Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Dziełami sztuki w katedrze interesowali się już carscy urzędnicy

Bazylika katedralna pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, zwana "Matką sosnowieckich kościołów", powstała ponad 100 lat temu. Od początku swego istnienia miała spełniać nie tylko funkcje religijne, ale również patriotyczne. Świadczy o tym inskrypcja w kościelnej kruchcie.



Jest tam zapisane: "Kościół ten staraniem przewielebnego księdza Dominika Rocha Milberta, proboszcza na on czas w Sosnowcu, z dobrowolnych ofiar przez artystów malarzy z Krakowa, panów Włodzimierza Tetmajera i Henryka Uziembło w r. 1904-5-6 malowaniem ozdobiony został ku bożej Chwale i Rzeczypospolitej nieszczęśliwej. Wspomożeniu dla dźwignięcia serc wszystkich Polaków ozdobiona świątynia niechaj będzie przybytkiem wiary w sprawiedliwość bożą".


W pobliżu ołtarza, w nawie bocznej bazyliki, można zobaczyć kilkumetrową polichromię, przedstawiającą zmartwychwstałego Chrystusa na tle wschodzącego słońca.



- Ten wizerunek Chrystusa był pomysłem pierwszego proboszcza księdza Dominika Rocha Milberta oraz artystów Tetmajera i Uziembły - mówi ksiądz kanonik Zygmunt Wróbel, proboszcz parafii.



W latach zaborów wizerunek Jezusa zmartwychwstałego na tle wschodzącego słońca miał być sygnałem dla wiernych, że Polska tak jak Chrystus zmartwychwstanie i odrodzi się na nowo. Doszło do tego w niedługim od momentu powstania polichromii czasie, bo w listopadzie 1918 roku.



W pobliżu głównego wejścia do katedry można też zobaczyć inny wielkanocny akcent. Jest to figura Chrystusa niosącego krzyż na Golgotę. Została tam postawiona w 1933 roku z okazji rocznicy chrztu Polski.



Figura została ufundowana przez parafian i jest kopią rzeźby ustawionej przed kościołem św. Krzyża w Warszawie.



Zmartwychwstały Chrystus, to jedyne patriotyczne dzieło sztuki w katedrze. Wystarczy wejść do środka i spojrzeć w górę by zobaczyć na sklepieniu freski: Koronacja Najświętszej Marii Panny, Chrzest Litwy czy Chrzest Polski.



- Po donosie do guberni piotrkowskiej, patriotyczną polichromią zainteresowały się władze carskie. Uwagę urzędników zwróciły między innymi orły namalowane na filarach świątyni. Takie symbole były źle widziane. Historia ta dobrze się skończyła tylko dzięki wybiegowi ówczesnego proboszcza. Ksiądz Milbert wytłumaczył kontrolerom, że nie są to orły, ale gołębie. A zarówno dla katolików jak i dla prawosławnych wizerunek gołębia jest symbolem Ducha Świętego - opowiada ksiądz Zygmunt Wróbel. - Dzięki Bogu ci urzędnicy nie domyślili się też przesłania, jakie miał nieść zmartwychwstały Chrystus. Gdyby rozszyfrowali treść tej polichromii, to nie wiadomo czy proboszcz nie trafiłby do więzienia.



O tym, że katedra jest silnie związana z patriotyzmem, mogą świadczyć tablice wmurowane w jej ściany. Są one na przykład poświęcone żołnierzom Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, zagłębiowskim harcerzom, ofiarom carskiego i sowieckiego terroru oraz Janowi Kilińskiemu. Ta ostatnia tablica została wmurowana w 1919 r.



Z katedrą jest związane też ważne wydarzenie patriotyczne. W maju 1967 roku, w ramach obchodów milenijnych przyjechał do Sosnowca kardynał Stefan Wyszyński. W nocy (z 20 na 21 maja) "nieznani sprawcy" zamknęli grubymi łańcuchami bramy wejściowe do świątyni. Władze komunistyczne rękami funkcjonariuszy UB, członków PZPR, MO i ORMO przeszkadzały w obchodach. Wierni byli na przykład bici i zastraszani.


źródło: Sebastian Reńca, Dziennik Zachodni




Autor: Redakcja | 20/03/2008
Komentarze
#1 | Do Jerzego dnia 24.03.2008 13:47
No i zepsuleś mi końcówkę Świąt.
Zamiast dopychać się ciastem i jajkami, już sama nie wiem za co się natychmiast zabierać. Za tą tablicę, za poprawienie komunikacji na Roweckiego, za rozbudowę placu papieskiego i stawianie barki, za zrównanie z ziemią słynnego trójkąta czy też za zakładanie anten aby obejrzeć tv silesiajaja albo tv trawam. Reasumując roboty przed nami KUPA !
Chyba jednak, zabiorę starego i pójdziemy gdzieś na piwo, zgodnie z newsem który zniknął bo dyżurnemu ostracyście nerwów nie stało.
#2 | Jerzy dnia 24.03.2008 11:48
Zróbcie w końcu upierdliwemu Dudale tę tablicę z Abp Wojtyłą w Katedrze, bo inaczej nie da wam spokoju!!! Dla prawdy historycznej i...świętego spokoju, naprawdę warto :-)))!
#3 | Światowid dnia 23.03.2008 23:58
Oczywiście że tak, tak. Tak to wynika z odwiecznych zapisów różnych dziejopisow o zdecydowanie chrześćjańsko-rzymskich korzeniach. Choć różni tacy inni, o innych korzeniach, pisywali trochę inaczej a i wnioski wysnuli nieco inne... tfu ! apage satanes...
#4 | @mgr P dnia 23.03.2008 21:18
Pzrypominam, że Państwo Polskie ma dopiero ponad 1000 lat. Mogło więc powstać tylko na tradycji chrześcijańsko-rzymskiej. Te zaś czerpały ze kultrury greckiej!
#5 | mgr Piekar dnia 23.03.2008 18:36
... ale Ruda ma racje, na greckiej... i dopiero potem...

Niektórym nie mieści się to w głowie, podobnie jak staremu Giertychowi to że pochodzi od małpy... Wygodnie wiedzieć tak jak się komuś tylko wydaje np już mieszko był katolikiem a maryja była pierwszą krolową polski i że zawsze papierze kochali nasz kraj na Wisłą...
#6 | Roberto dnia 23.03.2008 16:31
na greckiej tradycji powstała Polska? może w jakimś stopniu, ale w takim samym jak na tureckiej!
#7 | Iwona dnia 23.03.2008 09:56
Wizyta o psychiatry, konieczna!!!
#8 | Ruda dnia 21.03.2008 20:47
na nasze NIE-szczęście Polska nie powstała na tradycji chrześcijańskiej, ani nawet katolickiej, tylko na tradycji greckiej.
Trzeba to ludziom wpajać bo sami o tym nie wiedzą i myślą że bycie patriotą zobowiązuje do bycia głęboko wierzącym w te brednie.
W polskim mundurze o ten kraj i o te ziemie walczyli nie tylko katolicy ale i muzułmanie (niektórzy jako przywódcy) i należy o tym pamiętać, cenić to i pielęgnować.
Precz z komuną i katolickimi fundamentalistami.
#9 | Piotr Dudała dnia 21.03.2008 13:50
Oczywiście, nie sam, ale z całym Episkopatem Polski. O ile już mówi się obecnie o wizycie kardynała Wyszyńskiego w katedrze, a jego pamięci poświęcona jest tablica przy wejściu do Katedry z okazji 100 lecia Jego urodzin, to do dnia dzisiejszego nie doczekaliśmy się żadnej, powtarzam ŻADNEJ tablicy, mówiącej o samym Millenium, jak i udziałowi w tych uroczystościach Sługi Bożego Jana Pawła II, czyli Karola Wojtyły, wtedy arcybiskupa Metropolity Krakowskiego. Jest tyle różnych tablic w Katedrze i na zewnątrz, a tych dwóch najważniejszych wciąż brak. Pytam się, jakie są powody, jakie obawy, co staramy się ukryć i po co? Historia jest historią, nie zmienimy jej, ale musimy ją z całą powagą uszanować. Udawanie, że pewnych wydarzeń nie było lub ich przemilczanie jest niepoważne - napisałem 14 kwietnia ubiegłego roku. Jak widać pewne fakty wciąż są niewygodne, wciąż się je przemilcza. Pytam się: dlaczego?, po co?, w jakim celu? komu może przeszkadzać po 20 latach niepodległej Polski ta sprawa, kogo może drażnić pamięć o tych wydarzeniach? o co właściwie w tej sprawie chodzi? Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney