Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Gmina daje szansę swoim dłużnikom na poprawę

W mieście rusza program, który ma pomoc osobom zalegającym z płaceniem czynszów. Gmina jest nawet w stanie umarzać część zadłużenia lokatorów mieszkań gminnych. Jednak z tej pomocy można skorzystać tylko raz. To pierwszy w Sosnowcu tak duży pomysł, który ma zapobiegać eksmisjom. Jego wdrożenie potrwa dwa najbliższe lata.





- Podjęta przez radnych uchwała o pomocy osobom zagrożonym eksmisją jest wynikiem złej sytuacji w mieszkalnictwie komunalnym w Sosnowcu. Mamy bardzo wiele osób, które zalegają z opłatami czynszowymi, a to powoduje, że Miejskiemu Zakładowi Zasobów Lokalowych brakuje pieniędzy na bieżące remonty czy nowe inwestycje - mówi Mateusz Rykała, pełnomocnik prezydenta Sosnowca.



Dzięki pomocy skierowanej wobec dłużników, a jest ich około trzech tysięcy (czynszu nie płacą co najmniej od trzech miesięcy), Miejski Zakład Zasobów Lokalowych będzie mógł przynajmniej częściowo odzyskać pieniądze z zaległych czynszów, a lokatorzy nie będą zagrożeni eksmisją. Rekordziści, którzy nie płacą czynszu od wielu lat, mają zadłużenie wynoszące ponad 50 tys. zł. Ze względu na brak w mieście lokali socjalnych nie ma ich po prostu gdzie eksmitować.



- Powoduje to iluzję bezkarności dłużników. Doskonale zdają oni sobie sprawę z tego, że w gminie brakuje mieszkań socjalnych, a miasto musi przez to wypłacać odszkodowania - mówi Grzegorz Starkowski, dyrektor sosnowieckiego MZZL. - Między innymi program oddłużeniowy ma też pomóc miastu, ponieważ koszt przygotowania lokalu socjalnego, przeprowadzenie procedury windykacyjnej pokazuje, że jest to nieopłacalne. Czasem lepiej jest darować częściowo ten dług.



Zakładając, że na pół tysiąca dłużników, z pomocy miasta skorzysta przynajmniej 150 z nich, gminę będzie to kosztować około pół miliona złotych. Trzeba jednak pamiętać, że zwiększą się wpływy z regularnego płacenia czynszu, w przypadku 150 osób będzie to około 650 tys. zł.



Informacja o możliwości częściowego anulowania zaległości czynszowych jest różnie oceniana przez mieszkańców.


- Po raz pierwszy słyszę, że będzie możliwość częściowego anulowania długu. Myślę, że wiele osób skorzysta z takiej propozycji. Powiem o tym programie mojej sąsiadce. To starsza pani, która kilka miesięcy temu ciężko zachorowała i po prostu z braku pieniędzy przestała płacić czynsz. Jak może, to teraz spłaca zadłużenie, dlatego taka pomoc na pewno by się jej przydała - mówi Katarzyna Zawada, mieszkanka jednej z kamienic przy al. Zwycięstwa. - Z drugiej strony ja regularnie płacę czynsz, a ktoś, kto tego nie robi będzie miał go częściowo anulowany.



Z pomocy gminy może skorzystać lokator, który zobowiąże się do spłacenia przynajmniej połowy zaległości wobec MZZL, w ciągu 36 miesięcy. W przypadku jednorazowej spłaty długu, będzie on zmniejszony o 70 procent. Lokatorzy mogą też starać się o całościowe umorzenie odsetek wynikających z długu. Ponadto program ma ułatwić zamianę dużego mieszkania na mniejsze, będzie to skutkować anulowaniem 10 procent zaległego czynszu.



- Zakładamy, że dzięki programowi, może dojść do 30 procent skutecznych porozumień z dłużnikami, czyli dotyczy to około 900 rodzin. Ile osób przystąpi faktycznie do niego, dziś trudno nam powiedzieć - dodaje dyrektor Starkowski.



Podobny program działa już z powodzeniem w Jaworznie od połowy 2006 roku. W ciągu dwóch lat przystąpiło do niego 148 rodzin (w tym czasie zrezygnowało z niego 9 osób).



- Wciąż mają na to szanse osoby, które do 30 czerwca 2006 roku miały co najmniej półroczne zaległości czynszowe - mówi Katarzyna Florek z biura prasowego w jaworznickim Urzędzie Miejskim.



Najwięcej osób skorzystało z możliwości umorzenia 100 procent odsetek i 50 procent długu podstawowego.



Sebastian Reńca


źródło: POLSKA Dziennik Zachodni




Autor: Piotr Dudała | 30/09/2008
Komentarze
#1 | teresa dnia 18.12.2008 11:33
uwazam/ze program ten pomoze wyjsc na prosta wielu ludziom ktozy zaczna po umorzeniu dlugu na biezaco placic czynsz ludziom nalezy dac szanse , nie wszyscy to pijaki nieroby i dziadostwo. ludzie badzcie bardziej tolerancyjni dla innych bo naprawde nigdy nie wiadomo kiedy moze czlowiekowi powinac sie noga
#2 | hohorka dnia 07.11.2008 19:12
dodek zgadzam sie z toba takze stracilam prace i wiem co to znaczy miec dlugi ten program pomoze wielu osobom i jestem stnowczo za tym programem !!! pozdrawiam
#3 | dodek dnia 23.10.2008 09:59
Uważam,że nie można uogólniać problemu,bo wśród nierobów i obiboków są także ludzie pokrzywdzeni przez los,czy też sytuację gospodarczą w kraju(np.likwidacją zakładu).Ja właśnie do takich się zaliczam.Niech zapewnią władze miasta pracę dla takich osób,bo Sosnowiec jest w czołówce miast w Polsce o tak koszmarnym bezrobociu!Dlatego jestem zwolennikiem tego programu,bo da mi on szansę na normalizację mojego życia,może wreszcie odetchnę z ulgą,że nie depczą mi po piętach dłużnicy.Zycie w ciągłym stresie jest nie do zniesienia!Dlatego apeluję do Was wszystkich o wyrozumiałość dla tych ludzi ,którzy nic nie zawinili w kwestii niepłacenia przeważnie bardzo wysokich czynszów,a i zdrowie też im nie pozwala na podjęcie ciężkiej ,fizycznej trzyzmianowej pracy.pozdrawiam i wierzę w to, że mieszkańcy sosnowca nie zawiodą i przylączą się do mojego glosu na TAK!
#4 | dorcia dnia 07.10.2008 08:06
Tak Ci co nie płacą czynszu nie płacą również za media czyli CO, wodę, i gaz i nie będą płacić bo tymi kosztami MZBM lub MZZL lub Wspólnota obciążają pozostałych lokatorów. Tak zarządzają te instytucje żadnych konsekwencji
#5 | ludek dnia 03.10.2008 13:32
Czy ,,mieszkanka " wróciła do Sosnowca prosto z Honolulu ?????
Wink)))))
#6 | mieszkanka dnia 03.10.2008 08:58
Czekamy teraz na program wyremontowania klatek schodowych w budynkach MZZL, wymienienia starych i niebezpiecznych wind, zdjęcia ocieplenia z rakotwórczego azbestu z budunków, wyremontowania odpadających balokonów i prozaicznie wymienienia takiego drobiazgu jak rozpadające się skrzynki pocztowe, znajcie miarę mości panowie radni bo jeśli niepłacącym umorzenie długów - to płacącym podstawowe remonty w budynkach.

#7 | anonim dnia 03.10.2008 06:37
MZZL do LIKWIDACJI !!!!!!
#8 | ludek dnia 02.10.2008 19:34
oczywiście już niedoodzyskania niestety !!!!
#9 | ludek dnia 02.10.2008 19:08
PYTAM - WAŻNE :na jaką kwotę są należności stracone/ile wynoszą?/ za które odpowiada GÓRSKI !!!!!!!!!!!
/ te które są do nieodzyskania !!!/
#10 | anonim dnia 02.10.2008 18:07
paranoja
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.