Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Kto nie chce Zagłębia?

Starostowie, prezydenci, burmistrzowie i wójtowie z Zagłębia już od dwóch lat starają się o zmianę niekorzystnego podziału w ramach unijnej Nomenklatury Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych (NUTS), który nie uwzględnia istnienia tego podregionu. Jak pisze dzisiejszy Dziennik Zachodni starania o nową wersję NUTS 3 utknęły w martwym punkcie. Należy zadać pytanie: Kto i dlaczego nie chce Zagłębia?



Nasz region podzielono niesłusznie na dwa różne podregiony, południowo-śląski i śląski centralny. Pomimo wielu oficjalnych pism i monitów do władz państwowych na razie w tej sprawie zapadła martwa cisza.



Stanowczo nie



"Usankcjonowanie włączenia Sosnowca, Dąbrowy Górniczej i Jaworzna, tj. miast na prawach powiatu do aglomeracji górnośląskiej, a powiatów ziemskich, będzińskiego i zawierciańskiego, do podregionu częstochowskiego spowoduje faktyczne rozbicie sprawdzającego się w praktyce układu przestrzenno-ekonomicznego oraz związków historycznych. Utrudni programowanie i monitorowanie rozwoju regionalnego..." - czytamy w jednym z pism zagłębiowskich samorządowców, które trafiło do marszałków Sejmu i Senatu RP.



W tej kwestii wszyscy są zgodni, że obecny podział w ramach NUTS 3 na cztery jednostki statystyczne (podregiony) nie odpowiada tradycjom kulturowym, a przede wszystkim dzisiejszym związkom gospodarczym i ekonomicznym Zagłębia. Region zagłębiowski musi zdaniem władz lokalnych stanowić spójną całość, bo tylko dzięki temu można liczyć na pomoc finansową z unijnego Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego oraz innych funduszy strukturalnych na realizację projektów ponadlokalnych.



Robią, co mogą



Zagłębiowscy samorządowcy zaapelowali do posłów, eurodeputowanych oraz władz państwowych, by ustalając granice podregionów w ramach NUTS 3, przyjąć ich propozycję oraz te, które przedłożył śląski Urząd Marszałkowski. Są one zgodne z wariantem 5, przygotowanym przez Ministerstwo Gospodarki i Pracy. W jednym z ośmiu podregionów znalazłyby się wówczas wspólnie Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno oraz powiat będziński i zawierciański, czyli łącznie ponad 740 tys. mieszkańców.



- Staramy się cały czas o pozytywne zakończenie tej sprawy, zwracając się o pomoc do parlamentarzystów. Obecny podział znacznie utrudnia bowiem realizację projektów zawartych w Strategii Zrównoważonego Rozwoju Zagłębia Dąbrowskiego, która traktuje Zagłębie i Jaworzno jako jednolity subregion - podkreśla Jan Szot, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego SA w Sosnowcu.



- Możemy jedynie opiniować i monitować, ale główną rolę odgrywa tutaj Urząd Marszałkowski, który reprezentuje nasze województwo. Uważamy, że zaproponowany przez nas podział jest dobry i chcemy go wprowadzić jak najszybciej. Być może uda się to w tym roku, przed uruchomieniem budżetu na lata 2007-2013 - mówi Grzegorz Dąbrowski, rzecznik prasowy UM w Sosnowcu.



Władze Dąbrowy Górniczej w lutym po raz kolejny poprosiły o pomoc posłów nowej kadencji Sejmu.



- Jeden z parlamentarzystów zadeklarował, że prześle w tej sprawie pismo do premiera Marcinkiewicza - informuje Ewa Fudal-Bondel z Biura Prasowego UM.



W zawieszeniu



Ministerialny zespół, działający w poprzedniej kadencji Sejmu pod kierownictwem podsekretarz stanu Ireny Herbst, zawiesił jednak działalność i nie wiadomo, jak będzie wyglądał ostateczny podział województwa śląskiego na podregiony NUTS 3. W piśmie z Ministerstwa Gospodarki i Pracy czytamy jedynie, że ostatnia zmiana ilości i wielkości jednostek NUTS 3 miała miejsce w naszym kraju w 2002 r., a każda kolejna zmiana powoduje dodatkowe nakłady finansowe, związane z przeliczeniem danych statystycznych na nowy układ terytorialny. Biuro Statystyczne "Eurostat" zadecydowało natomiast, że wprowadzenie w Polsce nowego podziału na jednostki statystyczne poziomu NUTS 3 będzie możliwe w tym roku.



Nie wiele może także przyspieszyć tę sprawę Urząd Marszałkowski.



- Nie dotarły do nas ostatnio żadne nowe informacje w sprawie podziału województwa śląskiego. Podregion sosnowiecki został ujęty w naszej propozycji, ale nie zapadły żadne konkretne decyzje. Sytuacja jest trochę dziwna, bo stary podział jest niezgodny z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego, który wyraźnie określił, że jednostki terytorialne w ramach NUTS 3 powinny mieścić się w przedziale od 150 do 800 tys. mieszkańców - informuje Witold Trulka z Bura Prasowego Urzędu Marszałkowskiego.


źródło: Dziennik Zachodni





Autor: Piotr Dudała | 14/03/2006
Komentarze
#1 | mila dnia 18.03.2006 20:20
Prawdziwi zagłębiacy muszą liczyć tylko na siebie.Swoim lokalnym patriotyzmem :kochając Ojczyznę,swoich bliżnich i dbać o kulturę naszego regionu.
#2 | wacek dnia 16.03.2006 09:53
dobre pytanie!
#3 | anonim dnia 15.03.2006 23:14
Czy Zagłębie jeszcze istnieje czy to tylko iluzja kilku zapaleńców?
#4 | PiB dnia 15.03.2006 22:34
Po co się wysilać, wypisywać itp. Już te sprawy są znane, co myślę. Tu więc - wklejam tylko, co pojawiło się w tych samych kwestiach w innych dzisiaj portalach, głos Blajpiosa:
czyli - o ile Zagłębie istnieje?
Cóż, chyba nie ma co ponad to, co dotychczas pisałem dodawać (szersze uzasadnienia już znajdują się na różnych forach i
portalach). Choćby komentarze w stylu "co ma wspólnego Sosnowiec z Zawierciem" to potwierdzają: nie tylko, że "urzędowo" Zagłębie
zostało zlikwidowane i z tego trzeba zdać sobie sprawę, że postanowiony tu został urzędowo Śląsk - ale jeszcze i dyskusyjne jest,
jak wielka część ludzi w Zagłębiu jest zdecydowanie za utrzymaniem zagłębiowskiej tożsamości, o ile wyraźnie w niej się ludzie tu
odnajdują. Zagłębie zostanie w takim układzie wspomnieniem folklorystyczno-hobbys tycznym. Jeżeli miałoby pozostać jednak jako
wyrazisty, realny region - co nie przeszkadza choćby i funkcjonowaniu w ramach województwa katowickiego - to musi się dookreślić,
skonsolidować to, co zawierało się w procesie historycznym tych ziem dłuższym niż industrializacja XIX i XXw. Dosięgać tu trzeba
co najmniej jeszcze Siewierszczyzny, powiatu olkuskiego, łącznie ze wspomnianą industrializacją - czyli dosięgać trzeba tego, co w
tej części niegdyś Małopolski a obok Śląska działo się na terenach od Sosnowca poza Jaworzno, Olkusz, Zawiercie, które
wytyczałyby to Wielkie Zagłębie. Są za tym różne przesłanki historyczne, są okoliczności współczesne, jak choćby już istniejące
jednostki administracyjne: okręgi wyborcze, diecezja i możliwość NUTS, okręg energetyczny. Czy jednak Zagłębiacy z całego tego
terenu, począwszy od tego najwyraźniej kojarzonego jako Zagłębie Dąbrowskie - będą na tyle żywotni?; na tyle Zagłębiowskość jest
mocna? To jest pytanie. Jako że jest też przecież mająca swoją logikę alternatywa, która może stać się ich udziałem, jeżeli nie
będą mieć żywotności w sobie ku konsolidacji, dookreśleniu przerywanego choćby zaborami procesu dziejowego tej krainy, którą na
całym wskazanym terenie łączy "odskubywanie" od Małopolski a zarazem bycie w kontrapozycyjnym sąsiedztwie ze Śląskiem. Tą
alternatywą dla zagłębiowskiego dookreślenia jest: włączyć się wprost w budowanie tu Śląska na mocy owej postanowionej urzędowo
likwidacji - poddać się jej biernie - lub po prostu czekać. Wszystkie te postawy stanowią o jednym, czyli o stopniowym
ześląszczeniu, co wynika z ogólnopolskiego postrzegania Śląska jako sąsiedniego do Małopolski, gdzie "pośrodku" bynajmniej nie ma
Zagłębia. Co z tego wyniknie? Cóż... ludzie w tym rejonie wybiorą: albo żywotnością większą, kultuwując i dookreślając region -
albo pozwalając na potoczenie się historii prawem inercji. Żadne akcje polityczne doraźne, łapanie na wybory głosów, dramatyczno
medialne pod publiczke apele, stawianie na taką frakcje czy inną - niewiele tu zmienią, nie należy mydlić sobie oczu.
#5 | Ludwik dnia 15.03.2006 20:08
A kto chce Zagłębia? Gdzie są jego obrońcy? Nie widzę prawie żadnych wpisów.
#6 | Pandora dnia 15.03.2006 11:28
Przecież sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa.
W takich newsach jest dużo sensacyjnej przesady. Dobrze byloby gdyby... ale Zagłębie było i bedzie dokąd będą Zagłębiacy a jak bedzie nam się tu żyło i czy będzieli mieli stosowny autorytet lokalny - to zależy nie tylko od naszych dobrych chęci. W kraju jest tak jak jest - dlaczego akurat u nas ma być raj.
Z NUT-sami to jest tak że zmienił się rząd który ma teraz inne zabawki i jak tak dalej pójdzie to na zainteresowanie tym jeszcze poczekamy - chyba że przed wyborami trzeba bedzie nam coś tam obiecać... ha ha ha !
#7 | Kilio dnia 15.03.2006 10:22
Prezydent Górski nie może się zdecydować czy "podpiąć się" pod Śląsk czy nadal być w Zagłębiu.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney