Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Miasto słupkiem stoi...

Kto choć raz szedł ulicą Modrzejowską w Sosnowcu ten wie, że miasto to nie tylko ławeczki, chodniki i śmietniki. Sosnowiec bowiem słupem stoi. A właściwie dziesiątkami, setkami i tysiącami metalowych słupków, które po dekadzie od zainstalowania radni chcą zmieść z powierzchni ziemi.



Pomocne w pracach budowlanych, usłużne dla zmęczonych pracą, dobre do zabawy i wychwytywania nieczystości. W życiu jak w reklamie. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. - Gdyby zliczyć liczbę słupków w całym mieście ustawionych, to myślę, że może być nawet przewaga liczby słupków nad liczbą mieszkańców - stwierdza Arkadiusz Chęciński..



Arkadiusz Chęciński razem z innymi radnymi PO walczy o usunięcie słupków, które jego zdaniem do centrum Sosnowca pasują, jak pięść do nosa. - Może to i kiedyś była dekoracja, ale teraz? Stoją, bo ktoś założył - mówi Stefania Gwiazda.



Stoją, a za sprawa radnych PO, dyskusja na temat ich bezużyteczności, z ulic przeniosła się na urzędowe salony. - Spokojnie analizujemy, podejmiemy być może, a jestem przekonany na pewno, że trafne decyzje - stwierdza Wlhelm Zych.



Wiceprezydenckiego podejrzenia graniczącego z pewnością obawiają się zwykli mieszkańcy, bo tych decyzja o opleceniu centrum miasta szczelnym kordonem słupków, boli każdego dnia. - Szłam, patrzyłam na wystawy i uderzyłam w słupek - mówi Izabela Kolasa.



Słupek przemnożony przez sztuk kilka, czy kilkanaście potrafi sprawić ból nie tylko przechodniom. O bezproblemowej jeździe mogą mówić zmykający przed policją rowerzyści, ale nie strażacy, którzy dość często interweniują w okolicach ulicy Modrzejowskiej. - Kiedy jednostki są już na miejscu i tam działają, w tym momencie dojazd innych służb jest utrudniony - stwierdza Przemysław Sołtysik, JRG Sosnowiec.



I te argumenty władza podobno też bierze pod uwagę. Lecz nie tylko bezpieczeństwo i wygoda się liczy, ale też estetyka, której ponoć słupki centrum miasta dodają. - Słupki tworzą jakiś spójny układ urbanistyczny - uważa Wilhelm Zych.



I racja, bo czego jak czego, ale spójności i konsekwencji sosnowieckim słupkom odmówić nie można.



żródło: Maciej Wąsowicz. TVS



Autor: Piotr Dudała | 05/09/2008
Komentarze
#1 | LIMIT dnia 09.09.2008 19:28
A teraz na poważnie .
Słupki są żeliwne.Wykonane są bardzo solidnie -to należy przyznać.Kto był pomysłodawcą tych słupków -nie wiemy ?
Skoro one są tak bezcenne to ile miasto zapłaciło za zlecenie wykonania słupka ????????????????
Może cena powali te słupki ?????
#2 | LIMIT :)) dnia 09.09.2008 19:25
Tutaj jest coraz weselej.Co niektórzy ,,dorobili się" osobistych ,,opiekunów"
Winyle,anonimy itp. przypominają ORMO !
:-))))
#3 | anonim dnia 09.09.2008 19:07
anonim to jakiś czub
Kto atakuje słupki
#4 | anonim dnia 09.09.2008 11:02
nigdy przez te słupki nie doszło i nie dojdzie do żadnej tragedi !!!! Słupki są fobią radnych PO i dlatego je się tu w tym miejscu atakuje
#5 | ludek dnia 08.09.2008 14:31
Projekt ,projektem ,ale to jest beznadziejny projekt!Slalom pieszego przez Modrzejowską !
Ucięcie słupka nawet przez strażaka/słupek jest żeliwny/ to problem i tutaj wkracza stan zagrożenia bezpieczeństwa osób tam zamieszkałych.
Słupki muszą zniknąć zanim dojdzie do tragedii -kto wtedy za to będzie odpowiedzialny ?
#6 | anonim dnia 08.09.2008 09:36
no jasne że przeprowadzono konsultacje... jest to projekt autorski zatwierdzony przez wszystkie organy...i tak łatwo go się zmienić nie da. Do Kulawiaka i Chęcińskiego to nie dociera. A uciąć słupek strażakowi to jak kiwnąć palcem, a przestawić tam zaparkowany samochód to już nie tak łatwo...Pomyśleliście o tym ? Niech Chęciński lepiej się nauką zajmie, skończy jakaś szkołę (Humanitas mu pomoże) a nie głupoty wygadywać...i siać ferment zastępczymi tematami...
#7 | LIMIT dnia 08.09.2008 07:07
Za ten stan rzeczy powinien ktoś odpowiedzieć.
Ciekawe, czy przy montażu tych słupów bezpośredniego niebezpieczeństwa przeprowadzono konsultacje ze strażą pożarną i innymi służbami ??
#8 | anonim dnia 07.09.2008 20:14
Do tych ekspertów co mówią że słupki to pirdoły, posłuchaj co mówi Straż Pożarna
#9 | LIMIT dnia 07.09.2008 19:26
Po demontażu słupków - uprasza się Radnych o dopilnowanie odpowiedzialnych służb i zobligowanie ich do umycia chodnika. On się lepi od brudu.
#10 | LIMIT dnia 07.09.2008 19:10
anie Zych, zadziałał Pan na mnie, jak przysłowiowa czerwona płachta na byka. Jeżeli Pan ,jako wiceprezydent miasta w pierwszej kolejności stawia wątpliwą estetykę miasta nad bezpieczeństwem mieszkańców, to po takiej wypowiedzi powinien Pan być wiceprezydentem jeszcze tylko przez 5 minut . Zresztą na to liczę.
Bezpieczeństwo r11; przejście ulicą Modrzejowską to prawdziwy slalom z przeszkodami.
Ulica nie jest szeroka i ruch pieszy dwustronny. Te ,,estetyczne r -słupki to nic innego, jak wyznaczniki /ograniczniki/ wejść do poszczególnych lokali usytuowanych na Modrzejowskiej odgradzające parkujące samochody .Deptak ma służyć pieszym do spacerowania a nie, jako przywilej jeżdżenia i parkowania ,gdzie popadnie. Czy wg Zycha ten bazar na Modrzejowskiej ma wpływ na estetykę ?????? Okazuje się ,że najlepiej mówić o tym , o czym się nie wie .
Miejsce słupków, to raczej miejsca odgradzające jezdnie od chodników , a nie chodnik od przechodnia.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.