Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Czeladź przejmuje szkoły średnie

W dniu 28 lutego 2008 r. w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Będzinie przy ul. Sączewskiego 6 odbyła się kolejna XIII już sesja Rady Powiatu Będzińskiego. Sesja miała dość burzliwy przebieg właściwie za sprawą dwóch tematów: przekazania do prowadzenia Gminie Czeladź szkół ponadpodstawowych oraz... sprawa wyrażenia przez Radę Powiatu zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Radnym Radosławem Nawarą.



Zacznijmy od sprawy radnego Nawary. Radni, mimo wystąpienia Prezydenta Radosława Barana, który tłumaczył, że rozwiązanie stosunku pracy nie ma związku z oceną pracy radnego, ani wykonywaniem mandatu, lecz jest następstwem wygaśnięcia umowy z wojewodą śląskim, postanowili sprawie przyjrzeć się trochę bliżej. Uchwała została zdjęta z porządku obrad Rady. Postanowiono też o powołaniu zespołu, który by ocenił wniosek Pana Prezydenta w 3 osobowym składzie. Zespół tworzą radni: Jan Powałka, Jerzy Kozieł oraz Arkadiusz Grabowski.



Najwięcej emocji wzbudziła dyskusja nad uchwałą dotyczącą przekazania do prowadzenia Gminie Czeladź szkół ponadpodstawowych, dotychczas prowadzonych przez powiat. Rozpoczął ją Starosta Będziński Adam Lazar, który przypomniał zebranym, że projekt uchwały w tej sprawie wcześniej odrzucił Zarząd Powiatu. Następnie odniósł się do zapisów "Strategii Rozwoju Powiatu na lata 2000-2008", gdzie sprawy edukacji, jako zadania powiatu należą do najważniejszych. Powiedział m.in., że przekazanie szkół ponadgimnazjalnych jest niezgodne ze Strategią, która zakłada rozwój i modernizację ich bazy materialnej, racjonalizację kierunków kształcenia, ponoszenia poziomu wykształcenia młodzieży i dorosłych. Starosta ostrzegł, że przekazanie zadań może zakończyć się likwidacją powiatu. Powiedział że: "stworzymy chaos, za który odpowiedzialność wezmą osoby głosujące za przyjęciem takiego rozwiązania". Apelując o rozwagę oraz podjęcie przemyślanej dyskusji, uznał przekazanie szkół za przedwczesne, szkodliwe i niebezpieczne.



Odnosząc się do wystąpienia Starosty, obecna na sesji powiatu, Zastępca Burmistrza Miasta Czeladzi Anna Ślagórska, powiedziała, że to nie Czeladź wywołała temat przejęcia szkół. Miasto chce mieć dwie szkoły ponadgimnazjalne, jedną o profilu ogólnokształcącym, drugą o profilu technicznym. Propozycja Starostwa dotyczyła połączenia tych szkół w jednym budynku. Szkoła ta jest najstarszą w Czeladzi, wrosła w krajobraz miasta. Chcemy, żeby została zachowana – podkreśliła pani Burmistrz. Na koniec zwróciła się z apelem do radnych, żeby głosując, wzięli pod uwagę, co jest najlepsze dla czeladzkich szkół.



Ostatecznie stosunkiem głosów 13 - za, 12 - przeciw, przegłosowano uchwałę w sprawie przekazania do prowadzenia Gminie Czeladź szkół ponadgimnazjalnych. Za, byli prawie wszyscy radni z Czeladzi oraz... klub radnych SLD.



Pozostałe punkty porządku sesji m.in. tak ważne, jak podjęcie uchwał w sprawie przyjęcia informacji o stanie porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz informacji o stanie bezpieczeństwa Powiatu Będzińskiego w zakresie zabezpieczenia przeciwpożarowego, nie wywołały ani dyskusji, ani żadnych emocji.



Wicestarosta Będziński Mariusz Kozłowski: Głosowałem przeciwko przejęciu przez gminę szkół powiatowych. Powrót do działań zmierzających do izolacji szkolnictwa w Czeladzi przypomina znajome wydarzenia z historii. Okazało się to wtedy błędem, na skutek czego Czeladź zwróciła przejętą przez siebie, zadłużoną szkołę. Nie mogę bezkrytycznie przyglądać się kolejnej próbie izolacji mojego rodzinnego Miasta. Alternatywna nowoczesność, którą zaproponowałem, nie znalazła akceptacji władz Czeladzi. Zaistniała sytuacja nie oznacza, że wszyscy czeladzianie akceptują taką izolację. Proponuję lepszą alternatywę. - mówi Wicestarosta.


źródło: www.starostwo.bedzin.pl





Autor: Piotr Dudała | 28/02/2008
Komentarze
#1 | zzzzz dnia 14.10.2009 23:09
nigdy nie rozumiałem idei istnienia powiatów. Szkoda pieniędzy! Tylko nieroby siedzą i przejadają tam pieniądze! Tak właśnie chyba jest w będzińskim powiecie! Niestety znam kilku tych ludzi i wiem, że poza ich nic nierobieniem nie mają kompletnie nic ciekawego do zaproponowania. I nie idzie o to, czy są z PO, czy SLD czy jakiejś innej pseudodemokratycznej instytucji. Przejadacie pieniądze podatników, nie dając im nic w zamian. Proponuję Państwu założenie Wydziału ds. nieistotnych i mało ważnych! Tylko proszę pracujcie tam za darmo, nie za pieniądze podatników! Wstydzę się takich reprezentanów w powiecie! A niestety głosowałem na was!Sad Kolejny raz tego błędu nie popełnię!
#2 | aaaaaa dnia 18.03.2008 11:40
i ostatnie zdanie zamyka gęby wszystkim znawcą którzy twierdzą ze czeladź jest za mała za duża albo za brzydka. powiaciku zegnaj czeladź się odłącza!!
#3 | Stallone dnia 06.03.2008 12:15
Nie takie bzdurne Czeladź była kiedyś miastem na prawach powiatu a w ustawie z 1998 jest jasno napisane:

Prawa powiatu przysługują miastom, które w dniu 31 grudnia 1998 r. liczyły więcej niż 100.000 mieszkańców, a także miastom, które z tym dniem przestały być siedzibami wojewodów, chyba że na wniosek właściwej rady miejskiej odstąpiono od nadania miastu praw powiatu, oraz tym, którym nadano status miasta na prawach powiatu, przy dokonywaniu pierwszego podziału administracyjnego kraju na powiaty.
#4 | @Stallone dnia 05.03.2008 21:41
Zamiast tracić energię na bzdurne i skzane z góry na niepowodzenie pomysły utworzenia z Czeladzi maista na prawach powiatu to by inicjatorzy tego pomysłu lepiej zastanowili się, co by tu zrobiś, żeby Czeladź była aktywniejsza w ramach istniejącego powiatu i stala się silną jego częścią, zamiast się obrażać.
#5 | Małpa dnia 05.03.2008 21:38
pza Tym to świętochł. nie bardzo by miały gdzie być przyłączone, bo nie graniczą chyba z żadnym powiatem ziemskim.
#6 | @Stallone dnia 05.03.2008 21:35
Oj, pomarzyć - dobra rzecz! Kiedyś trzeba będzie wrócić na ziemię, a to może być niemiłe! Trzeba wziąć pod uwagę potencjał: gospodarczy i społeczny. I tutaj sorki, ale Czeladź a Sopot czy nawet świętochłowice, które mają ponad 20 tys. mieszkańców więcej niż Czeladź - to przepaść!
#7 | Stallone dnia 05.03.2008 18:55
Ustawa o samorządzie powiatowym daje właśnie Czeladzi możliwość stać się miastem na prawach powiatu na innych, dogodniejszych warunkach. Podstawowym kryterium zwykle jest liczba mieszkańców, ale nie ma ona zastosowania do miast należących do wielkich aglomeracji. Czeladź znajduje się wewnątrz konurbacji katowickiej, więc należy jak najszybciej z tej możliwości skorzystać. Na takich samych zasadach miastami na prawach powiatu stały się Świętochłowice, Piekary Śląskie, Siemianowice Śląskie itd. - miasta te mają znacznie poniżej 100 tys. mieszkańców, a stały się powiatami grodzkimi właśnie dzięki przynależności do konurbacji. Ciekawym przykładem jest także Sopot, najmniejszy jak dotychczas powiat, który również wykorzystał bliskość Gdańska i Gdyni, a powierzchniowo i ludnościowo jest zbliżony do Czeladzi.

Czeladź znajduje się na przecięciu dwóch ważnych szlaków komunikacyjnych Gdańsk-Katowice oraz Wrocław-Kraków. Miasto dzięki takiemu usytuowaniu oraz bliskości lotniska w Pyrzowicach jest ciekawym miejscem dla inwestorów, co szczególnie widać poprzez powstawanie nowych hal w Wschodniej Strefie Ekonomicznej. Nasze miasto ma w przeważającej mierze charakter mieszkalny, który objawia się najwyższą gęstością zaludnienia w powiecie będzińskim oraz jedną z większych w województwie. Bliskość wielkich miast wymaga od nas dobrych połączeń drogowych i komunikacyjnych między nimi, a ważniejszymi drogami w Czeladzi jak do tej pory zarządza powiat będziński.
#8 | Stallone dnia 05.03.2008 18:40
No chyba u Ciebie bo to jest cytat z pewnej strony wypowiada sie fachowiec Grin
#9 | @Stallone dnia 05.03.2008 18:33
Oj, Stallone, ze znajomością prawa to u Ciebie na bakier. Ale rozumiem, kiedy każdy argument jest zbijany, trzeba się odwołać do jakiejś "uznaniowości". Czeladź też wchodziła kiedyś, jak Będzin w skład woj. kieleckiego, więc może tak Kielce się o Czeladź upomną? Miałyby takie samo "formalne" prawo...
#10 | Golbi dnia 05.03.2008 18:31
Czym byłby Będzin gdyby nie przylaczono do niego Łagiszy i Grodzca?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney