Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Targ o targowisko

Od 2004r. regularnie publicznie występuje o to, żeby plac przy "kamienicy" Szpilmana, nosił też i jego imię. Nie udało się z "całością", bo na jego dużej częsci stanęła Plaza. O placu, który pozostał powiedziałem kiedyś: "To miejsce powinno być spokojnym, cichym ryneczkiem z fontanną, nazwanym imieniem Władysława Szpilmana. Taki plac korespondowałby ze starówką oraz z kamienicą przy ul. Targowej, gdzie pianista się urodził i wychował (patrz. artykuł M. Warchały "Co na placu po targowisku?", Gazeta Wyborcza, 16 marca 2007r.). Temat ten podjął Arkadiusz Kaczor z serwisu e-sosnowiec.pl/ Zapraszam do dyskusji! Okazuje się, że pomysł ten powoli się przebija :-)!




"Targ o targowisko




Ładne, czyste i bezpieczne. Na taki obraz okolic Centrum Handlowego „Plaza" mieszkańcy Sosnowca czekają już długo. Rysa na wizerunku przebudowanego kilka lat centrum, czyli kwestia targowiska przy ulicy Szklarnianej, wciąż pozostaje nierozwiązana. Obdarte budy i walające się dookoła śmieci straszą w samym sercu śródmieścia.

Miał być skwer z ławkami i fontanną. Była już nawet przygotowana koncepcja, zakładająca sporządzenie gotowego projektu do końca 2007 roku. Chwilę potem mówiono o parkingu. Dziś nie ma ani jednego, ani drugiego. Tymczasem budki handlujących w tym miejscu kupców - jak stały, tak stoją.



-Na dziś nie ma sprecyzowanych planów zagospodarowania tego placu. Jest to nierozerwalnie związane ze sprawą własności terenów i bardzo trudnymi negocjacjami z ich dotychczasowymi właścicielami - informuje w rozmowie z e-sosnowiec.pl Wilhelm Zych, zastępca prezydenta Sosnowca.



Rafał Siciński z Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego jest przekonany, że ten fragment miasta powinien być przyjazny mieszkańcom. -Mógłby tutaj powstać reprezentacyjny plac, taki jak w pierwotnych założeniach, o których w zeszłym roku mówił prezydent Wilhelm Zych. Można by go nazwać przykładowo imieniem Władysława Szpilmana. To najlepsze z możliwych rozwiązań, tym bardziej, że w naszym mieście takich miejsc brakuje - przekonuje Siciński.



W dyskusji o problemie targowiska najistotniejszą rolę odgrywają kupcy, którzy - będąc wieczystymi użytkownikami terenów - nie godzą się na zmiany. - Temat jest trudny, a stanowisko właścicieli bardzo sztywne. Nie pomogły w tym wypadku osobiste rozmowy, które również do niczego nie prowadziły. Trudno bowiem osiągnąć porozumienie, jeśli ktoś żąda zapłaty w wysokości pół miliona złotych za tak mały kawałek placu - przekonuje Wilhelm Zych.



Jego zdaniem problem można rozwiązać w ramach istniejącego prawa, na mocy specjalnej ustawy o realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. -Jednak sytuacji, w której wywłaszczałoby się na siłę chciałbym uniknąć, dlatego takie rozwiązanie to ostateczność - dodaje.



Tadeusz Izerski, prezes sosnowieckiego Stowarzyszenia Kupców Polskich, przyznaje, że sprawa targu przy ul. Szklarnianej budzi wiele kontrowersji. Jednocześnie deklaruje swoją pomoc we wszelkich negocjacjach. -W tej sytuacji konieczna jest chęć obu stron do wypracowania wspólnego stanowiska. Wiele zależy od samych kupców. Jasne jest, że w takim kształcie jak obecnie, targowisko nie może funkcjonować. Przede wszystkim teren nie ma zarządcy i w wielu wypadkach właśnie to jest powodem takiego, a nie innego wyglądu tego miejsca. Trudno jednak obecnie przewidywać jakiekolwiek rozwiązania - mówi Izerski.



Dlaczego sprawa zmiany wyglądu terenu obok „Plazy" ciągnie się tak długo? Czy to tylko efekt uporu kupców? A może kwestia innych priorytetów władz miasta lub zwykła niekonsekwencja w realizacji planów zagospodarowania targowiska? Rafał Siciński odnosi się do ubiegłorocznych wypowiedzi zastępcy prezydenta Sosnowca w tej sprawie. - Na przestrzeni zaledwie kilku dni Wilhelm Zych przedstawił dwa skrajne stanowiska. Najpierw stanowczo przekonywał o konieczności wywłaszczenia, aby nadać placowi reprezentacyjny charakter, a chwilę potem tonował słowa mówiąc, że miasto nie chce wojny.



-Skoro istnieją możliwości prawne rozwiązania spornej sytuacji, to należy je bezwzględnie wykorzystać. Nie może być tak, że grupa kilkunastu kupców będzie negatywnie wpływać na wizerunek miasta. Rozumiem, że można traktować to miejsce jako swój dorobek, ale żądanie tak wysokich odszkodowań jest niepoważne. Najbardziej cierpi na tym miasto. Można wręcz powiedzieć, że to miejsce obraża mieszkańców Sosnowca, dlatego handlujący tam powinni być co chwilę nękani przez straż miejską i sanepid. W dalszej kolejności należy zwrócić się do sądu, który dokona wyceny i na tej podstawie dokonać wywłaszczenia kupców - mówi Siciński.



Zdaniem przedstawiciela Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego sytuacja jest o tyle niezrozumiała, że tuż obok, przy ulicy Dekerta, znajduje się nowy pasaż handlowy, w którym nie brakuje pustych stoisk. - Przyzwoite zagospodarowanie, dostęp do wody, kanalizacji i prądu sprawia, że jest to pasaż na miarę miast europejskich. Dlatego dziwne, że do tej pory funkcjonuje pozostałość targowiska przy Szklarnianej - argumentuje Rafał Siciński.



Tadeusz Izerski ze Stowarzyszenia Kupców Polskich odnosi się z rezerwą do pomysłów wywłaszczenia i przeniesienia handlujących do pasażu naprzeciw targu. - Należy wziąć pod uwagę, że czynsze w tym miejscu są drogie i nie każdy może sobie pozwolić na takie wydatki.



Arkadiusz Kaczor, źródło: www.e-sosnowiec.pl











Autor: Piotr Dudała | 19/11/2008
Komentarze
#1 | Vege dnia 01.01.2009 22:57
Debatowanie czy zostawić ścierwo w środku miasta czy nie... no naprawdę trudny wybór...
#2 | do ludek dnia 26.11.2008 10:54
Imputowanie komuś że chce podarowac grunt Plazie jest równie zabawne jak propagowanie pomysłuy targu "miejskiej bombonierki" ;-)
#3 | ludek dnia 25.11.2008 18:01
konkretna propozycja skierowana do chętnych przywłaszczenia cudzej własności.
1. Proszę KUPIĆ w centrum miasta ( za własne pieniądze grunt),oczywiście wcześniej uzyskać zgodę
kupców i zamienić ten grunt ,który jest w ich obecnym posiadaniu.
2.Następnie proszę zrealizować swój ŚWIETNY pomysł tj darowizny najlepiej na rzecz Plazy.
Uprzejmie informuje ,że więcej z takimi ,jak ty osobnikami nie zamierzam dyskutować bo nie ma o czym.Wink
#4 | anonim dnia 25.11.2008 15:43
Ale szklarniana to jest świetne miejsce na TARG STAŁY !!!
#5 | do ludek dnia 25.11.2008 09:24
napisałeś

"...Jeżeli wszystkie,podkreślam wszystkie stragany zostaną rozstawione na placu przy Dekerta to do tak skoncentrowanego miejsca handlowego ludzie sami będą podążać..."

W takim razie bez sensu jest argument kupców z targu za Plazą i domaganie się wysokich odszkodowań. Skoro wystarczy "skoncentrować" handel nawet w innym miejscu aby zapewnic zainteresowanie mieszkańców to o żadnej utracie miejsc pracy i profitów po przeniesieniu targu w inne miejsce nie ma mowy. Sam dokonujesz sprzecznych ze sobą założeń... w zależności od strawy której dotyczą.
#6 | ludek dnia 24.11.2008 17:36
Nie masz racji !Jeżeli wszystkie,podkreślam wszystkie stragany zostaną rozstawione na placu przy Dekerta to do tak skoncentrowanego miejsca handlowego ludzie sami będą podążać(docelowo) a nie trzeba będzie ich ,,wyłapywać"idących na lub z przystanków komunikacji miejskiej.( przelotnie)
Jestem za uporządkowaniem,modernizacją i utrzymaniem targowiska ,przy Szklarnianej.
#7 | bywalec dnia 24.11.2008 13:07
Ledwie się udało wykurzyć z patelni budki z hot-dogami i znowu tam wrócą? Nieeeeeeeeeee!

#8 | do ludek dnia 24.11.2008 11:12
Dwutygodniowy jarmark na Ćwierka jest ok pod warunkiem że będzie się cieszyć popularnością. Kupcy ze straganów chca się rozłożyć w miejscu gdzie istnieje duży przepływ ludzi (patelnia). Mogą sie nie zgodzić na inne mniej eksponowane miejsce bo to ma wpływ na ich zarobki. Ty jako bohaterski obrońca bud targowych w centrum powinieneś to rozumieć.
#9 | @ bywalec. dnia 24.11.2008 11:08
Nie zgodze sie z populistycznymi LEPPEROWSKIMI tekstami że Plaza dobija handel na Modrzejowskiej. Handel na modrzejowskiej dobija niereformowalność handlowców którzy zamykaja sklepy o 17-18 popołudniu nie biorąc pod uwagę że obecnie większośc aktywnych zawodowo ludzi o tej poże dopiero kończy prace. Zostają im tylko markety i centra handlowe. Obwinianie o to Plazy jest śmieszne. W Plazie są sklepy z innym poziomem cen i towarów i sa ztargetowane na innego odbiorce. Sklepów na Modrzejowskiej ubywa bo banki płacą więcej i pewniej prywatnym właścicielom kamienic a właścicele sklepów zmykają interes zbyt wczesnie aby dobrze zarobić.
#10 | bywalec dnia 24.11.2008 09:47
Czy ktoś pytał mieszkańców o powstanie Plazy hipermarketu w centrum Sosnowca. Politycy zrobili co chcieli pod przykrywką, że to niby budynek użyteczności publicznej, miejsce rozrywki postawili pawilon handlowy, dobijając resztę prywatnych sklepów na Modrzejowskiej, a obecnie Bankowej. Ambitna ta rozrywka, a jakże - kręgle przy fajce i piwsku, oraz amerykańskie hity kinowe. Teraz też zrobią co chcą. A gdyby odremontować kamienice wokół mógł w tym miejscu być piękny plac z pomnikiem Kiepury, ławeczkami zielenią. Coś na kształt rynku, którego nam brakuje. Ale za późno klocek już stoi.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney