Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Miotła w tubie

Zapraszam do lektury felietonu pt. "Miotła w tubie" nadesłanego do naszej redakcji przez jednego z internautów, p. Bożnego. Czy wywoła on dyskusję?



Sosnowiecki Kurier Miejski od dawna nazywano tubą, dokładniej tubą prezydenta. Poniekąd słusznie. Czasopismo było i jest własnością samorządu, na czele samorzadu stoi prezydent, prezydentowi tuba się należy.


Prezydent Sosnowca ma na imię Kazimierz. W prezydencką tubę dął przez lata inny Kazimierz, doktor zresztą. Pierwszy Kazimierz wytrącił tubę z rąk drugiego. Z okazji niedawnych imienin dedykuję ten felieton obu panom Kazimierzom i obu współczuję, bo tubę pogięło. Wróbelki ćwierkają, że gięto ją długo i pracowicie w zacisznym gabinecie na pierwszym pietrze ratusza. Pogiętą tubę przekazano na koniec w młode, krzepkie dłonie. Od Nowego Roku dmie więc w tubę nowy naczelny. Przyjrzyjmy sie, jak to robi.
Nowa winieta, jaśniejszy papier, druk dla oka jakby sympatyczniejszy. I to wszystko. Na pierwszej stronie pierwszego numeru mrożący krew w żyłach tytuł "Górka się ruszyła". Spokojnie, to nie żadna katastrofa ulubionego prezydemnckiego kopca tylko niefortunny tytuł nowej autorki. Poniżej "Poświęcone biuro" też brzmi dwuznacznie. Czytam więc o ruchach górki i wciaż mam wrażenie, że już to skądś znam. "Gospodarzem górki jest firma "Sportowa Dolina", która od czterech lat administruje bytomskimi "Dolomitami". W lipcu ubiegłego roku inwestor wygrał przetarg na zagospodarowanie terenu wokół górki. Miasto wydzierzawiło mu plac o powierzchni 22 hektarów na pokres 30 lat". Poszukałem, znalazłem. "Gospodarzem górki jest firma "Sportowa Dolina", która od 2002 roku ma podobny obiekt w Bytomiu. W lipcu ubiegłego roku inwestor wygrał przetarg na zagospodarowanie wokół sosnowieckieg górki (tak!) (...). Miasto wydzierżawiło mu teren o powierzchni 22 hektarów na 30 lat. Umowę z inwestorem podpisano we wrzesniu". (Dziennik Zachodni z 20 stycznia). Dalej podobnie aż do konca. Na stronie drugiej smaczków znacznie więcej ale autoprezentację nowego naczelnego zostawię na deser. Tak to nowa, profesjonalna ekipa korzysta z doświadczeń starszych. W tekscie o szopce na patelni trafił się na osłodę taki zabawny śródtytuł: "Połamani opłatkiem". Niestety dalej jest mniej zabawnie. Pod fotografią na stronie 15, która w Kurierze podpisana jest nazwiskiem nowego naczelnego w Dzienniku ma podpis, przypuszczam, że rzeczywistego autora Olgierda Górnego. Ładnie. "Zimowa akademia to nie tylko podstawowy trening, ale również tae-bo czyli rodzaj aerobiku z kopnięciami i ciosami, zabawy na śniegu i basenie, wyjscie do kina i na lodowisko, a także wycieczka w góry." Tak przeczytałem w Kurierze. W Dzienniku natomiast tak: "Zimowa akademia" to nie tylko podstawowy trening, ale równiez tae-bo czyli rodzaj aerobiku z kopnieciami i ciosami, zabawy na sniegu i basenie, wyjscie do kina i na lodowisko, a także wycieczka w góry." Nawet błędy te same. W Dzienniku podpis pod tekstem PAS w Kurierze... nie zgadniecie: JA, inicjały samego bossa. Znalazłem też barwniejsze kwiatki. W numerze drugim na stronie 8 fotografia szynobusu swobodnie błądząca w internecie podpisana jest imieniem i nazwiskiem. Fotografia na stronie 2 przedstawia kogoś zupełnie innego niż głosi podpis. Na stronie 4 zdjęcie księdza wskazującego wybitą szybę w DZ podpisana jest "archiwum" w Kurierze wcale. Ilośc literówek w Kurierze też już zaczyna dorównywać tym z Dziennika. Dotąd tego nie bywało.
Czas przejść do pionty. "Nad nowym wyglądem i treścią gazety pracowała spora ilość ludzi chcących zrobić z Kuriera niezależne (?!), opiniotwórcze i przyjazne czytelnikowi pismo - pisze Jarosław Adamski w autoprezentacji - W całkiem nowej gazecie będziecie państwo czytać o ciekawostkach, których nie znajdziecie w żadnej innej, lokalnej prasie" Śmiać się czy płakać?
Usłużne wróbelki, które jak wiadomno tu i tam mogą bezkarnie zajrzeć, wyćwierkały też o innych osiągnięciach w budowie gazety, którą "mamy brać do ręki z przyjemnością". O zgoła stachanowskiej wydajności w osobistym zapełnianiu jej szpalt, o natychmiastowym pozbyciu się wszystkich niemal dotychczasowych współpracowników Kuriera.


Cóż, niezbywalne prawo prezydenta mianować nowego, nawet w roku wyborów połamać swoją tubę. A może to tylko nieporozumienie?


N.A.Bożny



Autor: Ania Urgacz | 07/03/2006
Komentarze
#1 | Julia dnia 18.12.2014 05:25
Zamf3wienie pizzy trzeba pryceipzzętować dokonaniem przelewu ok, ale dopiero po przelaniu kwoty dowiaduję się, czy restauracja przyjmie zamf3wienie czy też nie przyjmie zamf3wienia. W moim przypadku okazało się, że pieniążki zapłąciłam a zamf3wienia otrzymać nie mogę. Zwrot na moje konto przewidziany jest do 5 dni masakra Dodatkowo niekompetentna obsługa infolinii. Pani, ktf3ra odbiera telefon nie jest w stanie odpowiedzieć mi na moje pytania, po czym obiecuje, że oddzwoni do mnie w przeciągu 5 minut. Po godzinie sama muszę się pofatygować i przedzwonić jeszcze raz aby dopytać jak rozwiązać dany problem. Odbiera inna osoba, ktf3ra rf3wnież składa obietnice bez pokrycia !!! W konsekwencji tego nadal czekam na jakiekolwiek informacje i jestem narażona tylko i wyłącznie na STRATY.Nie skorzystam już nigdy z usług portalu PYSZNE.PL !!Pierwsze zamf3wienie i takie rozczarowanie.
#2 | Nita dnia 18.12.2014 04:38
Bones,The current soon to be fomerr resident of the WH, as opposed to Carter then (and like Carter now)understands that Israel is in the way and leans heavily in the direction of the Muslim world.He would not only throw Israel under the bus, given half a chance, he would supply the bus and drive it personally, making sure to back up to seal the total demise of the Jewish State
#3 | Sarah dnia 17.12.2014 14:27
Begun, the great internet eductaion has.
#4 | hmm dnia 19.03.2006 10:15
p.s. poza tym wszystko jest warte świeczki, bo kto to czyta? przeciętny kowlski czytuje tylko to co kupi w kiosku. jak się płaci za gazetę to się ją docenia bardziej
#5 | hmm dnia 19.03.2006 10:13
A ja nawet nie wiedziałem,że się coś w kurierze zmieniło, dawno tej gazety nie widziałem.
#6 | do wilka dnia 17.03.2006 20:39
małoś powinformowany, bo róznica miedzy zamkiem a kurierem jest taka, ze na stanowisko w zamku był konkurs w którym wzielo udzial 12 chyba osób, naczelnego kuriera nie wybierala komisja kilkunastoosobowa. A z tego cowiem, dyrektorka z zamku za naczelnym z kuriera nie przepada, ot po prostu sie znaja i na pewno go tam nie polecala.Dobrze wie, ze to zadna fucha w samorzadowej gazecinie pracowac, gdzie radni tylko pretensje zgalaszaja. i trza liczyc ile razy kto jest na zdjeciu.
#7 | maj taj dnia 15.03.2006 08:45
Nie jestem zwolennikiem tego wydawnictwa ale skoro wytyka Pani literówki to należy tego samego wymagać od siebie. Tymczasem pisze pani "pionty" choć zapewne chodziło o "pointę" (czyt. płentę)
Sam tekst jest w porzadku.
#8 | Emerytka dnia 14.03.2006 19:51
W "Kurierze Miejskim" dopracowałam do emerytury, ale co to, to nie...
#9 | czytelnik - optymista dnia 14.03.2006 06:16
No cóż, widać po komentarzach, że piszą je rozżaleni, byli pracownicy KM , którzy nie mogą się pogodzić z tym , że na ich miejsce wreszcie znaleziono innych. Kurierowi i jego naczelnemu życzę powodzenia . Początki są trudne i pewnie dlatego są literówki i inne wpadki , ale pierwsze koty za płoty. Myslę, że będzie lepiej. Głowa do góry i naprzód.Trzymam kciuki.Czekam na następne numery.Panie Nabożny, miał pan chyba na myśli pointę, tak sądzę, bo o piontach nie słyszałem.
#10 | Cimelek dnia 13.03.2006 13:03
Nowa szata Kuriera jest jak nowa szata Cesarza. Widzą ją tylko pochlebcy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.