Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Właściciel polskich hut w raju podatkowym

W połowie lipca hutnicza „Solidarność” złożyła doniesienie do prokuratury, że Mittal Steel Poland SA wyprowadza ze spółki 200 mln dolarów zysku z kupionej przez siebie byłej Huty Katowice i 300 mln dolarów z Koksowni Zdzieszowice. Lokowane są one na Antylach Holenderskich, czyli w raju podatkowym, gdzie ma siedzibę firma-matka Mittal Steel Holdings N. V. Czy Mittal łamie polskie prawo?



Jak podkreślał wówczas Władysław Molęcki, przewodniczący NSZZ „S” w oddziale MSP SA w Dąbrowie Górniczej, zarząd spółki złamał prawo: nie postarał się o zgodę Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy na przeprowadzanie operacji przekraczających 20 proc. wartości kapitału zakładowego oraz nie realizował założeń biznesplanu i umowy prywatyzacyjnej. Związkowcy twierdzili, że pieniądze z zysku miały iść na inwestycje. Tymczasem za cały zysk z 2004 r. (1,7 mld zł, czyli nieco ponad 500 mln USD), kupiono obligacje.

Jacek Mireński, reprezentujący MSP SA, zaprzeczał na łamach DZ, by doszło do złamania prawa. Tłumaczył, że zarząd spółki kupił obligacje firmy-matki, bo już po 6 miesiącach będzie miał zysk: 1,5 proc. powyżej inflacji.
- To będzie dodatkowe 9 milionów USD zysku w skali roku. Podatki od dochodu zostaną zapłacone w Polsce - zapewniał.
Czy tak się nie stało? Rzecznik MSP SA Andrzej Krzyształowski radzi poczekać na odpowiedź wiceprezesa ds. finansowych do piątku. Potwierdza jednak, że zarząd spółki podjął decyzję - zgodną z prawem i warunkami rynkowymi - o przedłużeniu okresu wykupu obligacji na kolejnych 6 miesięcy.
- Powodem jest maksymalizacja zysku oraz bezpieczeństwo inwestycji. Spółka utrzymuje wysoką płynność finansową, na bieżąco realizuje wszystkie zobowiązania, m.in. projekty inwestycyjne. Nie ma więc konieczności sprzedania obligacji - mówi rzecznik Krzyształowski.

Tymczasem Lech Majchrzak, wiceprzewodniczący NSZZ „S” w dawnej Hucie Katowice, mówi zdecydowanie: Owszem, inwestycje są prowadzone, ale tylko na papierze.
- My ich w Dąbrowie Górniczej nie widzimy. Nie ma ich także w innych zakładach hutniczych, gdzie miały powstać cztery kluczowe inwestycje, poszerzające możliwość zatrudnienia ludzi np. z likwidowanej walcowni. Chyba, że uznamy, iż inwestycją jest przeniesienie baraku z placu, na którym ma kiedyś stanąć w Dąbrowie Górniczej linia ciągłego odlewu stali - mówi wiceprzewodniczący Majchrzak.
Inwestowanie pieniędzy z już zyskanymi odsetkami przez kolejnych 6 miesięcy, w slangu finansistów nazywane „rolowaniem”, mocno niepokoi związkowców. Myślą o wiarygodności inwestora i jego prawdziwych intencjach. Chodzi mu o rozwijanie polskiego hutnictwa, czy tylko o czerpanie zysku?

Na kolejne pytania szuka odpowiedzi Prokuratura Rejonowa Katowice Centrum-Zachód, która zajmuje się inwestycjami Mittala w podatkowym raju. Wydziałowi do Walki z Przestępczością Gospodarczą KW Policji zlecono weryfikację informacji przekazanych śledczym. DZ ustalił, że policja już wypytywała związkowców o rozmaite szczegóły. Mittalowi i prywatyzacji Polskich Hut Stali przygląda się także Ministerstwo Skarbu Państwa, Ministerstwo Gospodarki, komisje sejmowe, ale to nie wszyscy prześwietlający intencje i działalność inwestora.
- W Mittal Steel Poland trwa kontrola NIK - potwierdził informacje DZ rzecznik Krzyształowski.
Przypomnijmy tylko, że to także efekt wniosku złożonego przez związkowców.

źródło: NaszeMiasto.pl



Autor: Piotr Dudała | 05/01/2006
Komentarze
#1 | Priscila dnia 17.12.2014 18:43
Your blog is really acratttive.This article was very fascinating. This was a exceptional piece of writing. It is really a happy time to go by means of your daily update. .This post was truly motivating. -9Was this answer helpful?
#2 | Robol dnia 06.01.2006 23:00
Jak coś w Polsce zaczyna prosperować ( jak hutnictwo w momencie prywatyzacji), to się prywatyzuje w ten sposób , że ogłasza się miedzynarodowy przetarg na łapówę. Wygrał w nim hidus i Szarawarski z Millerem. Hindus robi kasę, SLD baronowie nie muszą robić nic do któregoś pokolenia. Ciekawy jestem czy PiS i Ziobro wyjaśnią tą grubymi nićmi szytą kradzież.
#3 | Nursułtan Nazarbajew dnia 06.01.2006 23:00
Związki zawodowe powinno się zdelegalizować.
#4 | Hutnik dnia 05.01.2006 23:00
Widać gołym okiem efekt prywatyzacji przeprowadzonej w stylu SLD.Polskie Huty Stali chcieli kupić amerykanie,niestety nie mieli zamiaru dawać łapówek i odpadli w finale.
#5 | arturo dnia 05.01.2006 23:00
Hindusi pewnie dali?
#6 | Kwak dnia 05.01.2006 23:00
Bezczelne typy z tych amerykanów wszyscy dają a oni nie chcieli
#7 | Hutnik dnia 05.01.2006 23:00
Budowa COS 3 miała ruszyć w połowie ubiegłego roku.Dla mnie Hindusi to zwykli oszuści.
#8 | Kwak dnia 05.01.2006 23:00
Ale przynajmiej wiedzą komu posmarować
#9 | Hutnik dnia 05.01.2006 23:00
Niestety Kwak ale masz racje.
#10 | Kwak dnia 05.01.2006 23:00
Dzięki nareszcie ktoś przyznał mi racje
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.