Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Śmierdzący problem

Uchwała rady miasta zobowiązuje właścicieli psów do sprzątania po swoich psach, jeżeli czworonóg zanieczyścił miejsce publiczne. Jednak wielu właścicieli nie ma nawyku sprzątania po swoim psie. Po zimie ujawniają się odchody na chodnikach, parkach czy skwerach.



W Sosnowcu zaśnieżone pobocza chodników upstrzone są psimi odchodami, czasem właściciele wypuszczają pieski pozwalając im się załatwić przed domem. Zanieczyszczane są także parki i skwery.


- Właściciele często nie dopilnują swoich zwierząt. Wszystko zależy od ich podejścia - uważa Katarzyna Mysłek z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Sosnowcu.
Byłoby czyściej, gdyby właściciele zwracali uwagę, gdzie załatwiają się ich pupile.


- Nie sprzątam po moim psie, zresztą mój pies jest tak nauczony, że załatwia się wyłącznie na trawnikach, a nie na chodnikach. Gmina pobiera podatek od właściciela, więc w zamian może się zająć sprzątaniem. Jest jeszcze jedna sprawa, co miałbym zrobić z zebranymi odchodami, wyrzucić je do kosza na ulicy? - argumentuje mieszkaniec osiedla Naftowa.


Władze gminy swego czasu celem rozwiązania problemu postawiły tzw. toalety dla psów.
- Toalety się nie sprawdziły - przyznaje Katarzyna Mysłek.


W Dąbrowie Górniczej miasto przy wczesnowiosennych porządkach zajmie się również usuwaniem zanieczyszczeń po czworonogach.


- Nie można mówić o dużym problemie związanym z zanieczyszczaniem miasta przez psy. Problem psich odchodów wychodzi raczej na osiedlach - mówi Katarzyna Juszczak z Referatu Oczyszczania Miasta w Dąbrowie Górniczej.


Niektóre spółdzielnie próbują stawiać wybiegi dla psów. Przy ulicy Augustynika znajduje się wybieg, który postawiła w swoich zasobach Spółdzielnia Mieszkaniowa "Metalurg".


Uchwały miasta zobowiązujące właścicieli do zachowania czystości nie nakładają sankcji. Straż Miejska musiałaby karać psy. Straż może jednak nakładać kary w przypadku, gdy pies biega luzem bez smyczy i kagańca i jest zagrożeniem dla otoczenia.


Do 17 lutego tego roku straż sosnowiecka wypisała pięć mandatów, skierowała dwa wnioski do sądu oraz wystosowała 26 pouczeń. W minionym roku pouczono 766 osoby.


Źródło: "Dziennik Zachodni"



Autor: Arkadiusz Chęciński | 22/02/2006
Komentarze
#1 | anonim dnia 20.04.2006 17:32
nie wspomnę jak udekorowany psim gównem jest plac papieski w sosnowcu. po wiosennych roztopach nie dało się nie wdepnąć. robią wielkie halo z tego placu, zbierają pieniądze na pomniki-dupiki a gówien nie potrafią posprzątać. po co nam drogie pomniki jak nie da się nogi postawić żeby nie wdepnąć? druga sprawa to kultura ludzi ktorzy wyprowadzają tam psy. może straż miejska zwróciłaby na to uwagę i naświetliła problem właścicielom psów które nie dość że brudzą to jeszcze biegają po placu bez smyczy i kagańców. czasem człowiek nie może swobodnie przejść bo jakiś dresik wyjdzie ze swoim pitbulem.
#2 | zentrum dnia 27.02.2006 10:49
pięknie wygląda cewntrum sosnowca zasrane i zajszczane przez czworonogi i nie ma siły na ten bajzel w mieście mieniącym się kulturalną stolicą ZAGŁĘBIA DĄBROWSKIEGO.
#3 | Monikawanda dnia 24.02.2006 11:03
Sprzatanie po swych pupilach uważam za konieczność.Jednak nic nie przeczytałam o np.torbach czy łopatkach służacych do tych celów,które moznaby zakupić w np każdym kiosku.Karanie włascicieli psów jest tak długo potrzebne ,jak długo nie naucza się sprzatać po swoich psach.Straż Miejska oprócz tego powinna karać tych,którzy rzucają papierzyska,reklamówki itp na chodniki i trawniki,jak również pety po papierosach czy łuski słonecznika.
#4 | zdziwion dnia 24.02.2006 09:26
najlepszy jest argument typu "place podatek od psa wiec niech miasto sprzata" Grin Rozumie ze wlasciele "srajdow" wyrzucaja smiecie za okno i czekaja az miasto posprzata, rzucaja papierki na chodnik bo przeciez placa podatek, nie kasuja biletu w autobusie bo przeciez placi podatek a z tego jest utrzymywana m.in. komunikacja ach daleko nam jeszcze do cywilizowanego swiata. Skoro jest sie wlascicielem czworonoga powinno sie sprzatac po nim tego wymaga poczucie estetyki albo najzwyklejsza kultura.
#5 | Milo dnia 24.02.2006 08:20
Psy do budy, więsniacy na wiochę!
#6 | d. dnia 24.02.2006 07:34
Pan Chęciński jest autorem tego tekstu?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney