Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Orlik niezgody

Kilka dni temu w Polsce zostało otwarte trzysetne boisko wybudowane w ramach programu "Orlik". Nieco wcześniej, bo 15-go grudnia jedno z takich boisk otwarto w Czeladzi. Może ono jednak być pierwszym, które zostanie opasane ekranami dźwiękochłonnymi. Powodem jest sprzeciw mieszkańców z sąsiedztwa, którzy nie mogą znieść ciągłego odgłosu kopania piłki.




To miał być strzał w dziesiątkę. Lecz gdy u jednych wzbudził entuzjazm, to u innych napotkał twardy opór. - Pisaliśmy i do szkoły i do starostwa, żeby tu zrobić jakąś barierę dźwiękochłonną - opowiada Janusz Walczak, mieszkaniec Czeladzi. Mieszkańcy prosili starostę, by Orlika ogrodzić ekranami. Bo głos młodzieży kopiącej piłkę przyprawia ich podobno o zawrót głowy. - To jest śmieszna sprawa, bo na pewno jeśli się rozgrywa takie mecze to jakieś emocje towarzyszą u młodych chłopaków - odpowiada Adrian Siemieniec, młody piłkarz.



Emocje nie opuszczają też tych starszych, którzy drogą formalną chcą zmusić urzędników, by boisko nie ogrodzili, a właściwie odgrodzili od reszty świata. - To jest pierwsza, trochę niezrozumiała szczerze powiem interwencja, to tak jakby ktoś chciał naszej młodzieży zakazać uspartawiania się i podnoszenia poziomu zdrowotności - tłumaczy Sławomir Witek, Starostwo Powiatowe w Czeladzi. Jednak nie tylko piłkarskie popisy przeszkadzają sąsiadom Orlika. Przede wszystkim są to popisy nocne. - Latają tutaj. Całą noc, drą się, sąsiadowi na złość robią, spać nie idzie.



Według urzędu miasta żadnych ekscesów jednak nie ma, a jest za to nieuzasadniony opór mieszkańców. - Dochodzimy do takiej sytuacji, że lepiej by było nic nie robić wtedy byłoby najlepiej. Boisko było tam od zawsze więc nie wiem czy nowe boisko bardziej hałasuje - uważa Wojciech Maćkowski, UM Czeladź. Jak boisko hałasuje trudno zmierzyć, ale młodzi piłkarze twierdzą, że jeśli boiska nikt nie zamknie, to przed nimi otworzą się nowe możliwości. - To jest jakaś szansa dla chłopaków z podwórka, którzy na takich boiskach często się wybijają - zakończył Adrian Siemianieniec.



Do prawdziwej, poważnej piłki. Dlatego ważne, żeby wyścig między urzędnikami a mieszkańcami, nie odbił się boleśnie na tych, dla których Orlik powstał.





źródło:Maciej Wąsowicz



Autor: Redakcja | 24/12/2008
Komentarze
#1 | głos dnia 27.12.2008 22:37
Jak ktoś słyszy na godzinę kilkadziesiąt "epitetów" to nawet najbardziej odporny człowiek może mieć dość a co dopiero ktoś starszy bo nie może przewietrzyć mieszkania
#2 | ludek dnia 27.12.2008 16:30
to ja ludek anonim | 27-12-2008 | 16:46
P.S.
To przez to długachne hasło(obowiązkowe !!)
#3 | anonim dnia 27.12.2008 15:46
Może mieszkają starsze osoby,które się odzwyczaiły od hałasu(okrzyki,głosny smiech,który towarzyszy emocjom sportowym)
Odgrodzić i już! Jednych i drugich zaspokoi się.Problem był,problem znika .Smile))
#4 | Machu dnia 27.12.2008 14:59
dobre, szczelne okna zalatwiają sprawę
#5 | kto za ? dnia 26.12.2008 19:41
Wyburzyć wszystkie osiedla mieszkaniowe i urządzić boiska.
#6 | benek dnia 26.12.2008 19:28
Wapniakom przeszkadza pewnie hałas bo nie mogą spokojnie Radia Maryja posłuchać. Deportować wszystkich co im hałas przeszkadza!!!
#7 | anonim dnia 26.12.2008 13:22
Tak, tylko ze kiedys miedzy blokami byly boiska dla mlodych ludzi, a teraz dla tych samych kiedys kopiacych tam w pilke, sa te same boiska przerobione na parkingi i jakby na to nie spojrzec, kiedy ci ludzie kiedys halasowali na tych boiskach teraz juz dorosli i halas im przeszkadza, nie pamieta Jan gdy cieleciem byl...
#8 | Sulim dnia 26.12.2008 05:56
Skąd się wzięły takie "Janusze Walczaki". Za moich czasów(45 lat temu)grało się w "piłę" między blokami; w okna też się od czasu do czasu trafiło ale nikt z dorosłych nie zabraniał nam grania.
#9 | Szwed dnia 26.12.2008 02:05
Przeca wiadomo że Tusk te Orliki wymyslił ludziom na złość. To niech w Czeladzi na tym Orliku rogrywaja mecze szachistów albo niech graja w jakies inne gry sportowe no w totolotka.
U nas w Sosnowcu to my se boiska bedziemy budować pod pomnikiem Papieża. Bedzie powaga, cisza i spokój na meczach
#10 | Sarmata dnia 26.12.2008 00:50
Cóż za wspaniały kraj ta nasza Ojczyzna. Wolne miejsce czeka przy wigilijnym stole. A ludzie jacy wzajemnie sobie życzliwi. A jacy opiekuńczy dla biednych, kalek, młodzieży, dzieci. Aż serce rośnie... a tu nagle w Święta jakiś dziennikarzyna puszcza takiego baka... i możemy znow wrócić do rzeczywistości, napić się gorzały i zwyzywać jakiegoś szczyla pod oknem.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.