Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


168 mln na tramwaje, czyli widmo Gierka

Prezentujemy tekst Karola Winiarskiego pt. "168 mln na tramwaje, czyli widmo Gierka", opublikowany w serwisie www.sosnowiec.info.pl





Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej zatwierdziła projekt „Modernizacji infrastruktury tramwajowej i trolejbusowej w Aglomeracji Górnośląskiej wraz z infrastrukturą towarzysząc na lata 2009-2011”. Przewiduje on wydanie ponad 168 mln zł na zakup taboru (nowego i używanego), modernizację obecnie użytkowanych tramwajów, remont niewielkiej części istniejącego torowiska oraz dobudowę drugiego toru na ulicy Sobieskiego i przedłużenie linii nr 15 do Placu Papieskiego. Połowa planowanej kwoty ma pochodzić ze środków zewnętrznych przyznawanych przez Ministerstwo Infrastruktury w ramach sfinansowania inwestycji towarzyszących Euro 2012, reszta budżet naszego miasta. Uchwała przeszła zdecydowaną większością głosów. Dwóch radnych było przeciw - ja i Krzysztof Haładus.



Inwestycje prywatne różnią się od inwestycji publicznych w jednym zasadniczym punkcie. Te pierwsze nastawione są na zysk. Prywatny przedsiębiorca nie będzie raczej wydawał swoich pieniędzy nie mając przekonania, że inwestycja przyniesie mu dochody. W przypadku inwestycji publicznych jest inaczej. Tutaj zysk nie jest zasadniczym kryterium podejmowania decyzji. Liczą się, a w zasadzie powinny się liczyć, cele społeczne które władze chcą osiągnąć. Nie oznacza to jednak, że ekonomia nie odgrywa żadnego znaczenia przy podejmowaniu decyzji. Zazwyczaj bowiem określone cele społeczne można osiągnąć różnymi metodami. Wybierając określony sposób rozwiązania społecznego problemu nie można pominąć problemu kosztów. Żeby jednak wybrać optymalne rozwiązanie musimy wcześniej przeprowadzić analizę ekonomiczną możliwych do zastosowania rozwiązań.



Czy w Sosnowcu są wykonywane takie analizy? Odkąd jestem radnym, a w tym roku mija już dziesiąty rok, nigdy z czymś podobnym się nie spotkałem. Być może po prostu uznano, że nie ma powodu aby informować nas o takich analizach, skoro i tak Rada Miejska zatwierdza każdą „propozycję” Prezydenta. Sądząc jednak po efektach działań zwłaszcza obecnego włodarza miasta wydaje się to raczej mało prawdopodobne.



Można się w wielu sprawach nie zgadzać z Krzysztofem Haładusem. Można nie akceptować jego radykalnych niekiedy poglądów dotyczących sposobu rozwiązania wielu problemów naszego miasta. Ale nie można nie brać pod uwagę, że stara się analizować proponowane rozwiązania pod względem ekonomicznym i szukać dla nich tańszej alternatywy. Podobnie postąpił w przypadku wspomnianej na początku uchwały. Jeżeli ktoś ma inne zdanie, powinien udowodnić błędność wyliczeń dokonanych przez Krzysztofa Haładusa lub przedstawić kontrargumenty. Ze strony Prezydenta Górskiego nic takiego nie miało miejsca. Słowotok, którego byliśmy świadkami na komisji i na sesji był pełną inwektyw populistyczną retoryką z której nic nie wynikało. Jak zwykle Prezydent nie uznał za stosowne odpowiedzieć na konkretne pytania padające z naszej strony w czasie dyskusji - np. dlaczego z pierwotnej wersji projektu wypadły stosunkowe tanie (niecałe 8 mln zł) modernizacje fragmentów linii tramwajowych w Milowicach, Dańdówce, Niwce czy Pogoni?



Modernizacja i rozwój transportu tramwajowego to bez wątpienia niesłychanie skomplikowany problem. Całościowej analizie powinna podlegać nie tylko cała sieć, ale także konkretne linie tramwajowe. Oprócz kwestii ekonomicznych należy wziąć pod uwagę kwestie społeczne, ekologiczne, a być może nawet i w jakimś stopniu historyczne. I dopiero wówczas powinny zapaść ostateczne decyzje - które linie rozbudowujemy, które modernizujemy, a które powinny ulec likwidacji. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca. Projekt uchwały jak zwykle dotarł na dzień przed posiedzeniem komisji. Jak zwykle Rada została postawiona przed faktem dokonanym.


Jestem w stanie zaakceptować wynikające raczej z emocjonalnych pobudek przekonanie o konieczności modernizacji istniejącej infrastruktury tramwajowej w naszym mieście. Szacunkowy koszt nie powinien przekroczyć sumy 200-300 mln zł. Zależeć to będzie od zakresu modernizacji oraz ilości i jakości kupowanych tramwajów, a także wielkości partycypacji innych miast w zakupach taboru. Nie mogę jednak głosować za finansowaniem z publicznych pieniędzy tych elementów projektu, które nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia.



Pierwsza z nich to projekt modernizacji linii tramwajowej na ulicy Sobieskiego, a w zasadzie koncepcja budowy drugiej nitki, co powoduje kilkakrotny wzrost kosztu remontu kilometrowego odcinka ulicy Sobieskiego (do 18,4 mln zł.). Częstotliwość kursowania tramwaju nr 15 nie uzasadnia tej inwestycji. Druga zakłada przedłużenie linii nr 15 do okolic Placu Papieskiego. Całkowity koszt budowy 2,5-kilometrowej trasy ma wynieść 76 mln zł., z czego połowę ma pokryć miasto z własnych środków. Oznacza to, że jeden kilometr ma kosztować 30 mln zł. Inwestycja ta nie rozwiąże żadnego z istniejących problemów komunikacyjnych. Rejon ulic Braci Mieroszewskich i Rydza Śmigłego jest dość dobrze obsługiwany przez komunikację autobusową. Nowy odcinek nie połączy dotychczas istniejącej linii ani z Dąbrową Górniczą, ani nawet z Klimontowem czy Dańdówką. W pierwotnych założeniach mieliśmy sfinansować zaledwie 15% całej inwestycji. Decyzje ministerialne, tak przynajmniej twierdzi zastępca Prezydenta Ryszard Łukawski, spowodowały że obecnie pomożemy liczyć na zaledwie 50-procentowe wsparcie. Mimo ponad trzykrotnego podniesienia kosztów, jakie musimy ponieść, Prezydent Górski nie zmienił zdania próbując na dodatek na sesji zrzucić odpowiedzialność na Rady Miejskie poprzednich kadencji twierdząc, że on tylko wykonuje podjęte wówczas decyzje.



Radykalna zmiana warunków finansowania inwestycji spowodowała, że stała się ona całkowicie nieopłacalna w stosunku do możliwych korzyści. Dlatego też zaproponowałem przeznaczenie naszych środków na modernizację innych linii tramwajowych w Sosnowcu. W technologii standardowej (ok. 2 mln za kilometr torowiska) pozwoliłoby to wyremontować prawie połowę istniejących linii, których stan powoduje coraz groźniejsze dla życia i zdrowia pasażerów wypadki. Oczywiście moja propozycja nie znalazła uznania Pana Prezydenta i radnych. Znając możliwości naszego budżetu nie widzę możliwości znalezienia w najbliższych latach kolejnych tak dużych środków na modernizację transportu tramwajowego. Będziemy więc mieli jedną nowoczesną linię („15”) i niezmienione, sypiące się pozostałe odcinki sieci tramwajowej.



Jestem w stanie zrozumieć Kazimierza Górskiego, który całą swoją uwagę koncentruje na spektakularnych efektach swoich decyzji nie biorąc pod uwagę ich ekonomicznych konsekwencji. W tym przypadku w grę wchodzi jeszcze dodatkowy aspekt. Przedłużenie „15” to dokończenie realizacji inwestycji realizowanej w zupełnie innej rzeczywistości społeczno-gospodarczej przez ekipę Edwarda Gierka, którego Kazimierz Górski i radni lewicy są gorącymi wielbicielami. Dlaczego jednak za tą absurdalną z każdego punktu widzenia inwestycją głosowali członkowie klubów PO i PiS? A już kompletnie niezrozumiałe są naciski stosowane przez kierownictwo klubu Platformy na niektórych radnych, którzy mając wątpliwości do proponowanej koncepcji chcieli wstrzymać się od głosu.



Przyjęcie programu pociągnęło konieczność dokonania zmian w budżecie i programie inwestycyjnym miasta. W roku bieżącym planowane na ponad 117 mln zł wydatki inwestycyjne mają być częściowo sfinansowane przez kolejną emisję obligacji (70 mln zł). W roku przyszłym koszt inwestycji ma wynieść 195 mln zł. Ponieważ trudno oczekiwać radykalnego wzrostu dochodów miasta, aby uzyskać środki na ich sfinansowanie będziemy musieli zaplanować zaciągnięcie kredytu lub wyemitowanie obligacji na kwotę ok. 150 mln zł. W kolejnych latach planowane wydatki są niewiele mniejsze. Rosnąca inflacja, która pociąga za sobą wzrost oprocentowania kredytów, powiększa koszty obsługi zadłużenia. Można oczywiście mieć nadzieję, choć dziwnie to brzmi, że nie wszystkie planowane inwestycje zostaną zrealizowane (niektóre uzależnione są od wsparcia zewnętrznego), ale i tak będziemy musieli corocznie zapożyczać się na kilkadziesiąt milionów złotych. Grozi to wpadnięciem w pułapkę kredytową czyli zaciąganiem nowych kredytów po to, żeby spłacić stare. To sytuacja w skali kraju znana z końca lat siedemdziesiątych. W ten sposób Kazimierz Górski dorówna w skali lokalnej Edwardowi Gierkowi. I nie jest istotne kto wówczas będzie rządził w Sosnowcu. Koszty tej nieodpowiedzialnej polityki „sprawdzonego gospodarza” będą ponosili wszyscy mieszkańcy naszego miasta.



źródło: Karol Winarski, www.sosnowiec.info.pl



Autor: Redakcja | 13/07/2008
Komentarze
#1 | demokrata dnia 23.08.2008 22:56
Panie Winarski, wiem że Pan jest jednym z 21 radnych, który nie boi sie opisac prawdy ale juz konczy sie panowanie komóchów. Z tego tytułu mam dla Pana wielki szacunek.
#2 | kostek dnia 23.08.2008 22:39
trzeba byc chorym by wydawac takie ogromne pieniądze na 2,5 km lini tramwajowej. Oczywiscie to pieniądze podatników ale pan Górski tego nie rozumie tylko chce realizować mit towarzysza Gierka,który dotyczy nowej lini nr 15 do placu Papieskiego
#3 | anonim dnia 18.07.2008 21:22
Na Zachodzie wraca się do komunikacji tramwajowej, u nas na odwrót. Skasować, zniszczyć jak najwięcej. Zastąpić autobusami, które za chwilę stać będą w korkach ulicznych.
#4 | wnerwiony pasażer dnia 15.07.2008 21:44
Tym panom (H i W) już podziękujemy!
#5 | lidka dnia 14.07.2008 20:40
Haładus & Winiarski kolejna kompromitacja !!!
#6 | MIESZKANIEC dnia 14.07.2008 20:32
To co Winiarski napisał to wcale nie świadczy o jego takim a nie innym przekonaniu w stosunku do tej sprawy .
Zrobił to pod publiczkę, ale nie trafił na taką , jaką zaplanował.
Jest Pan złym strategiem i bez własnego jakiegokolwiek pomyślunku.
Z Haładusem można się nie zgodzić, ale on to czyni z własnego przekonania.
#7 | sokol dnia 14.07.2008 20:06
Facet myślał ze zabłyśnie a tu jajco..jeszcze go jada z prostej..fajnieGrin
#8 | świerk dnia 14.07.2008 18:45
Nagłe przebudzenie po 10 latach ???
Uczula innych na profesjonalizm ???
KPINA, PANIE WINIARSKI ! KPINA !!!!!!!!!!!
#9 | wstyd wstyd wstyd dnia 14.07.2008 17:41
odnośnie pracy w komisji to widziałem winiarskiego w akcji - siedzi w sweterku wciśnięty w krzesło, chrupie paluszki i uśmiecha się lekceważąco jak ktoś coś powie.
jednym słowem wszystko wiedzący mąż stanu
#10 | wstyd wstyd wstyd dnia 14.07.2008 17:38
wstyd że mamy takich radnych, kto wybrał takiego pajaca?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney