Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Szukają kompromisu

Tarik Mohamed odzyskał nadzieję na sprawiedliwość - pisze wczorajszy Dziennik Zachodni. Przez dwa tygodnie bezskutecznie zmagał się z urzędnikami w obronie honoru swojego syna, Amina - dodaje.





Po naszym wczorajszym tekście najpierw doszło do spotkania z dyrektorką Gimnazjum nr 3 w Będzinie, Danutą Jakóbczyk, a po południu umówiona była kolejna rozmowa z naczelnikiem USC, Adamem Szydłowskim.



- Przez dwa tygodnie nikt nie traktował mnie poważnie, nikt nie chciał podjąć tematu zachowania nauczycielki i naruszenia nietykalności osobistej mojego syna w szkole. Dziś po interwencji waszej gazety wszystkie drzwi się nagle otworzyły. Nie wiem, czy dojdziemy do porozumienia i usłyszę przeprosiny, ale przynajmniej zaczynają ze mną rozmawiać - mówi Tarik.



Zdaniem Adama Szydłowskiego, z niewiadomych przyczyn izolowano ojca chłopaka.



- Przeprowadziłem rozmowy z urzędnikami, którzy blokowali do mnie dostęp. Nie rozumiem tego. Dla mnie temat incydentu w szkole pojawił się dopiero wczoraj rano, kiedy przeczytałem waszą gazetę. Postaram się wyjaśnić sprawę do końca - powiedział nam wczoraj Szydłowski dodając, że nie czuje się winien, bo nie szarpał chłopaka podczas wizyty izraelskiego dyplomaty w szkole. (...)



CIS - POLSKA Dziennik Zachodni




Autor: Redakcja | 31/03/2009
Komentarze
#1 | @ostrowiak dnia 02.04.2009 04:32
kto wie, kto wie????
#2 | ostrowiak dnia 02.04.2009 01:24
l u d z i e ,talibany juz sa w Bedzinie.
#3 | pytania... dnia 01.04.2009 06:40
jak go nie było, to gdzie był?
dlaczego przyjechał?
niby nic nie pamięta, a coś sobie przypomina?
powiedział albo nie powiedział?
czy 14-latek to wiarygodny świadek, zwłaszcza, jak mówi, że nic nie pamięta?
co faktycznie się wydarzyło?
co tu jest grane, komu szyją buty?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.