Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Pielęgniarki wybrały strajk !

Jutro od godziny 7.00 rozpocznie się, zorganizowany przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) strajk pielęgniarek w szpitalach w Będzinie i Czeladzi.
Do wieczora toczyły się rozmowy pomiędzy dyrekcją PZZOZ a protestującymi pielęgniarkami przy udziale Starosty Będzińskiego Adama Lazara.





Na kolejne propozycje finansowe ze strony dyrekcji pielęgniarki odpowiadały ciągłą eskalacją żądań finansowych. Po kilku godzinach rozmów dyrekcja przedstawiła ostateczną propozycję wyrównania różnic w poszczególnych grupach, na maksymalnym możliwym do udźwignięcia przez budżet poziomie. Propozycja ta została uznana za niewystarczającą. Na jednym z wcześniejszych spotkań przedstawicielki protestujących pielęgniarek odrzuciły także inne warianty, w tym propozycję zakupu dla pacjentów specjalistycznych łóżek.



W związku z kategorycznie wysuniętymi, nierealnymi do spełnienia żądaniami finansowymi pielęgniarek (ich realizacja spowodowałaby w rezultacie konieczność zamknięcia szpitali i pozbawienie szpitalnej opieki medycznej mieszkańców powiatu będzińskiego), rozmowy zakończono bez zawarcia porozumienia. Pielęgniarki z OZZPiP zadecydowały o rozpoczęciu strajku okupacyjnego i opuszczeniu chorych od 18 marca (środa) od godz. 7.00 w obu szpitalach. Starosta Będziński wyraził ubolewanie z powodu takiej postawy i zapewnił o gotowości do podjęcia od punktu wyjścia rozmów z protestującymi w każdej chwili.



źródło: www.powiat.bedzin.pl




Autor: Piotr Dudała | 16/03/2009
Komentarze
#1 | głodny dnia 18.03.2009 14:55
Ja tez bym coś takiego dobrego zjadł .;(((
#2 | Artur dnia 18.03.2009 11:20
Jestem zbulwersowany opisanymi powyżej "wczasami" pani Iwony Borchulskiej w Kancelarii Premiera, zwłaszcza, że jako podatnik się na te delicje dla niej zrzucałem.
#3 | anonim dnia 18.03.2009 10:28
Popieram! Chamstwo
#4 | ludek dnia 18.03.2009 06:56
To jest zwyczajne draństwo!Komu służą (dzisiaj) związki zawodowe???Ochronce i zbudowaniu struktury,która pozwala określonej grupie na piastowanie odpowiednich stanowisk.
Oczywiście odbywa się ,to kosztem nas wszystkich.Jak widzimy naiwnych nie brakuje!
#5 | Wojtek strażak dnia 17.03.2009 22:33
Oczywiście nie widziałem na oczy. Aż mi się od wodzianki myśli pomerdały. Smile
#6 | Wojtek strażak dnia 17.03.2009 22:32
Ja też chcę być zawodowym związkowcem. Takich frykasów na oczy nie jadłem.
#7 | Do p. Borchulskiej dnia 17.03.2009 22:29
A czy zupka aby nie była za chłodna? Czy kanapeczki smakowały? Łosoś świeży był aby???
#8 | Maryna dnia 17.03.2009 22:24
"Szczegółowy opis pobytu 4 pielęgniarek w Kancelarii Premiera"
O godzinie 15.00 do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przybyła delegacja manifestujących przedstawicieli środowisk służby zdrowia w składzieGrinorota Gardias - przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, (...), Iwona Borchulska - członek Zarządu Krajowego OZZPiP (...).
20.06.2007 r. - środa
Pozostałe panie - Dorota Gardias, Janina Zaraś, Longina Kaczmarska i Iwona Borchulska z OZZPiP, po zjedzeniu śniadania (kanapki z wędliną, łososiem wędzonym, serem białym, pomidorem, ogórkiem, sałatą, natką oraz kawa, herbata, woda) - od rana do późnych godzin nocnych odbyły serię spotkań z przedstawicielami strony rządowej. (...)Poza śniadaniem panie otrzymały trzy inne posiłki, tj. kanapki z wędliną, łososiem wędzonym, serem białym, pomidorem, ogórkiem, papryką, sałatą oraz ok. godz. 23.00 - na wyraźne życzenie - "gorący posiłek", zupę (krupnik). Przedstawiciele Komisji Trójstronnej przekazali paniom papierosy, soki owocowe i inne napoje. Po przeprowadzeniu niezbędnych procedur, panie otrzymały także przekazane ubrania, lekarstwa oraz środki higieniczne.
21.06.2007 r. - czwartek
Rano na prośbę pań dostarczono im ręczniki. Z powodu złego samopoczucia jednej z pań wezwano dyżurującego w Kancelarii lekarza, który, po jej zbadaniu, zostawił środki przeciwbólowe. (...) W ciągu dnia podano 4 posiłki, w tym zupę (barszcz czerwony zabielany) oraz kanapki (wędlina, łosoś wędzony, ser żółty, pomidor, ogórek, papryka , sałata, natka), gorące i zimne napoje w nieograniczonej ilości.
22.06.2007 r. - piątek
# W ciągu dnia podano posiłki - zupę zacierkową, kanapki (wędlina, łosoś wędzony, ser żółty, pomidor, ogórek, papryka , sałata, natka), napoje gorące i zimne bez ograniczeń. Na prośbę pań przesunięto godzinę kolacji z 20.00 na 19.00.
Ponieważ jedna z pań skarżyła się na złe samopoczucie, zbadał ją lekarz dyżurujący w Kancelarii." itd, itd. [źr. www.premier.gov.pl]

życie jak w Madrycie, prawda, pani Iwono???
#9 | ludek dnia 17.03.2009 21:22
;-))))))))
#10 | HAHA dnia 17.03.2009 21:17
Powinny wybrać strajk japoński. Od konsumpcji kawy i ciastek by je chyba rozerwało!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney