Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Widmo przeszłości wiecznie żywe

Choć od przemian ustrojowych minęły prawie dwie dekady, to w Zagłębiu Dąbrowskim wciąż można spotkać relikty czy symbole komunistyczne z epoki PRL-u. Największym pomnikiem komunizmu jest oczywiście Pałac Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Budynek powstawał w latach 1951-1958, według projektu Zbigniewa Rzepeckiego, a inicjatorem jego budowy był Aleksander Zawadzki. Dwadzieścia jeden lat później ten komunistyczny generał sam doczekał się swego pomnika, w parku po przeciwnej stronie ulicy. Dziś nie ma po nim śladu, został zburzony w 1990 roku - pisze red. S. Reńca w piątkowym wydaniu Dziennika Polska.



Tuż przy Pałacu Kultury stoi pomnik Bohaterom Czerwonych Sztandarów, bardziej znany jako Jimiego Hendrixa. Jego autor, August Dyrda zatytułował swe dzieło "Postacie z Międzynarodówką na ustach, pod czerwonym sztandarem". Symbolami przeszłości są również dwa pomniki postawione w hołdzie żołnierzom sowieckiej Armii Czerwonej. Stoją w Łośniu i Gołonogu. Podobny zachował się również w Czeladzi, czy w Grodźcu gdzie można przeczytać "Pomnik ku czci żołnierzy Armii Czerwonej poległych w latach 1941-45 na ziemiach polskich". Szkopuł w tym, że w 1941 roku Sowieci wycofywali się ze wschodnich ziem polskich, zajętych i okupowanych po 17 września 1939 roku. Wśród będzińskich miejsc pamięci można również znaleźć "Tablicę upamiętniającą członków PPR, uczestników ruchu oporu, którzy ponieśli śmierć z rąk okupanta w latach 1939-45". Tutaj również jest nieścisłość, ponieważ konspiracja komunistyczna nie miała nic wspólnego z oporem do czerwca 1941 roku. Zresztą Gwardia Ludowa powstała w pierwszych miesiącach 1942 roku. Bardziej realizowała wytyczne sowieckiej racji stanu niż polskiej.



W Dąbrowie Górniczej jest również miejsce, gdzie czas się zatrzymał. To stacja kolejowa w Gołonogu, gdzie na budynku dworca wisi godło państwowe, ale orzeł wciąż jest na nim bez korony.



W pobliskim Sosnowcu nie ma już śladu po peerelowskich pomnikach. Ten najbardziej znany Pomnik Czynu Rewolucyjnego, czyli tzw. "Rury" w Parku Sieleckim odsłaniał 40 lat temu Władysław Gomułka, ówczesny pierwszy sekretarz KC PZPR. W latach 90. zastąpiono go pomnikiem "Wolność, Praca, Godność". Po pomniku żołnierzy sowieckich, który stał przy al. Zwycięstwa również nie ma śladu. Jego fragmenty leżą złożone przy sosnowieckim egzotarium.



Jednak relikty PRL-u, to nie tylko pomniki. Lata 70. i dekada Edwarda Gierka, to powstające wielkie osiedla mieszkaniowe, tak zwane sypialne. Jednym z nich jest Zagórze. Kiedyś nazwy tamtejszych ulic były bardzo adekwatne do ustroju: Wandy Wasilewskiej - zamieniono na Stefana Kisielewskiego, a Polskiej Partii Robotniczej na Bohaterów Monte Cassino.



Jednak największym symbolem tamtej epoki jest oczywiście Huta Katowice. 3 grudnia 1976 roku o godz. 4.20 dokonano pierwszego spustu surówki z wielkiego pieca nr 1, a dwadzieścia minut później złożono Gierkowi meldunek z tego wydarzenia. Sam były pierwszy sekretarz komunistycznej partii ma w Sosnowcu nie tylko rondo swego imienia, ale też nieoficjalnie jego imieniem została nazwana droga ekspresowa Warszawa-Katowice, popularnie jest ona nazywana "gierkówką".



O tym, że historia jest przewrotna może świadczyć to, że w dawnym budynku komitetu miejskiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Sosnowcu, mieści się dzisiaj bank. Komunizm zastąpił kapitalizm. W Dąbrowie padło na kulturę, bo w budynku, w którym odbywały się zjazdy towarzyszy mieści się teraz biblioteka. W Będzinie zaś teraz w popartyjnym budynku mieści się siedziba starostwa.



Przez blisko 20 lat honorowym obywatelem Sosnowca był Michał Rola-Żymierski, zdrajca (w 1932 roku podjął współpracę z wywiadem ZSRR) i człowiek odpowiedzialny za deportacje tysięcy żołnierzy Armii Krajowej do obozów koncentracyjnych w głębi Związku Radzieckiego. Odmawiając skorzystania z prawa łaski Żymierski był także współodpowiedzialny za wykonanie licznych wyroków śmierci na żołnierzach i oficerach Polski podziemnej. W czerwcu tego roku Rada Miejska pozbawiła Żymierskiego tego tytułu.



Honorowym obywatelem stolicy Zagłębia cały czas pozostaje Iwan Terentowicz Korownikow (od stycznia 1970 roku). Stał on na czele 59 Armii I Frontu Ukraińskiego, która 27 stycznia 1945 roku wkroczyła do Sosnowca.



Komunistycznego patrona wciąż ma Szkoła Podstawowa nr 22 w Sosnowcu, a jest nim generał Karol Świerczewski. Miał na sumieniu podobne winy co Żymierski. Ponadto był bardziej radzieckim, niż polskim patriotą. Szkoła zabiega o zmianę imienia swego patrona.



źródło: Sebastian Reńca, Dziennik Zachodni





Autor: Piotr Dudała | 10/10/2008
Komentarze
#1 | anonim dnia 13.10.2008 12:34
walczyli z rosyjskim okupantem, a nie z własnym polskim demokratycznym Państwem, jak te bandziory na sowieckich usługach z KPP!
#2 | winyl dnia 13.10.2008 07:18
Podaję za wikipedią:

"Akcja pod Bezdanami - przeprowadzony 28 września 1908 przez Organizację Bojową PPS dowodzoną przez Józefa Piłsudskiego napad na rosyjski pociąg pocztowy, przewożący pieniądze z Kongresówki do Sankt Petersburga.

Akcja miała miejsce na stacji Bezdany niedaleko Wilna. Rzucono 2 bomby na wagon pocztowy, obezwładniono obsługę stacji, telefonu i telegrafu. Podczas akcji zabito i raniono kilku rosyjskich żołnierzy i pracowników pocztowych. Bojowcy nie ponieśli strat, zdobyto 200 812 rubli i 61 kopiejek, które przeznaczono na powstające w Galicji polskie organizacje wojskowe (Związek Walki Czynnej). W akcji wzięło udział 17 bojowców, wśród których byli m. in.: Józef Piłsudski, Walery Sławek, Aleksander Prystor, Tomasz Arciszewski. Wkrótce po akcji władze rosyjskie schwytały czterech bojowców PPS, których skazano na śmierć, a następnie karę zamieniono na katorgę. Akcja pod Bezdanami była jedną z najbardziej zuchwałych i efektownych akcji ekspropriacyjnych (m.in. akcja pod Rogowem) przeprowadzonych przez OB PPS. Z uwagi na uczestników niekiedy nazywana "akcją czterech premierów".

No comments

#3 | #Jerzy dnia 12.10.2008 20:52
Jesteś pewien, że jest to prawdz!
#4 | prl dnia 12.10.2008 16:16
Co do pomników to jest jednak w sosnowcu jeszcze jeden radziecki a mianowicie ten w ostrowach góniczych(dawne niemce) pomnik postawiony w ramach podziekowania za oswobodzenie ludznosci, dzisiaj miejsce schadzek ostrowieckiej świty(czyt. jak nie jesteś czakiem norisem to nie podchodź) a co do ulic to dawna ulica rewolucji październikowej jest dzisiaj romana dmowskiego oczywiscie na zagórzu
#5 | Jerzy dnia 12.10.2008 11:46
W czasach PRL, Hibner, Kniewski i Rutkowski byli uznani za bohaterów ruchu robotniczego, między innymi nazywano ich imionami ulice (ulicą Rutkowskiego nazwano ulicę Chmielną na której zastrzelili Kempnera), a imieniem "Henryk Rutkowski" nazwano jacht, późniejszy "Kapitan Głowacki". W oficjalnej propagandzie i wydawnictwach encyklopedycznych byli przedstawiani jako straceni za próbę zamachu na prowokatora. Fakty są jednak inne. Niestety w Będzinie nic się nie zmieniło!!!
#6 | Mariusz dnia 12.10.2008 11:40
A co no to władze miasta, kościół, IPN, ludzie?
#7 | anonim dnia 12.10.2008 11:26
To chyba niemożliwe??????????
#8 | anonim dnia 11.10.2008 19:58
Patroni będzińskich ulic:

Władysław Hibner - skazany za morderstwo
Władysław Kniewski - skazany za morderstwo
Henryk Rutkowski - skazany za morderstwo
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney