Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Sprawa Arcybiskupa Jana Cieplaka...

Zdobyłem wreszcie książkę Pt. Gawędy o czasach i ludziach autorstwa księdza WALERIANA MEYSZTOWICZA - napisał w mailu skierowanym do mnie p. Zygmunt Motyl, krewny Arcybiskupa Cieplaka. (...)Prezentowana edycja Gawęd o czasach i ludziach została opracowana na podstawie londyńskiego wydania z 1983 roku, obejmuje ona kilkadziesiąt wspomnień - biogramów różnych osób, które autor miał okazję poznać w swoim długim i bogatym życiu. Polecam do przeczytania, bardzo ciekawa pozycja - pisze Z. Motyl. Artykuł nr 50, zawiera wspomnienie autora o Słudze Bożym Arcybiskupie Janie Cieplaku. Przesyłam w załączeniu ten artykuł zeskanowany i obrobiony programowo do postaci tekstowej.



Przytaczam poniżej część tego artykułu niosącego bardzo istotne treści, dotyczące toczącego się procesu beatyfikacyjnego Abp Jana Cieplaka:



„Już po zakończeniu działań wojennych II wojny światowej znowu mó­wiłem księdzu Montini o arcybiskupie Cieplaku, apostole Rosji, i o jego świętości. Ksiądz Montini doradził mi wówczas, bym rozpoczął proces. Przełożona generalna ss. zmartwychwstania, Matka Teresa Kalkstein, podjęła się roli „aktora". Ja zostałem postulatorem. Z niemałym trudem przeprowadziliśmy proces diecezjalny w trybunale wikariatu miasta - po­tem w Kongregacji Rytów, naprzód pod ponencją kardynała Julliena, a po jego zgonie przy kardynale Larraona, który ponencji się podjął, do­prowadziliśmy proces do stanu, w którym, by mógł ruszyć naprzód, po­trzebne są „animadversiones" na naszą suplikę. Ta jest gotowa, wydruko­wana, złożona. Ale „animadversiones", pomimo osobistej, ustnej mojej prośby, przedstawionej na prywatnej audiencji Pawłowi VI, nie pojawiły się dotąd. Można robić różne na ten temat domysły - wszystkie niepew­ne; wszystkie mogą kogoś urazić lub czyjś gniew obudzić. Lepiej ich za­niechać. Tymczasem akta sprawy, sporządkowane, leżą w Ośrodku Postulatorskim u biskupa Rubina, przy kościele św. Stanisława w Rzymie.”





Panie Piotrze, proszę o zainteresowanie tą sprawą naszej Kurii Sosnowieckiej.



Szczęść Boże



Zygmunt Motyl vel Ciepliński



Piotr Dudała: Serdeczne podziękowania za te informacje. Tak się szczęśliwie złożyło, że dzięki uprzejmości p. Katarzyny Maciejewskiej, ja również nabyłem w ubiegłym tygodniu wspomnianą książkę ks. Meysztowicza. Miałem zabrać się właśnie za przepisanie tego tekstu o Arcybiskupie Cieplaku... A tu niespodzianka, ktoś zrobił to za mnie, a nawet zrobił więcej. Wielkie dzięki. Tekst newsa przekazałem do wiadomości ks. dr M. Karasia z sosnowieckiej Kurii. Za tydzień będzie on w Rzymie. Obiecał, że uda się do kościoła św. Stanisłwa, sprawdzić wszystko na miejscu. Będzie dobrze.






Autor: Piotr Dudała | 17/01/2009
Komentarze
#1 | gala dnia 22.01.2009 18:47
Pewnie będzie...
#2 | anonim dnia 20.01.2009 10:12
ale może być lepiej!!!!!!!!!!!!!
#3 | anonim dnia 19.01.2009 09:10
z diecezją już bywa gorzej
#4 | anonim dnia 19.01.2009 05:53
na rodzinę zawsze można liczyć :-)
#5 | anonim dnia 18.01.2009 20:42
To już wiemy prawie wszystko!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney