Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Afera śmieciowa?

- Byłam zbulwersowana, kiedy odwiedziłam ostatnio cmentarz - mówi Krystyna Głowacka, mieszkanka Sosnowca. -Kontenery były kompletnie zasypane śmieciami, nie dało się wejść na cmentarz, a zużyte znicze ktoś porozrzucał między grobami. Ktoś już dawno powinien zrobić z tym porządek.





- Najgorsze, że proboszcz, mimo zaniedbań, pobiera horrendalne opłaty za cmentarz. Jeśli bierze się już takie pieniądze, to trzeba sprzątać - dodaje pani Krystyna.



Ksiądz Andrzej Domagała, proboszcz parafii św. Tomasza, tłumaczy jednak, że dopilnował usunięcia śmieci z cmentarza: -Zamówiłem kontener w firmie Remondis, wykonawca miał jednak opóźnienia związane z obsługiwaniem innych terenów. W tej chwili odpadki są już sukcesywnie wywożone, a dojście do cmentarza i grobów odblokowane - tłumaczy ks. Domagała.



Śmieci powoli znikają, tyle tylko, że Remondis... nie przyznaje się do ich wywozu. -Ponieważ nie mamy podpisanej stałej umowy na wywóz śmieci z tego cmentarza, reagujemy na każde jednorazowe zgłoszenie. Kontener podstawiliśmy pod cmentarz przed świętami, wymieniając go na nowy 15 kwietnia. Od tego czasu nie otrzymaliśmy zgłoszenia z parafii - tłumaczy pracownik firmy Remondis.



Po otrzymaniu sygnału od czytelniczki, redakcja postanowiła sprawdzić stan cmentarza na własną rękę. Pracownik miejsca spoczynku zapewnia jednak redakcję, że odpadki usuwa regularnie od czasu świąt, a zarzuty pod adresem zarządcy cmentarza - proboszcza parafii - są nieuzasadnione. -Parafianie patrzą na ten problem jednostronnie. Trudno się dziwić, że mogą komuś przeszkadzać walające się śmieci, ale to właśnie parafianie zanieczyścili to miejsce podczas świąt. Niektórym nawet nie chciało się dojść do kontenera i rzucali zużyte znicze kilka grobów dalej - mówi.



Krystyna Głowacka nie ma jednak wątpliwości - stary proboszcz lepiej sobie radził ze śmieciowym problemem. -Na tym cmentarzu leżą moi bliscy, więc jestem tu często i widzę, co się dzieje - podsumowuje.



źródło: (mag), www.e-sosnowiec.pl





Autor: Redakcja | 24/04/2009
Komentarze
#1 | anonim dnia 27.04.2009 08:23
A gdzie ludzie mieli wyrzucać śmieci, jak kontenera nie była już widać, nie mówiąc o przejściu. Jeszcze trochę, a śmieci dotrą do budki z kwiatami. Ale kasę i to dużą łatwo brać za nic.
#2 | mieszkanka dnia 26.04.2009 20:36
I tak to jest z tymi gospodarzami, że jeden potrafi, a drugie nie chce i nie umie.
Za księdza Szkoca na tym cmentarzu były codziennie obok kaplicy podstawione żuki do wywozu śmieci, a główne alejki pozamiatane, tablice przypominały, że śmieci wyrzuca się na śmietnik teraz zostały tylko tablice,a przecież upłynęło nie tak wiele czasu.
#3 | Milka dnia 26.04.2009 08:59
A jak potraktował starego Proboszcza ks. Szkoca, to nawet szkoda mówić - to zwykły brak kultury. Nie wolno mu się nawet w kościele pokazywać, bo nowy proboszcz sobie tego nie życzy. Parafię otrzymał dzięki poparciu biskupa Skuchy, którego jest protegowanym. Robi więc co chce, nie oglądając się, co ludzie powiedzą. Kościół stał się zimny, brudny i niegościnny! Ks. Proboszcza prawie nigdy nie ma. I do tego te papierosy! Żenua!!!!
#4 | @ludek dnia 26.04.2009 07:31
jaki Pan, taki kram!
#5 | ludek dnia 25.04.2009 14:18
Parafia dla proboszcza,czy Proboszcz dla Parafii???
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.