Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Ochrona środowiska czy ochrona SRK S.A.?

Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Sosnowcu skierował do Komisji Rozwoju Miasta i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej w Sosnowcu informację na temat nielegalnego składowiska w dzielnicy Jęzor, opisanego przez sosnowiec.info.pl. Przypomnijmy - na składowisku Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. zgromadzono nielegalnie kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset ton osadów z oczyszczalni ścieków - pisze red. J. Lewanda w serwisie sosnowiec.info.pl.



W piśmie czytamy m. in., że na wniosek Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. decyzją z dnia 16.04.2008 roku termin zakończenia prac rekultywacyjnych zwałowiska „Marian Wschód” w Jęzorze został ustalony na dzień 31.12.2010 rok.
Ponieważ Wydział nie podaje, kiedy SRK wystąpiła do UM w Sosnowcu o wydanie decyzji, można domniemywać, że uczyniono to w kwietniu br., niezwłocznie po ujawnieniu sprawy przez radnego Jana Bosaka. Oznaczać to może, że wszystko, co się działo na tym składowisku od 2000 roku do kwietnia br. było poza kontrolą administracyjną i dopiero w ubiegłym miesiącu zostało usankcjonowane błyskawicznie wydaną decyzją Prezydenta Sosnowca.



WOŚiR informuje radnych, że w kwietniu br. na teren rekultywowanego składowiska zostały dowiezione osady ściekowe.
Jest to oczywista nieprawda. W kwietniu na składowisku było już „posprzątane”. Osady zwożono wcześniej, przez kilka, a może nawet kilkanaście miesięcy. Jak to się stało, że właściciel składowiska tego nie zauważył? Dlaczego nie powiadomił organów ścigania o zwożeniu na jego teren osadów? To są pytania, które nie mogą pozostać bez odpowiedzi.



Spółka RestrukturyzacjiK S.A. oświadczyła - czytamy w informacji Wydziału Ochrony Środowiska - iż w związku z tym, że nie posiada środków własnych na wywiezienie osadów, dowiezionych na jej teren przez nieznanego sprawcę, wnioskuje o ich pozostawienie i zagospodarowanie na przedmiotowym terenie.
Jeśli władze Sosnowca zgodzą się na pozostawienie osadów na składowisku, to powinny zażądać od SKR odpowiedniej rekompensaty. Spółka posiada majątek w postaci nieruchomości, także na terenie Sosnowca.



Wprost nieprawdopodobnie brzmi kolejne zdanie z informacji Wydziału Ochrony Środowiska - otóż Wydział zobowiązał Spółkę Restrukturyzacji Kopalń do wykonania badań gruntu zmieszanego z osadami oraz podłoża i do wykonania oceny przydatności mieszanki do celów rekultywacji.

To Urząd Miejski powinien zlecić właściwiej instytucji przeprowadzenie takich badań (i obciążyć kosztami SKR), a nie spółka, która odpowiada za nielegalne zgromadzenie odpadów na terenie Sosnowca.



Po zapoznaniu się z informacją Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa można skonstatować, że Wydział nie tylko bagatelizuje zgromadzenie osadów na składowisku w Jęzorze, ale nawet występuje w roli rzecznika Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Możemy jednak być pewni, że Rada Miejska nie zlekceważy tej sprawy, o czym świadczą wypowiedzi niektórych jej przedstawicieli dla sosnowiec.info.pl:



Karol Winiarski: Informacja przekazana przez Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa rodzi szereg pytań. Przede wszystkim zastanawiający jest ośmioletni okres (między 2000 a 2008 r.), o którym materiał w ogóle nie wspomina. Czy odbywała się tam w tym czasie jakakolwiek rekultywacja składowiska? Czy ktoś z Urzędu Miejskiego kontrolował to miejsce? Czy w Sosnowcu są jeszcze inne podobne miejsca, w którym mogą być w podobny sposób składowane odpady? Mam nadzieję, że na te i inne pytania radni uzyskają odpowiedź.



Tomasz Jamrozy: Dziwny jest fakt, iż żadne służby o tym procederze nie wiedziały, a sprawa „ujrzała światło dzienne” za sprawą radnego Jana Bosaka. Informacja przedstawiona przez Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa jest całkowicie niewiarygodna. Nie rozumiem jak można przyjmować z wiarą wyjaśnienia SRK, że składowisko powstało na skutek jednorazowego podrzucenia osadów przez nieznane osoby. Z pewnością radni nie będą tak łatwowierni. Najważniejszym teraz staje się sporządzenie obiektywnej i rzetelnej oceny składu chemicznego zgromadzonych osadów i tego będziemy domagać się od Prezydenta Miasta.



Krzysztof Haładus: Fakty ujęte w informacji Wydziału Ochrony Środowiska obnażają rzeczywistą sprawność Sprawdzonego Gospodarza naszego miasta. W 2000 roku prezydent Czarski - wówczas przełożony obecnego prezydenta Górskiego - wydał decyzję o zakończeniu prac na terenie składowiska w ciągu trzech miesięcy. Po ośmiu latach i interwencji radnego, prezydent Górski wyznacza nowy - tym razem dwuipółletni okres - grudzień 2010 rok.

Skala zjawiska nie pozostawia wątpliwości, że sprawa ma związek z nielegalnym przepływem niemałych pieniędzy. Dobrze więc, że sprawą zajmą się organy ścigania, które mam nadzieję doprowadzą do pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców tego przestępstwa.
Koszty neutralizacji odpadów - to jedno. Kara finansowa za nielegalne składowanie odpadów - to drugie. Spółka Restrukturyzacji Kopalń przeprowadziła w połowie bieżącego miesiąca kilka przetargów, m. in. na atrakcyjne tereny w Sosnowcu i Jaworznie, na kwotę wywoławczą rzędu kilkunastu milionów złotych.



Janusz Lewanda, www.sosnowiec.info.pl





Autor: Redakcja | 25/05/2008
Komentarze
#1 | Poldek dnia 29.05.2008 16:45
czy SRA S.A kieruje dyrektor sra-pan-tu!
#2 | winyl dnia 29.05.2008 09:40
Nawet Ci się nie chce czytać komentarzy?

@@patros | 26-05-2008 | 20:52
zaradny, bogaty człowiek i tyle!
#3 | Ali dnia 27.05.2008 21:45
sraka sra, gdzie się da!
#4 | @winyl dnia 27.05.2008 13:02
według twojej, a nie naszej! - nikt tu nikogo poza tobą nie ocenia.
#5 | Vicky dnia 27.05.2008 10:52
i pan Jacek! - yo odrębny temat!
#6 | anonim dnia 26.05.2008 22:14
temat to odpady!
#7 | winyl dnia 26.05.2008 21:33
Skoro Pan Chęciński to "zaradny, bogaty człowiek", to wg waszej oceny Pan Muszyński (PO) jest niezaradny i biedny.
środki zgromadzone w walucie polskiej: 0 zł, zgromadzone akcje 4 tys. zł
mieszkanie spółdzielcze własnościowe 45 m2, o wartości 50 tys. zł, garaż 18 m2 o wartości 10 tys. zł
przychód/dochód do 30.11.2006 r. - 18 tys. zł
samochód fiat punto 1998 r.

Eh, oceniacie ludzi po ich majatku.

Jak blachary... :-(
#8 | Leszek dnia 26.05.2008 20:48
Tego się prędko nie dowiemy. Wiemy jednak, co po sobie pozostawił, nazwijmy to po imieniu, jest to po prostu: smród na Jęzorze!
#9 | anonim dnia 26.05.2008 20:06
emeryt po pracy w SRK, 47 lat? co on tam robił?
#10 | fajne dnia 26.05.2008 19:44
coś w tym jest a z całą pewnością musi nastąpić cd.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney