Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


(Dez)informacja?

W ubiegłym tygodniu na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Sosnowcu odbyło się spotkanie mieszkańców z prezydentem Sosnowca, Kazimierzem Górskim. Informacji o nim nie było jednak ani na oficjalnej stronie Urzędu Miejskiego, ani w rozsyłanym do sosnowiczan elektronicznym biuletynie. Magistrat nie odpowiadał też na wysyłane przez mieszkańców e-maile z pytaniami o spotkanie. Czy władzom miasta zależało na tym, by o możliwości zadawania pytań prezydentowi wiedziało jak najmniej osób? A może brak newsa o spotkaniu z Kazimierzem Górskim to nie celowy zabieg, lecz kolejny przykład fatalnej polityki informacyjnej Urzędu Miejskiego?



Spotkanie z Kazimierzem Górskim zorganizował sosnowiecki Sojusz Lewicy Demokratycznej. Partia starała się nagłośnić spotkanie, informując o nim media i wieszając odpowiednie plakaty w miejscach publicznych. Mimo to wielu mieszkańców nie miało pojęcia o możliwości podyskutowania z prezydentem. Urząd Miejski nie zrobił bowiem nic, by rozpropagować spotkanie. Do naszej redakcji napisał w tej sprawie pan Janusz Bajgier, jeden z Czytelników. „O wizycie prezydenta na UŚ dowiedziałem się przez przypadek od kolegi, który trafił na plakat. Nie wiedziałem ani o której się ono odbywa, ani czy jest otwarte. Zadzwoniłem na Uniwersytet i do Urzędu Miejskiego, ale nikt nie potrafił udzielić mi żadnej informacji. W Internecie na stronie miasta też nic nie było na ten temat. Czy to normalne, że urząd nie informuje ludzi o spotkaniu z prezydentem miasta? Czy ktoś w tym mieście nie powinien odpowiadać za promocję takich spotkań?" - pyta pan Janusz.



Reagując na sygnał Czytelnika, wysłaliśmy e-mail do Kazimierza Górskiego z pytaniem o możliwość uczestniczenia w spotkaniu na Wydziale Filologicznym. Występując w charakterze mieszkańca zainteresowanego kontaktem z władzą lokalną, pytaliśmy także o godziny przyjęć prezydenta w urzędzie. E-mail trafił jednak w próżnię. Do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.



Brak jakiejkolwiek aktywności i inicjatywy w promowaniu spotkania z Kazimierzem Górskim na Uniwersytecie Śląskim to nie jedyna wpadka służb odpowiedzialnych za politykę informacyjną władz miasta. Problemy w komunikacji na linii magistrat - społeczność lokalna na własnej skórze odczuwają lokatorzy rewitalizowanego osiedla Rudna 1. Mimo wielokrotnych zapewnień Urzędu Miejskiego, mieszkańcy nadal nie mają podstawowych informacji na temat prowadzonych tam prac, ich etapów i skutków. -W tej sprawie odbyły się dwa spotkania, ale terminy zakończenia prac nie były konkretnie wskazywane. Posługiwano się ogólnikami. Trudno komentować politykę informacyjną w tej sprawie. Jej nie ma! - żali się pan Roman Mucha, mieszkaniec Rudnej.



Okazuje się, że dla mieszkańców osiedla - zamiast wyjaśnień - władze miasta mają obelgi. -Nie mogąc doczekać się wyjaśnień w sprawie rewitalizacji, zażądałem spotkania z prezydentem Kazimierzem Górskim. Po długim oczekiwaniu wreszcie się to udało. Ale stanowisko prezydenta mnie zszokowało! Gdy pokazałem mu zdjęcia zniszczonego przez rewitalizację mieszkania, usłyszałem, że skoro jest ono tak brzydkie, to pewnie mieszka tam „jakiś element" - wspomina pan Roman Mucha.



Przykłady kłopotów z komunikacją pomiędzy urzędem a mieszkańcami można by mnożyć. Wydział Promocji UM nie wysyła do dziennikarzy żadnych informacji na temat miejskich wydarzeń, oferty dla mieszkańców, sukcesów samorządu itp. Z tego powodu o wielu ważnych dla lokalnej społeczności sprawach media milczą lub piszą o nich po fakcie. -Polityka informacyjna sosnowieckiego urzędu po prostu nie istnieje. W ciągu minionego roku nie otrzymaliśmy ani jednej informacji prasowej z magistratu. O tym, co dzieje się w mieście, dowiadujemy się z Internetu lub ze standardowego, ogólnodostępnego biuletynu. Kilkakrotnie dostaliśmy jedynie zaproszenia na miejskie imprezy - mówi Jadwiga Krzeszowiec, redaktor naczelna „Wiadomości Zagłębia". -Podstawowym narzędziem pracy każdego rzecznika jest rozsyłanie, z odpowiednim wyprzedzeniem, newsów do dziennikarzy. Za ich pośrednictwem wiadomości te trafiają do opinii publicznej. Współpracując z mediami, władza współpracuje z mieszkańcami. Sosnowieccy urzędnicy nie potrafią tego zrozumieć! - dodaje Krzeszowiec.



Rok temu władze Sosnowca zapowiedziały publicznie organizowanie systematycznych spotkań z dziennikarzami. -Miały one służyć dyskusji o problemach miasta i przekazywaniu mieszkańcom ważnych dla samorządu informacji. Skończyło się na deklaracjach. Z tego co mi wiadomo dotychczas odbyło się jedno takie spotkanie. To pierwsze, na którym padła obietnica organizowania konferencji dla mediów - mówi nam, prosząc o anonimowość, jeden z pracowników Urzędu Miejskiego.



Fatalne są również efekty komunikacji magistratu z indywidualnymi mieszkańcami. Wysyłane do Urzędu Miejskiego listy giną, odpowiedzi nie nadchodzą. W listopadzie 2007 roku sosnowiecki społecznik Piotr Dudała w liście do prezydenta prosił o informację na temat możliwości nadania jednej z ulic w Sosnowcu imienia ks. Sedlaka. Nie doczekał się jednak żadnej odpowiedzi. Podobnie jak nasza redakcja, w sprawie spotkania z K. Górskim na Wydziale Filologicznym UŚ czy możliwości inwestycyjnych Sosnowca (dziennikarską prowokację w tej sprawie opisaliśmy rok temu w artykule „Niemy urząd") . -Poczułem się całkowicie zlekceważony przez prezydenta. Mieszkam w Sosnowcu, angażuję się w sprawy miasta, ale władze Sosnowca wykazały w stosunku do mnie i mojej inicjatywy zupełną bierność. Jak ludzie mają interesować się Sosnowcem, skoro władze nie interesują się nimi? - pyta Piotr Dudała.



Magistrat wielokrotnie deklarował usprawnienie komunikacji pomiędzy urzędem a mieszkańcami. Ale szumnie zapowiadane infokioski czy nowa strona internetowa nadal pozostają tylko w sferze obietnic. -Polityka informacyjna Sosnowca nie zmienia się od lat, nie przełamuje żadnych barier. Władza zachowuje się tak, jakby sikała mieszkańcom na głowę. Obwieszcza co będzie. I tyle. Nie dba o dojście do naturalnych skupisk ludzi, takich jak sklepy czy parafie, w których powinno się mieszkańców informować i zachęcać do brania udziału w wydarzeniach miejskich. Ludzie nie pójdą do władzy, to władza ma przyjść do nich - uważa prof. Jacek Wódz, socjolog. -Trzeba nawiązywać z mieszkańcami kontakt poprzez stowarzyszenia, wykorzystywać wszystkie źródła informacji. Dlaczego nie można by np. zapłacić listonoszowi za roznoszenie przy okazji jego pracy informacji o aktualnych wydarzeniach w mieście? Ale na to trzeba mieć pomysł! Wielkim medium jest dziś internet. Trzeba go wykorzystywać, ale umiejętnie - zapowiadać bieżące wydarzenia i dbać o ich aktualizację. Mieszkańcy natomiast na każdym kroku spotykają się z ignorancją. Urzędnik chce mieć święty spokój. Wiele razy rozmawiałem np. z prezydentem, informując go, że w centrum miasta brakuje miejsc parkingowych, ale nie uzyskałem żadnej zapowiedzi poprawy tej sytuacji - mówi Jacek Wódz.




O błędy i niedociągnięcia w polityce informacyjnej Urzędu Miejskiego w Sosnowcu próbowaliśmy zapytać rzecznika prasowego ratusza. Grzegorz Dąbrowski odesłał nas jednak do pracowników Wydziału Promocji UM. Ci ostatni nie dostrzegają problemu. -Infokioski powstaną. Zamontuje je krakowska firma MAXTO. Punkty informacji miejskiej mają pojawić się w magistracie i w Centrum Informacji Miejskiej przy Placu Stulecia. Bierzemy także pod uwagę centra handlowe i inne miejsca, które często są odwiedzane przez ludzi - wylicza Rafał Łysy z Wydziału Promocji.



Pracownicy Wydziału nie potrafili jednak wyjaśnić, dlaczego urząd, wbrew zapowiedziom, nie organizuje żadnych spotkań z dziennikarzami i dlaczego mieszkańcy nie mogą doczekać się odpowiedzi na listy wysyłane do władz miasta. -Za skrzynkę e-mailową prezydenta odpowiada jego sekretariat. Nie mamy wpływu na obieg tej korespondencji - przekonywała nas Anna Jasikowska z Wydziału Promocji UM. Gdy jednak sprawdziliśmy tę informację, okazało się, iż pocztę prezydenta Kazimierza Górskiego obsługują... pracownicy Wydziału Promocji. -Rzeczywiście, maila do prezydenta odbiera rzecznik UM lub Zenobia Olszak, pracownica naszego Wydziału. Jak rzecznik jest nieobecny, do obsługi korespondencji upoważniona jest inspektor Olszak, a także sekretarz miasta - przyznała w końcu Anna Jasikowska. Dlaczego żadna z tych osób nie odpowiedziała na wysłane przez nas pytania o możliwość spotkania z prezydentem Górskim? -Zenobia Olszak przebywa na L-4, a rzecznik był poza urzędem - stwierdza Jasikowska.



Przemysław Ruta. www.e-sosnowiec.pl



Współpraca: Magdalena Kłobusek, Marcin Rózga





Autor: Redakcja | 18/01/2009
Komentarze
#1 | anonim dnia 21.01.2009 17:06
Grzesiu- bredzi I JUŻ !!!
#2 | @kit dnia 21.01.2009 13:42
rzecznik, to człowiek od wciskania kitu!
#3 | Kit dnia 21.01.2009 06:49
A moze Pan Dudala sam przypommni swawetna wypowiedz dla TVP3 - No comments. Ktos dysponuje linkiem ?
#4 | ET dnia 20.01.2009 18:52
Wbrew pozorom postępują nerwowo i ,,uszczelniają "
się od wewnątrz.Zrobią wszystko,aby nie dać się ,,wykurzyć" z wygodnych foteli.
#5 | anonim dnia 20.01.2009 18:31
nie lubią!!!!!!!!!
#6 | ludek dnia 20.01.2009 15:43
(Dez)informacja jest i była.Nie lubią ,jak im się patrzy na ręce.
#7 | anonim dnia 20.01.2009 15:13
na pewno ks. Szkoc!!
#8 | anonim dnia 20.01.2009 11:05
a oprócz tego nikt nie wie, kto został zgłoszony do nagród miasta, a juz wczoraj odbyła się komisja!!!!
znouw kłamstwa i rozdzielanie nagród pod stołem?!


a kto był w składzie komisji??

rządamy ojawnienia!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney