Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Mieszkańcy Rudnej: Kto nam odda pieniądze?

- Dlaczego dopiero teraz zdecydowaliście się rozmawiać z lokatorami?! Czy musiało nas zalać, czy musiał pojawić się grzyb na ścianach i dojść do zniszczenia mebli, aby administracja wreszcie pomyślała o mieszkańcach? Nabiliście nas w butelkę! - takimi pytaniami i oskarżeniami rozpoczęło się wczoraj spotkanie przedstawicieli władz Sosnowca i Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych z mieszkańcami osiedla Rudna.

Wczoraj po południu w Szkole Podstawowej nr 1 emocje sięgnęły zenitu. A wszystko za sprawą spotkania z mieszkańcami rewitalizowanego osiedla Rudna, w którym wzięli udział: zastępca prezydenta Sosnowca Wilhelm Zych oraz prezes MZBM Arkadiusz Żurawski. Obecni byli także przedstawiciele firm, które prowadzą prace budowlane w rejonie Rudnej I. Kierownictwo MZBM wreszcie zdecydowało się porozmawiać z mieszkańcami osiedla na temat kontrowersji wokół prowadzonego przez gminę remontu bloków. To efekt licznych doniesień telewizyjnych i prasowych na temat dramatu, jaki przeżywają sosnowiczanie z ulic Patriotów i Łącznej.



O problemach lokatorów budynków z Rudnej I pisaliśmy jako jedni z pierwszych w ubiegłym tygodniu. Temat podjęła także Telewizja Polska i TVN24. Mieszkańcy osiedla skarżyli się w mediach, że z powodu prowadzonych w dzielnicy remontów w ich blokach zerwano dachy i zdemontowano ogrzewanie. Efektem było zalanie mieszkań, zniszczenie mebli i sprzętów gospodarskich. Lokatorzy byli wzburzeni postawą MZBM, który - jako inwestor - nie informował ich o prowadzonych pracach i niebezpieczeństwach związanych z rewitalizacją dzielnicy.



Po kilku tygodniach ciszy ze strony sosnowieckiego MZBM wreszcie nastąpił przełom. -Czy wami naprawdę trzeba potrząsnąć? Nie potraficie rozmawiać z ludźmi o tym, co przeżywają przez wasze chore pomysły? Czy tylko media są w stanie zmusić was do traktowania mieszkańców jak ludzi, a nie własności gminnej, z którą można zrobić wszystko? - pytał wczoraj rozżalony Roman Mucha, mieszkaniec bloku przy ul. Łącznej. Jakiś czas temu robotnicy poinformowali mężczyznę, że w jego bloku będzie zrywany dach i mieszkania zostaną zalane przez deszcz. Zaproponowali, by pan Roman wraz z rodziną gdzieś się wyprowadził...



Podczas burzliwej dyskusji mieszkańcy wymieniali szereg podobnych przykładów niedociągnięć i ewidentnych fuszerek w pracach na ich osiedlu. Lokatorzy skarżyli się również na brak jakiejkolwiek polityki informacyjnej ze strony władz miasta. -Obecnie dowiadujemy się, że w naszych blokach będą wymieniane drzwi zewnętrzne i okna. A ludzie kilka tygodni wcześniej robili remonty i na własny koszt odnawiali swoje zalane teraz mieszkania. Nie liczycie się z naszymi pieniędzmi! - grzmiał Krzysztof Majchrzak, którego mieszkanie już zostało zalane.



Prezes MZBM, Arkadiusz Żurawski, starał się odpowiadać na zadawane pytania, ale nie zawsze był w stanie podać konkretne informacje. Przekonywał zalanych mieszkańców, że pomieszczenia z zerwanym dachem były wystarczająco zabezpieczone. -Rozłożyliśmy folię. W trakcie remontu z pewnymi uciążliwościami trzeba się liczyć - mówił.



Mieszkańcy Rudnej odpowiadali, wyliczając straty poniesione w wyniku prac rewitalizacyjnych. -Moje meble nie nadają się do niczego. Są zalane. Podobnie dywany. Mam dosyć nieprzespanych nocy, podczas których biegam z miską i garnkami. Kto nam sfinansuje szkody materialne? Pamiętajcie, że my mieszkamy na naszym osiedlu od dwudziestu, trzydziestu, a niektórzy nawet od czterdziestu lat. Wiele serca wkładaliśmy w utrzymanie mieszkań. Aby dobudować dach i piętro, zniszczyliście lata naszej pracy. Oddacie nam czas i pieniądze? Czy osobie, która podpisywała zgodę na remont, choć raz zadrżała ręka? - pytał rozgoryczony Krzysztof Majchrzak. -Oszacujemy szkody. Zobowiązujemy się też wyremontować zniszczone mieszkania - zapewniał Żurawski. -Mebli i dywanów nikomu się nie da wyremontować. Co z takimi szkodami? Czy MZBM odda nam pieniądze za zniszczony sprzęt AGD? - ripostowali mieszkańcy. Niestety, nie odczekali się konkretnej odpowiedzi. Prezes MZBM zapewniał jedynie o sporządzaniu protokołów dla ubezpieczycieli.



Emocje próbował studzić zastępca prezydenta Sosnowca Wilhelm Zych, który notował adresy najbardziej poszkodowanych osób. -Spotkajmy się w waszych domach. Chciałbym zobaczyć rozmiar szkód. Jesteśmy tu po to, aby rozwiązywać państwa problemy. Chcę, byście zawsze byli dobrze poinformowani. Nie poprzestańmy na tym jednym spotkaniu. Widujmy się raz na trzy tygodnie - apelował. Zych zobowiązał też publicznie MZBM do bieżącego informowania lokatorów o planowanych pracach. Ale kiedy poprosił o harmonogram robót, nikt nie był wstanie go przedstawić. Reprezentanci firm prowadzących prace przy Łącznej i Patriotów rozkładali ręce. Bezradny był także prezes Żurawski.



Na spotkaniu w SP 1 pojawiło się około stu lokatorów. Przyszli zapytać, co ich jeszcze czeka. Nad konkretnymi informacjami przeważały jednak deklaracje i ogólniki. Nikt nie zaproponował im rekompensaty finansowej za zniszczone meble czy sprzęt gospodarski. Mieszkańcy opuszczali zebranie rozgoryczeni i rozżaleni tym, co usłyszeli i tym, do czego muszą wracać. -Wiem jedno, kolejne prace w moim bloku spowodują zalanie mieszkania. Nie mam dokąd wyprowadzić się z żoną i córką. Nie chcę nawet myśleć co będzie, gdy spadnie deszcz - mówił nam Roman Mucha.



źródło: Przemysław Ruta, www.e-sosnowiec.pl





Autor: Redakcja | 21/10/2008
Komentarze
#1 | Katarzyna G-D dnia 31.03.2009 09:57
Podczas wychodzenia z domu na spacer z dzieckiem (na klatce schodowej) wpadła do wózka cegła, na szczęście 9-cio miesięczną córkę trzymałam jeszcze na rękach. Pytam kto za to odpowiada? Mamy dziękować za piękne bloki ale jakim kosztem. Od 4 tygodni nie mogę wyjść na spacer z dzieckiem ponieważ wózek nie mieści się między belkami rozstawionymi na klatce.
#2 | lokatorka dnia 28.12.2008 19:21
zgadzam się z tym co powiedzial że to jest narażanie człowieka na utrote zdrowia a nawet życia.sama jestem chora już od 2 miesięcy i niezapowiada się żebym wyzdrowiała bo w mieszkaniu jest 8-12 stopni cipła.piec wyburzony i jak tu żyć...a do tego te bezmózgi czunsz każą płacić.ZA TAKIE WARUNKI ŻYCIA TO NAM POWINNI DOPŁACAĆ! chętnie zamienie się z panem prezydentem i ciekawe jak zniesie te uniedogodnienia jak to oni nazywają..
#3 | ludek dnia 06.11.2008 18:03
Dziwne ,że w pierwszej kolejności/chyba !/na ten remont gmina zaangażowała swoje środki finansowe, wydatkowanie jest ograniczone w terminowo-
do końca roku.Wobec tego,w jakiej wysokości i na co i kiedy swoje środki finansowe uruchomi developer ??
Jaka została umowa ???co z niej wynika ??kto i w czyim imieniu zawierał umowę???
#4 | dana dnia 06.11.2008 14:58
z prostej ciekawości o jakich środkach finansowych, które przepadłyby mówisz?
#5 | poprostu dnia 06.11.2008 14:27
no przecież chodzi o środki finansowe.jeśli inwestycja nie zostałaby rozpoczęta w tym roku, przepadłyby. A co do tego, że reportaż był obiektywny-zupełnie się nie zgadzam.Nie było wypowiedzi żadnego mieszkańca, który jest "za", a takich jest wielu.zebrano tylko i wyłacznie negatywne wypowiedzi.
#6 | dana dnia 06.11.2008 07:27
@poprostu
dla mnie reportaż był obiektywny.robotnicy nie obijali sie tylko pracowali, a że nie było ich dużo.Pijaczek to tez człowiek, a w Polsce za picie nie pozbawiają prawa głosu.
W połowie grudnia będzie podłaczone centralne, no to trzeba sie cieszyć.
Tylko stwierdzenie, że musieli zacząć jesienią lub wcale jest tak absurdalne.
#7 | poprostu dnia 05.11.2008 21:33
i jeszcze jedno-wstyd, żeby w środku miasta stało takie obstrupiałe , zaniedbane osiedle.Najwyższy czas aby je odremontować.Niedogodności są zawsze.Jeśli faktycznie musieli zacząć jesienią lub wcale, to mam gdzieś tych kilka zalanych mieszkań. dziś padło zapewnienie, że wszyscy poszkodowani otrzymają rekompensaty, lub będzie w ich mieszkaniach wykonany remont. BRAWO DLA MIASTA ZA PODJĘCIE TEJ TRUDNEJ DECYZJI-proszę o kontynuację.
#8 | poprostu dnia 05.11.2008 21:26
a w chinach burzyli ludziom domy, żeby wybudowac drogi....i nikt się nie przejmowal....ludzie, przestańcie gledzić.Ta rewitalizacja jest KONIECZNA.teraz to osiedle to jeden wielki syf, a jakby chcieć wszystkich pytać, to jeden by chciał, drugi nie i z niczym by nie ruszyli.A czy ktos widział w tvp"na celowniku" jak oni to pokazali????? i kogo pytali o zdanie?otóż pijawki dziennikarze (bo obiektywizmu w tym reportażu NIE BYŁO)pytali:
dwóch malkontentów mieszkających na parterze, wiec niech nie miałczą że ich zalewa...jedną kobitkę, która bredziła coś o niewolnikach, nie wiadomo w jakim temacie i na dodatek mieszka w bloku, który nie jest remontowany, oraz pijaczka wystajacego pod sklepem.no brawo.Mam wrażenie, że telewizja jest tylko po to, aby doprowadzić do zakończenia tej inwestycji,poprzez pokazanie jacy to strasznie biedni ludzie i straszni (Bogu ducha winni) robotnicy, którzy tylko starają się zarobić na chleb.w reportażu wyglądało to tak, jakby cały czas się obijali...a czy przecież to nieprawda.mieszkam tam i widzę jak się uwijają
#9 | Doberman dnia 26.10.2008 19:45
Tu powinien z urzędu wkroczyć prokurator z zarzutem narażenia zdrowia i życia mieszkańców oraz innymi zarzutami!!! Zbadać komu zależało na szybkim rozpoczęciu tych budów i czy nie ma przekrętów finansowych.
Możliwe, że jakiś urzędas wziął mocno do kieszeni!
#10 | ludek dnia 26.10.2008 18:14
Tak ma być !!!
A jak jest ???? ;-))))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney