Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


news usunięty





Autor: Piotr Dudała | 16/02/2008
Komentarze
#1 | ZOCHA. dnia 10.03.2008 11:49
pan prezydent i jego świta niech wsiądą do swej barki{za nasze pieniądze}i niech zobaczą jakie [piękne] są pozostałe rejony naszego miasta [nie tylko pod nosem centrum]Gdzie są ci ludzie odpowiedzialni za porządki,bezpieczeństwo,godne życie,niech zopbaczą jak wyglądają pokryte nową kostką chodniki,jezdnie jak ser...ALE JAKI PAN TAKI KRAM.....SUKCES....
#2 | MIKI dnia 23.02.2008 11:10
Powtórka z rozrywki ????
,,Lenin zmarł w Gorkach pod Moskwą .W kilka dni potem Biuro Polityczne pomimo sprzeciwu rodziny, wbrew woli samego Lenina (pragnącego by złożono go w Piotrogrodzie), podjęło decyzję o pochowaniu ciała w specjalnym mauzoleum na Placu Czerwonym. r1;

,,Reprezentację owego znaczenia sensu stricto stanowią i stanowiły również krakowskie pomniki. Nie zawsze przekazywały one społeczeństwu te wartości oczekiwane.
Pomnik Lenina stanął w 1973 roku w centrum krakowskiej dzielnicy Nowa Huta.
Dla chichotu historii fundatorami pomnika byli ci, którzy mu się przeciwstawiali, nowohuccy robotnicy - hutnicy, KTÓRYM NA TEN CEL ZABRANO TRZYNASTE PENSJE /trzynastki/, W TAK ZWANYM "CZYNIE SPOŁECZNYM", JAK RÓWNIEŻ TRZYMIESIĘCZNE PREMIE. A jaką postawę w odzewie przyjął prof. Marian Konieczny? Za darmo zapewne nie wykonywał projektu i pomnika. Oczywiście pod pomnikiem odbywały się t.zw. "zbiegowiska" z "gadką szmatką" o "wodzu rewolucji" i muzyką bolszewicką w tle, z odpowiednimi sztandarami i transparentami. Nazajutrz po "zbiegowisku" wszystkie wydarzenia spod pomnika można było przeczytać "ku chwale" w ogólnokrajowych szmatławcach. Pomnik Lenina był znienawidzony, a tuż obok niego stała również znienawidzona budka milicyjnar1;
#3 | Kazimierz Ożóg dnia 23.02.2008 07:25
Polska krajem pomników Papieża

Pomniki Papieża wypełniają całą Polskę. Ich liczba idzie w tysiące. Czy pomniki te stawiamy dla Papieża czy bardziej dla nas samych? Kto ich tak naprawdę potrzebuje?

Polskie pomniki Jana Pawła II tworzą kontrowersyjne, ale i bardzo interesujące zjawisko. Pierwsze z nich rodziły się w warunkach PRL-u. Często potajemnie, w małych miejscowościach. Ich grube, zbrojone ramiona miały uniemożliwić "nieznanym sprawcom" uszkodzenie materialnego znaku pamięci o człowieku, który sprawił że podnieśliśmy nasze czoła. Prawdziwy "wysyp" papieskich figur nastąpił jednak dopiero przed kilku laty. Rok Jubileuszowy i "kremówki" pozwoliły nam na nowo poczuć dumę z "posiadania" Jana Pawła II.

Obeliski, kamienie, krzyże, płaskorzeźby, tablice - do tego dwieście pięćdziesiąt rzeźbiarskich, przestrzennych pomników. Ogromne zagęszczenie na południu kraju kontrastuje z zachodem i północą, gdzie takich monumentów jest niewiele. Są niezwykle różnorodne - duże i małe, kamienne i brązowe, profesjonalne i amatorskie. W większości jednak przeciętne, robione szybko i tanio. Niektóre mogą naprawdę przestraszyć lub rozbawić! Nie zawsze ich poziom odpowiada randze upamiętnianej osoby.

Wśród papieskich pomników zdarzają się też prawdziwe arcydzieła. Na dziedzińcu KUL-u w Lublinie stoi dzieło Jerzego Jarnuszkiewicza oddające w spiżu moment z 23 października 1978, gdy Papież podniósł i objął przyklękającego przed nim kardynała Wyszyńskiego. Układ pełen barokowego bogactwa stworzył dla Kalisza Jan Kucz. W jego wizji Jan Paweł II pochyla się nad małą, nieśmiałą dziewczynką w chusteczce na głowie. W Tarnowie jednych straszy, innych zaś zachwyca wysoka, gotycka "zjawa" dłuta Bronisława Chromego (tego od smoka wawelskiego). Na Podhalu - w Ludźmierzu - przejmuje majestatyczna wizja klęczącego, skupionego w modlitwie, niestrudzonego Pielgrzyma. Te prawdziwe dzieła sztuki - ponadczasowe i genialne - w morzu rutyny i powtarzających się schematów są iskierkami nadziei.

Artyści wyposażają często postać Papieża w różnorodne atrybuty. Atrybut to w sztuce przedmiot - "wizytówka" danej osoby. Jan Paweł II trzyma niekiedy w dłoni figurkę Marii czy różaniec (bo "Totus Tuus", stoi na łodzi lub z siecią (piotrową - rybacką), lub obok dziecka (wszyscy znamy jego apele o poszanowanie życia). Zdarza się, że traktowany jest jak "opoka" - bo kamienny, lub stojący na nieobrobionym głazie. Poprzez te elementy Papież w wizji plastycznej przybliża się do sfer świętości - tych, w których często mniej lub bardziej świadomie go zamykamy.

Gdy powstają nowe pomniki po raz kolejny odżywa spór - czy ufundować dzieło sztuki, czy może kupić i rozdać chleb potrzebującym? Szkoda, że pomniki nie zawsze powstają w parafiach, w której wcześniej zatroszczono o się chociażby o ułatwienia dla osób słabszych - starszych i niepełnosprawnych. Szkoda, że czasem stawiane są na przekór komuś, na siłę, na złość. Dobry monument powinien zawsze łączyć - nigdy dzielić. Szczególnie pomnik Jana Pawła II powinien być mądry, trwały, piękny i potrzebny.

Kazimierz Ożóg
(historyk sztuki, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego,
zajmuje się badaniem m.in. pomników Papieża)
#4 | anonim dnia 22.02.2008 22:17
Zabrze
- Park im. Jana Pawła II
#5 | sas dnia 22.02.2008 22:16
Jan Paweł II w regionie
Sosnowiec
- Pomnik Jana Pawła II
- Plac Papieski
- Gimnazjum nr 9 im. Jana Pawła II
- Szkoła Podstawowa nr 8 im. Karola Wojtyły
- Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II
- Bieg uliczny "Szlakiem Jana Pawła II"
Katowice
- Plac im. Jana Pawła II
- Pomnik Jana Pawła II
- Ulica Jana Pawła II
- Archidiecezjalny Dom Hospicyjny im. Jana Pawła II
- Szpital Geriatryczny im. Jana Pawła II
- Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka i Matki im. Jana Pawła II
- Zespół Szkół Specjalnych nr 9 im. Jana Pawła II
- Szkołę Podstawowa nr 15 im. Jana Pawła II
Gliwice
- Szkoła Podstawowa nr 18 im. Jana Pawła II
- Ulica Jana Pawła II
- Centrum Edukacyjne im. Jana Pawła II
- Gliwicki Rajd Rowerowy im. Jana Pawła II
Chorzów
- Gimnazjum nr 2 im. Jana Pawła II
- Szkoła Podstawowa nr 17 im. Jana Pawła II
Zabrze
#6 | Nie! dnia 22.02.2008 22:09
NUMER 06/2008 Prenumerata!
papierowa | SMS | kartą kredytową
Papuśny kraj

Obok standardowych form czczenia papieża r11; mszy, marszów, iluminacji, koncertów, wystaw, budowania pomników, nazywania jego imieniem niezliczonych ulic, placów i placówek użyteczności publicznej r11; mnożą się też pomysły niebanalne:

1. Nazwanie Rysów, 2499 m n.p.m., Szczytem Jana Pawła II. O dziwo pomysł oprotestowali wielbiący papieża górale argumentując, że góry stoją od tysięcy (naukowcy powiedzieliby: milionów) lat.

2. Warszawa: przesunięcie (czytaj: wykopanie) pomnika Józefa Piłsudskiego, żeby zrobić miejsce dla pomnika papieża na placu r11; kiedyś Zwycięstwa, wcześniej Hitlera, dziś Piłsudskiego, w przyszłości zapewne Jana Pawła II. Wyrzucić na śmietnik dawnych, ale niedawno dowartościowanych bohaterów zamierzają też władze Świebodzic, projektując przemianowanie placu Legionów na plac Jana Pawła II. W komfortowej sytuacji są ci, którzy chcą nadać imię papieża miejscom o nazwach komuchowatych, np. ul. Komuny Paryskiej w Radomsku.

3. Kraków: usypanie największego w Polsce, wysokiego na 40 m, kopca ku czci wiadomo kogo, co będzie kosztowało drobne 20 mln zł. Ziemia na kopiec ma pochodzić ze wszystkich miejsc, które nawiedził Biały Papa r11; jeśli w Polsce, to pół biedy, jeśli na całym świecie, to gwarantuje inicjatorom tego przedsięwzięcia parę lat fantastycznych podróży. Komitet budowy kopca chciał też uruchomić kolejkę linową na jego szczyt, zrobić odciski stóp papieża na zboczu i wyświetlać na gigantycznym ekranie papieskie sentencje, lecz pod wpływem krytyki chwilowo z tego zrezygnował. r11; Gdy Papież żył, wytykano nam, że chcemy Mu usypać kurhan za życia r11; skarży się przewodniczący komitetu budowy kopca Wiesław Sygut. Bardzo to uprzejme ze strony papieża, że r11; odchodząc w zaświaty r11; umożliwił wreszcie swoim fanom realizację tego projektu.

4. Warszawa Wilanów: zbudowanie w Świątyni Opatrzności Bożej krypty z symbolicznym sarkofagiem Jana Pawła II. Autor pomysłu, prymas Glemp, chce zapewne w ten sposób skłonić wiernych do sfinansowania ostatniego etapu swej wymarzonej inwestycji. (Piszemy o tym obok).

5. Wrocław: wzniesienie papieskiej bramy. Ma być gotowa za rok. r11; Ojciec Święty wprowadził nas w trzecie tysiąclecie. Chcę, by brama Tertium Millenium przypominała monumentalny łuk lub kolumnę r11; mówi prezydent miasta Rafał Dutkiewicz. Efekt będzie jeszcze większy, jeśli tłumy wrocławian zaczną regularnie przechodzić przez bramę r11; np. obowiązkowo w każdą niedzielę. Tam i z powrotem.

6.Łódź: największa na świecie księga kondolencyjna. 3 tysiące stron po 25 podpisów na stronie r11; razem wpisy 75 tysięcy osób. Rekord Guinnessa.

7. Apel prezesa Krajowej Rady Komorniczej, aby komornicy w całym kraju powstrzymali się od przeprowadzania eksmisji i egzekucji majątku dłużników w tygodniu od śmierci do pogrzebu papieża. Po tej żałobnej tylko dla wierzycieli przerwie eksmisje i egzekucje, zaległe i bieżące, nabrały tempa.

8.Sosnowiec: wytyczenie Papieskiego Szlaku Turystycznego r11; od miejsca pamiętnego lądowania papieskiego helikoptera przy hipermarkecie Géant aż po plac, który trzeba nazwać Papieskim. Po drodze należy usypać Górkę Papieską, z której roztaczał się będzie cudny widok na Szlak Papieski i całe Zagłębie.

9. Kanał Augustowski: ułożenie w pięciu miejscach, które odwiedził papież w roku 1999, okazałych głazów z wyrytymi papieskimi sentencjami. Głazy wyznaczają Kamienny Szlak Papieski, obliczony na trzy godziny żeglugi.Jeden z kamieni został tak wyżłobiony przez wodę, że widać na nim wyraźnie Matkę Boską Ostrobramską!

10. Warszawa: wzniesienie monumentalnej budowli. Według prezydenta Kaczyńskiego ma to być Instytut Jana Pawła II, według stołecznych radnych r11; Muzeum Kultury i Dziedzictwa Narodowego, którego zwieńczeniem jest myśl i dzieło naszego Wielkiego Rodaka. Rada Warszawy apeluje, aby stosowną siedzibę dla myśli i dzieła będących zwieńczeniem kultury i dziedzictwa ufundowały władze centralne.

11.Święto narodowe 16 października, w dniu wyboru Karola Wojtyły na papieża. Kolejny dzień wolny od pracy.

12. Głogów: przyjęta na uroczystej sesji rady miasta w Zamku Książąt Głogowskich uchwała o budowie pomnika papieża. Jedna z radnych zaproponowała, aby każdy z rajców przeznaczył na ten wzniosły cel jedną miesięczną dietę. Wniosku w ogóle nie poddano pod głosowanie. Głogowscy radni wolą czcić papieża za publiczne pieniądze.

13. Legnica: nadzwyczajna sesja rady miasta. Prezydent i radni zadeklarowali, że od tej pory będą się kierować zasadą miłości bliźniego oraz wiary w dobro. Mieszkańcy niecierpliwie czekają na pierwsze efekty przemiany duchowej w urzędzie miasta.

14.Internetowy apel, żeby w hołdzie papieżowi każdy Polak rozpoczął każdy dzień od dobrego uczynku: uśmiechnięcia się do żony, pogłaskania psa, zapytania o zdrowie sąsiada itp. Po odpracowaniu dobrego uczynku będzie można spędzić resztę dnia normalnie.

15. Kraków: zapowiedź grania w każdą pierwszą sobotę miesiąca o godz. 21.37 żałobnej melodii rŁzy matkir1; zamiast hejnału mariackiego. Po roku rŁzy matkir1; zastąpi pewnie rBarkar1;, wykonywana w nieskończoność...

16. Ożarów Mazowiecki: plan posadzenia dwóch dębów w dniu urodzin papieża, 18 maja. Dlaczego dwóch, a nie jednego albo 85, bo tyle lat żył, albo 26, bo tyle lat trwał jego pontyfikat? Dwa dęby wymyślił burmistrz Kazimierz Stachurski i nie zamierza się z tego tłumaczyć.

17.Apel polskiego eurodeputowanego Bogusława Sonika, aby nowe skrzydło Parlamentu Europejskiego otrzymało imię Jana Pawła II. Co na to Parlament Europejski, nie wiadomo, ale krakowscy wyborcy są inicjatywą Sonika zachwyceni.

18. Apel trenerów Pogoni Szczecin do zawodników, żeby udali się w celu modlitwy do kościoła Serca Jezusowego. Modlitwa nową dyscypliną sportu?

Autor : D.Z.
#7 | anonim dnia 22.02.2008 22:03
500 - co najmniej taka liczba będzie opisywać ilość papieskich pomników Jana Pawła II na koniec 2007 roku
#8 | AK dnia 22.02.2008 20:16
(...)kierując się wytycznymi strategii promocji prezydent postanowił za pomocą chyba najbardziej znanego na świecie łącznika (sądząc po Asyżu) Jana Pawła II, połączyć węzłem miłości mieszkańców Sosnowca przy wspólnej idei budowy pomnika-barki. I cóż się stałor30;? Ano, podobnie jak w przypadku logo wyszła klapa, która całą ideę wypaczyła. Sam pomysł Barki mnie osobiście wydaje się interesujący, tyle tylko, że podobnie jak logo podano go w złej formie i nie tłumacząc całościowej koncepcji i roli jaką w przyszłości miasta Plac Papieski miałby spełniać. Znów uraczono nas tylko twardą landrynką, a nie czekoladową bombonierką.

Jan Paweł II był człowiekiem skromnym, duchownym, filozofem, ale też poetą, aktorem i ogólnie człowiekiem o artystycznym zacięciu. Zatem propozycja, by plac spełniał rolę nie tylko religijno-wspominkową, ale także kulturalną jest jak najbardziej sensowna. Osobiście wzdrygam się jednak przed zawłaszczeniem nazwy, czy placu dla jednej opcji religijnej. Drażni mnie to, bo o ile budowa barki-estrady-pomnika jest ciekawa (pomijając koszty), to w połączeniu z wcześniejszym pomnikiem papieża, oraz krzyżem zbyt agresywnie wdziera się już w przestrzeń publiczną, a zatem świecką.

Fenomen Jana Pawła II polegał na tym, że pozostając gorliwym chrześcijaninem potrafił być jednocześnie Uniwersalistą. Taka też rola dla Placu byłaby idealna. Szanując znaczenie katolicyzmu, winniśmy jednakże pozostawić plac otwartym na Świat - inność i wielokulturową różnorodność. Moim zdaniem powinien on odzwierciedlić sens nauczania tego wybitnego Polaka. A to zawiera się w kilku zaledwie słowach: otwartość, prostota, umiłowanie sztuki, szacunek, spokój, kontemplacja, dialog, miłość.

Takie znaczenie trzeba też nadać temu miejscu:

1) Otwartość implikuje, że Plac powinien być przestronny, zapraszający swoją przyjaznością.
2) Prostota i spokój mówi, że powinien być jak dobrze zaprojektowany ogród. Jeśli ktoś widział kiedykolwiek japońskie ogrody ZEN, to taka wizja Placu byłaby wskazana: czytelna, prosta i przejrzysta, gdzie nasze codzienne troski zostaną ukojone i uspokojone.
3) Umiłowanie sztuki. Rolą Placu powinno być propagowanie sztuki delikatnej i pobudzającej do rozmyślań. Trzeba stworzyć scenę główną na zasadzie amfiteatru, gdzie można by latem zapraszać mieszkańców na koncerty muzyki klasycznej, operowej, religijnej, piosenki poetyckiej itp. Warto także zbudować mniejsze wiosenno-jesienne pawilony boczne dla wszelakich poetów, performerów, malarzy, czy fotografów.
4) Szacunek i dialog oznacza brak sekciarstwa i religijnego fanatyzmu. Skoro pojawił się krzyż i pomnik papieża, trzeba też umieć otworzyć się na odmienne kultury. Być może w ogrodzie należy postawić kilka gipsowych, lub innych figur. Jak to fajnie byłoby pospacerować po nim razem z Mahatmą Ghandim, poczytać poezji przy Szekspirze, usiąść na ławeczce z Martinem Luterem Kingiem, czy napić się z Bodhidarmą herbaty w pobliskim Pawilonie Herbacianym.
5) Kontemplacja i miłość. Tą cechę najlepiej można oddać przez zasadzenie kwiatów, zbudowanie fontanny, oczek wodnych, czy kamiennych szumiących kaskad.

Wszystko to wydaje mi się realne i w zasięgu możliwości naszego miasta, wszak pod jednym warunkiem, że w końcu będziemy umieli rozmawiać merytorycznie, bez tej nieuzasadnionej często postawy: roni chcą źler1;. Na razie bowiem dyskusja na temat Placu przypomina mi czytankę Ferenca Molarna o placu, tyle tylko, że nie Papieskim, a Placu Broni. Dokładnie tak, jakbym na żywo widział naszego Prezydenta w roli Feri Acza z grupy rczerwonoskórychr1;, który może jednak w oczach przyjaciół wypada całkiem nieźle, ale chłopcy z Placu Broni za nim nie przepadają i co chwile robią mu psikusy. Jeśli dalsza debata na ten temat będzie odbywać się w podobnej konwencji, to niestety zamiast placu Papieskiego, urodzi nam się plac Niebiańskiego Spokoju.

No, ale może u nas musi tak być, że rzeczywistość wywrócona jest do góry nogami. Toż tylko w Sosnowcu lewicowego włodarza natyka iskra Boża i buduje święte pomniki, a prawicowi radni próbują tą iskrę zagasić. Zapewne dlatego, iż odkryli w końcu, że przecież każdy człowiek rodzi się jednak ateistąr30;
#9 | ..........?????? dnia 22.02.2008 10:09
W przypadku "Niwki -Modrzejów" zamiar się udał.Tajemnicą poliszynela jest fakt, że przejęcie przez niego prezesury było dokładnie przygotowane. K. to wieloletni członek PZPR, JEDNAK GDY WŁADZĘ PRZEJMOWAŁ AWS r11; WPROST PIELGRZYMOWAŁ PO OKOLICZNOŚCIOWYCH MITYNGACH, PO MSZACH I UROCZYSTOŚCIACH KOŚCIELNYCH itd.
#10 | jarek dnia 21.02.2008 07:42
co to koncerty z krzyżem i pomnikiem papieża w tle?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney