Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


news usunięty



Autor: Piotr Dudała | 20/09/2008
Komentarze
#1 | brooke dnia 28.04.2012 00:28
intenze tattoo ink Tattoo Machines starter tattoo kits Tattoo Steel machines tattoo supplys tattoo Power box tattoo equipment.
#2 | ludek dnia 23.09.2008 19:59
Niestety ,ale w Sosnowcu nadal .... propaganda...
#3 | anonim dnia 22.09.2008 20:06
Katowicka legenda

Polityczna propaganda była jednym z najważniejszych instrumentów sprawowania władzy w ustrojach totalitarnych. W wydaniu PRL-owskim była jednak toporna i raczej napędzała energię satyrykom, niż zdołała kogokolwiek przekonać. Edward Gierek miał jednak intuicję do skutecznych zabiegów, które bardziej przypominały współczesną sztukę public relations niż tradycyjne propagandowe armaty. W otoczeniu I sekretarza od ośmiu lat był arcymistrz tej sztuki, redaktor naczelny "Trybuny Robotniczej" Maciej Szczepański. Jeszcze w czasach, gdy Gierek był tylko partyjnym wielkorządcą w Katowicach, już otoczony był nimbem "nowoczesnego Europejczyka". Wprawdzie miał świeżo za sobą pamiętny i mało chlubny wiec z marca 1968 roku (na którym grzmiał: "kto mąci śląską wodę, temu śląska woda kości pogruchocze"), ale kojarzono go raczej z "najlepiej oświetlonym miastem w Polsce". Ów mit Katowic jako nowoczesnej metropolii, błyskającej neonami niczym Caracas, był jednym z najskuteczniejszych zabiegów PR-owskich owego czasu. Powstawały nawet o tym piosenki: "Pójdziemy sobie spacerkiem do Ronda, wśród neonów i gwiazd, nasze miasto nocą wygląda pięknie jak żadne z miast" - śpiewał ówczesny śląski gwiazdor Jerzy Połoński z telewizyjną orkiestrą Ireneusza Wikarka. To wystarczało do wizerunku "polityka nowych czasów", także pośród aparatu partyjnego, zmęczonego gomułkowską stagnacją i szarością.
#4 | Barbos dnia 22.09.2008 19:59
Gierek ma na rękach krew, rozlaną w ltach 40, 50 i 60-tych. Jak można gloryfikować stalinowskich funkcjonariuszy, a takim był Gierek jako pierwszy sekretarz partii w Katowicach? To on przygotował "przyjęcie" Episkopatowi w Sosnowcu w czasie uroczystości milenijnych w 1967r.
#5 | anonim dnia 22.09.2008 19:37
co Gierek robił w czasach stalinowskich???
#6 | anonim dnia 22.09.2008 19:30
dosłownie????
#7 | Rama dnia 22.09.2008 18:46
Przez jedno dziesięciolecie Gierek był codziennie wychwalany przez komunistyczną propagandę dołownie pod niebiosa. Widać wielu ludzi wciąż ma go w głowie!
Edward Gierek wiecznie żywy!!!!
#8 | Boromir dnia 22.09.2008 18:38
A Pan Grzegorz dalej niczym choragiewka na wietrze
#9 | Boromir dnia 22.09.2008 18:38
A Pan Grzegorz dalej niczym choragiewka na wietrze
#10 | cd.LIMIT ;) dnia 22.09.2008 17:18
To bardzo dobrze ,że Grzesio przestał bredzić .Wink)))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney