Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Strzał i pudło

"Co jakiś czas ataki na sosnowiecki magistrat będą się powtarzać, bo zaostrza się walka polityczna. CBA jest instytucją bardzo medialną, dlatego idealnie nadaje się do zastraszania i siania zamętu..." O zarzutach dotyczących nieprawidłowości przy powoływaniu członków rad nadzorczych spółek komunalnych rozmawia z prezydentem Sosnowca, Kazimierzem Górskim, red. Przemysław Ruta z serwisu e-sosnowiec.pl.





Jeden z sosnowieckich portali internetowych napisał, że wielokrotnie złamał Pan prawo przy powoływaniu członków rad nadzorczych spółek z udziałem samorządu. Czuje się Pan winien?



Oczywiście, że nie! Autor tej publikacji nie zbadał do końca sprawy i strzelił tekstem. Zrobił to zupełnie nieodpowiedzialnie! Na pewno nie zostawimy tak tej sprawy.



Ustawa została złamana czy nie?



W publikacji autor powołuje się na tzw. ustawę „kominową", która została uchwalona w 2000 roku. Próbowano wówczas za pomocą tej ustawy obniżyć wysokie pensje członków zarządów spółek z udziałem skarbu państwa. Udało się. Zarobki rzeczywiście zostały obniżone. W tym obszarze ustawa spełniła swoją funkcję. Ograniczono także zarobki przedstawicieli innych instytucji publicznych: prezydentów, burmistrzów, wójtów. Niestety, w ustawie znajduje się pokrętny zapis, który kłuci się z podobnym zapisem zamieszczonym w innej ustawie obowiązującej w całości samorządy.



Chodzi o ustawę o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne?



Tak. Ta ustawa wskazuje, kim są osoby pełniące funkcje publiczne, czyli osoby pochodzące z wyborów - prezydenci, burmistrzowie, wójtowie, radni, kierownicy i dyrektorzy jednostek administracji podległych urzędom oraz urzędnicy, którzy są uprawnieni przez prezydentów miast do wydawania decyzji w ich imieniu. Ustawa o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne stanowi, że te osoby nie mogą zasiadać w więcej niż dwóch radach nadzorczych spółek z ponad 50 proc. udziałem bądź skarbu państwa, bądź samorządu terytorialnego.



Ustawy są ze sobą sprzeczne?



Niestety. Te dwa zapisy kłócą się ze sobą. Jedna ustawa stanowi, iż można zasiadać tylko w jednej spółce, a druga, że w dwóch. Dodatkowo zawęża krąg osób, na których ciąży to ograniczenie. W publikacji padło oskarżenie wobec trojga urzędników: Agnieszki Czechowskiej-Kopeć, Grzegorza Dąbrowskiego i Rafała Łydka. Ale tylko Agnieszka Czechowska - Kopeć może zostać uznana za osobę publiczną, ponieważ z wymienionego grona jedynie ona wydaje decyzje w imieniu prezydenta. Jest kierownikiem referatu podatków i ma takie kompetencje. Jej status pozostaje zgodny z ustawą o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, bo zasiada w radach nadzorczych tylko dwóch spółek.



A Dąbrowski czy Łydek?



Dąbrowski i Łydek nie wydają decyzji w imieniu prezydenta, zatem nie są osobami publicznymi, oczywiście w rozumieniu ustawy o ograniczeniu działalności gospodarczej. Mogą zasiadać nawet w stu radach spółek!



Opłaca się zasiadać w radzie takiej spółki. Jakie są tam zarobki?



Bardzie niewielkie. Jedne z najniższych w całym województwie.



A dokładnie?



W Sosnowieckiej Korporacji Wydawniczej Grzegorz Dąbrowski i Rafał Łydek od listopada 2004 roku pracują za darmo. W Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej Rafał Łydek od września 2004 roku zarabia 320 zł brutto za jedno posiedzenie. W Rozgłośni Radiowej Rezonans za posiedzenie Grzegorz Dąbrowski otrzymuje 0,6 przeciętnego wynagrodzenia. Kolejnym przykładem może być Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych - TBS. Agnieszka Czechowska - Kopeć otrzymuje od czerwca 2006 roku 500 zł za posiedzenie. Proszę pamiętać, że w niektórych spółkach posiedzenia odbywają się tylko raz na kwartał.



Po co jedna osoba zasiada w więcej niż jednej radzie nadzorczej?



W Urzędzie Miejskim pracuje tylko około dziesięciu osób, które mają uprawnienia do zasiadania w radach nadzorczych. Aby móc zasiadać w takiej radzie, trzeba zdać w Ministerstwie Skarbu egzamin dla kandydatów na członków rad nadzorczych spółek z udziałem skarbu państwa i spółek komunalnych. Dziesięć osób to niewiele. Każdy z urzędników sam decyduje o tym, czy chce zdać taki egzamin, czy nie. Dlatego bywa, że jedna osoba zasiada w dwóch czy trzech radach.



Na razie sprawą zajęło się Centrale Biuro Antykorupcyjne. To już kolejna wizyta agentów tej instytucji w magistracie w ciągu ostatnich miesięcy...



Kontrola Centralnego Biuro Antykorupcyjnego została przeprowadzona w związku z donosem do tej instytucji na urząd. CBA w takich sytuacjach działa rutynowo. Jest donos, to funkcjonariusze muszą jechać i sprawdzić. Udostępniliśmy dokumenty dotyczące omawianej sprawy. Jesteśmy otwarci na wszelkie kontrole i nie mamy nic do ukrycia. Warto zaznaczyć, ze CBA w sytuacji jakiegokolwiek zgłoszenia zawsze wyjaśnia sprawę. Co jakiś czas ataki na sosnowiecki magistrat będą się powtarzać, bo zaostrza się walka polityczna. CBA jest instytucją bardzo medialną, dlatego idealnie nadaje się do zastraszania i siania zamętu. Cała ta sprawa to strzał i pudło.



źródło: Rozmawiał: Przemysław www.e-sosnowiec.pl








Autor: Piotr Dudała | 19/04/2009
Komentarze
#1 | !!! dnia 21.04.2009 04:44
Łukawski bezprawnie jest członkiem rady nadzorczej!!!!
#2 | ludek dnia 20.04.2009 19:34
@do
ty się o mnie nie martw tylko o siebie!
#3 | ludek dnia 20.04.2009 19:12
Każda osoba , określony urzędnik administracji rządowej lub samorządowej ma obowiązek przestrzegania prawa. Oznacza to, że jeżeli nawet nie należy do osób wymienionych enumeratywnie w ustawie, to można badać, czy nie narusza prawa .
#4 | Alex dnia 20.04.2009 18:39
Faktycznie, nie ma co przesądzać za wcześnie.
Przeczytałem ten wywiad i powiem tak: jedno jest smutne. Prezydent tłumaczy się brakiem osób z uprawnieniami do zasiadania w Radach Nadzorczych. Chyba myślał tylko o swoich, wystarczyło wyjść poza urząd i nie musiałby się później tłumaczyć.
I to mi się nie podoba.
#5 | do ludek dnia 20.04.2009 18:24
ludku kochany. Strasznie emocjonujesz się tym a nawet nie wiesz, czy masz rację. Cytujesz coś czego nie rozumiesz... Odpuść sobie bo tylko niepotrzebnie ośmieszasz poglądy, które reprezentujesz. Strzał był ślepy i nie ma co drążyć. Trzeba strzelać celnie, bo Górski ma wiele punktów, gdzie taki strzał zakończy się powodzeniem.
#6 | Matty dnia 20.04.2009 17:35
zaczekajmy z wyrokami, są różne interpretetacje tych samych przepisów, ktoś to musi rozstrzygnąć...
#7 | ludek dnia 20.04.2009 17:06
USTAWA z dnia 17 października 2003 r.o zmianie ustawy o gospodarce komunalnej
(Dz. U. z dnia 24 listopada 2003 r.)
2. Do rad nadzorczych w spółkach z udziałem jednostek samorządu terytorialnego stosuje się przepisy Kodeksu spółek handlowych, Z ZASTRZEŻENIEM PRZEPISÓW NINIEJSZEJ USTAWY.
Art. 10a.5. Do członków rad nadzorczych spółek z udziałem jednostek samorządu terytorialnego, reprezentujących w spółce jednostkę samorządu terytorialnego, STOSUJE SIĘ ODPOWIEDNIO ART. 13 USTAWY Z DNIA 30 SIERPNIA 1996 R. O KOMERCJALIZACJI I PRYWATYZACJI (Dz. U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1397 i Nr 240, poz. 2055 oraz z 2003 r. Nr 60, poz. 535 i Nr 90, poz. 844).
Art. 10b. Przepisy art. 10a stosuje się także do spółek zależnych od spółek określonych w tych przepisach, w rozumieniu art. 4 § 1 pkt 4 Kodeksu spółek handlowych, z tym że przepisy art. 10a ust. 4 i 5 stosuje się do członków rady nadzorczej spółki zależnej, reprezentujących w tej spółce spółkę z udziałem jednostki samorządu terytorialnego.
......................................................................
USTAWA z dnia 30 sierpnia 1996 r o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych.
(Dz. U. z dnia 7 października 1996 r.)
Art. 2. Ilekroć w ustawie jest mowa o :
2)   statucie, akcjach, kapitale akcyjnym, akcjonariuszach i walnym zgromadzeniu - rozumie się przez to odpowiednio umowę lub akt założycielski, udziały, kapitał zakładowy, WSPÓLNIKÓW I ZGROMADZENIE WSPÓLNIKÓW,
Art. 13. 1. Do czasu gdy Skarb Państwa pozostaje jedynym akcjonariuszem spółki, CZŁONKOWIE RADY NADZORCZEJ TEJ SPÓŁKI NIE MOGĄ:
  1)   pozostawać w stosunku pracy ze spółką ani świadczyć pracy lub usług na jej rzecz na podstawie innego tytułu prawnego,
  2)   posiadać akcji lub udziałów w podmiotach gospodarczych tworzonych przez spółkę, z wyjątkiem akcji dopuszczonych do publicznego obrotu na podstawie odrębnych przepisów,
  3)   pozostawać w podmiotach gospodarczych, o których mowa w pkt 2, w stosunku pracy ani świadczyć pracy lub usług na ich rzecz na podstawie innego tytułu prawnego,
  4)   WYKONYWAĆ ZAJĘĆ, KTÓRE POZOSTAWAŁYBY W SPRZECZNOŚCI Z ICH OBOWIĄZKAMI ALBO MOGŁYBY WYWOŁAĆ PODEJRZENIE O STRONNICZOŚĆ LUB INTERESOWNOŚĆ.
2. Ograniczenia, o których mowa w ust. 1 pkt 3, nie dotyczą członkostwa w radach nadzorczych, z wyjątkiem rad nadzorczych konkurencyjnych podmiotów gospodarczych.
3. Zakaz pozostawania w stosunku pracy w spółce powstałej w wyniku komercjalizacji nie dotyczy osób wybranych do rady nadzorczej przez pracowników.
4. Zajęciem, o którym mowa w ust. 1 pkt 4, jest również pełnienie funkcji z wyboru w zakładowej organizacji związkowej.


Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney