Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Horrendalna paranoja - czyli jak zabrakło papieru do d...

Wydaje się może niektórym, że czasy
socjalistycznego gospodarowania
w Polsce skończyły się już jakiś czas temu.
Może w wielu rejonach Polski tak, ale czy
w Sosnowcu? Przyjrzyjmy się bardzo krótko
trzem przykładom gospodarowania przez
naszą aktualną władzę samorządową na czele
z Prezydentem Górskim.




My wszyscy hotelarze! To nie kpina, ani
żart. Czytelniku, mieszkańcu Sosnowca,
wspólniku w branży hotelarskiej! Witaj
o nieuświadomiony! Jak, dlaczego....? Gmina
posiada hotel. Ty i ja, jesteśmy jej mieszkańcami.
A więc jesteśmy hotelarzami! Na początku
kadencji obecnego prezydenta, chciał on dokupić
do kolekcji jeszcze ośrodek wczasowy koło Bielska
Białej, ale w końcu, prawdopodobnie na skutek
naszej krytyki, powstrzymał się od tego kroku.




Po co mnie czy Tobie posiadać hotel? Dla zysku?
Oto niniejszym publicznie zapytajmy naszego
Prezesa Zarządu – czyli Prezydenta Górskiego:
Panie Prezesie – jak wyglądają wyniki finansowe
„naszego” hotelu przy ulicy Kresowej za ostatnie
4 lata Pańskiej kadencji? Ile mamy z tego zysku?
Dawniej towarzysze powiedzieliby: „zysku
wprawdzie nie mamy, ale no, wicie rozumicie,
hotel potrzebny jest, no bo jak przyjadą piłkarze,
albo kto tam, to spać gdzieś musi.”
No musi
spać, jeść, pić, benzynę kupić, gazetę. Ale czy
z tego wynika, że gmina powinna zakupić sklep
spożywczy, kiosk z gazetami i stację benzynową?




Kiedyś i owszem – w socjalizmie tak było.
Kopalnie, w których pracę rozpoczynał Prezydent
Górski, posiadały swoje domy wczasowe, hotele,
sklepy, a niektóre nawet świniarnie. Ten ostatni
pomysł został zresztą przez naszego prezydenta
twórczo wykorzystany w poprzedniej kampanii
wyborczej. Taka gospodarka prowadziła jednakże wprost
do pustych półek w sklepach i braku papieru
toaletowego.



Czy młodzi ludzie dzisiaj potrafią
sobie wyobrazić, że w sklepie może nie dać
się kupić papieru toaletowego?
Przecież trzeba
wyprodukować i sprzedać, nieźle na tym zarabiając
– to proste - odpowie każdy człowiek przed
dwudziestką! Ale w socjalizmie się nie dało i po
załatwieniu się trzeba było nie raz używać gazety,
którą też zresztą niełatwo było kupić!!! I choć brzmi
to absurdalnie, jednak wszystko to, nieco ponad
15 lat temu jeszcze, w tym kraju i w tym mieście się
działo! Naprawdę! A powodem tego, w skrócie było
to, iż PARTIA chciała zajmować się wszystkim.
I to niektórym ówczesnym PARTYJNYM zostało
do dzisiaj. I dzięki temu mamy hotel!



Budynek „Forum” koło nowego kina Helios,
gmina wybudowała ponad 10 lat temu, płacąc
wówczas 5800 zł. za każdy m2 powierzchni
budynku! Dla porównania, w tym samym czasie,
Sosnowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa,
oferowała nowe lokale użytkowe W centrum
miasta, przy ulicy Kilińskiego w cenie 1300 zł. za
m2! Drobna różnica – prawda!?



To wszakże przeszłość. Spójrzmy jak wygląda
bilans jego dochodowości za ostatni rok. Otóż
z przedstawionych przez Prezydenta Górskiego
danych wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat,
dochodowość obiektu spadała z 4,1% do 1,8%
w roku 2005, licząc przychód w stosunku do
kosztów jego budowy. Ponieważ oprocentowanie
obligacji, które gmina wyemitowała w celu jego
sfinansowania, waha się na poziomie 6% rocznie,
to płynie z tego prosty wniosek: Każdego roku
z naszych podatków, Prezydent Górski
wypłaca bankierom około 4% wartości
inwestycji, czyli ponad pół miliona złotych!
Lewicowy Prezydent, otoczony lewicową
większością miejskich radnych, wyciągają
rokrocznie od społeczeństwa pół miliona
i przekazują je „biednym” bankierom.

BULIMY, i to bez różnicy: emeryci, renciści,
samotne matki, inwalidzi, młodzi, silni, zdrowi!
Czy ktoś wie za jakie grzechy płacimy?




Szklany biurowiec na „patelni” przyniósł nam
w roku ubiegłym 1,7% dochodu w stosunku
do wartości inwestycji. Jest to i tak znacznie
więcej niż w dwóch poprzednich latach, gdy
wskaźnik ten wynosił odpowiednio 1,3% oraz
0,4%. Obligacje kosztują nas około 6%. Płynie
stąd identyczny wniosek jak w przypadku
budynku Forum. Prezydent Górski podpisuje
co roku polecenie wypłaty z pobieranych od nas
podatków, w wysokości około 5% wartości tej
inwestycji, na rzecz emitenta obligacji. Krótko
mówiąc, z naszych kieszeni, do kieszeni
bankierów, tylko z tego drugiego budynku,
trafia za pośrednictwem prezydenckiego
podpisu, rocznie około 400 tys. zł. Nieźle
prawda?


Przecież to jest jakaś horrendalna paranoja!!!


Ps. Jak tak dalej pójdzie, to w Sosnowcu znowu zabraknie papieru do d...






Autor: Krzysztof Haładus | 14/04/2006
Komentarze
#1 | Krzysztof Haładus dnia 20.04.2006 14:05
Panie Ludwiku: Kurna w dziób! Kto Panu wprowadził obowiązek czytania komentarzy? Nic więcej nie dodam - i tak już się boję, że może przestać Pan czytać po pierwszym wykrzykniku!
#2 | LUDWIK dnia 19.04.2006 19:03
Ej, Haładusy i Obiektywni. Jak nie przestaniecie pisać monstrualnych komentarzy, to przestanę Was czytać. Dwa zdanie i kropka...
#3 | G.I.Joe dnia 19.04.2006 05:21
prosze z ta "klasa" nie przesadzac, klase to ma Karol Winiarski, podobno nie jedną...
#4 | Krzysztof Haładus dnia 18.04.2006 22:53
Panu Apologecie na temat przejścia odpowiadam w artykule - "Przejście wyremnotwane", bo tutaj jest inny wątek.
#5 | Kacper dnia 18.04.2006 20:57
Nie jest dobrze, w Sosnowcu jest też składowisko odpadów.Znaczy jesteśmy śmieciarzami!!!
#6 | Apologeta dnia 18.04.2006 20:47
Drzewiej bywało, żem często tu bywał, Panie Krzysztofie, alem przez zdobycze cywilizacji kontaktu ze światem był pozbawion. Ale jako że sprawa przejścia spokoju mi nie daje, to pozwolę sobie na kilka spostrzeżeń.Otóż dwa dni pod rząd, łącząc przyjemne z pożytecznym,udawałem się wraz z rodziną do sieleckiego parku. I krążyłem podziwijąc topole w okolicach wspomnianego przejścia.No może Pan powiedzieć - desperat. Jednak nie, albowiem obserwowałem, jak to obywatele naszego miasta korzystają z przejścia (pominę tu watek jego wyremontowania). Pierwszego dnia, w ciagu kilku godzin, skorzystały z niego trzy osoby, piszący te słowa wraz z małzonką i latoroślą. Drugiego dnia wynik był zdecydowanie lepszy - osób było już 6 - skład jak wyżej i matka z dwójką dzieci.No fakt, kobieta poczuła się w obowiązku, kiedy wyraziłem głośno uwagę na temat bezpieczeństwa i dawania właściwego przykładu przez rodziców/dorosłych. Pozostali, łącznie 28 osób, wybrało droge na skróty. I czego to dowodzi, zapyta uważny czytelnik? Ano tylko tego, że czasami nie sposób uszczęśliwić na siłę (przejście) a winą za ewentualny wypadek trudno obarczyć kogoś innego, niż samego przechodnia.
#7 | Wiarus dnia 18.04.2006 20:09
No, no, ja tak szybko bym nie rezygnował z takiej postaci. Ma nazwisko, kasę, nie jest głupi!. Na prawicy niewiele jest takiej klasy polityków!
#8 | G.I.Joe dnia 18.04.2006 12:36
Z wielkim spokojem i w pelnej zadumie przyjelismy informacje o absencji Krzysztofa Haladusa w wyborach (jakichkolwiek) Wink
#9 | Krzysztof Haładus dnia 17.04.2006 10:24
Oj Panie Obiektywny - proponuję Panu zmienić pseudonim na bardziej adekwatny - czyli subiektywny. Jesli ja przytaczam powszechnie zreszta dostępną w mediach wiedzę dotyczącą praktyki przy dokonywaniu wycen - pokazując w ten sposób wadliwość zasady wyznaczania tych cen - to Pan próbuje mi włozyc w ustach sugestie , że zamierzałbym w ten sposób ustalac ceny?

Ja dostrzegam Pana sympatię, również w momencie gdy pisze Pan że "miał mnie za inteligentnego". Ja nie odpłacę się tym samym i napisze, że nadal uwżam Pana za inteligntnego. A dodam równiez, ze zaprzebiegłego i sprytnego. Z wad musze niestety dorzucić - nie do konca uczciwego w dyskusji.
#10 | Obiektywny dnia 16.04.2006 22:37
Panie Krzysztofie miałem Pana za inteligentnego rozmówcę, toteż pozwoliłem sobie na posłużenie się skrótem myślowym- "Pomysłami, które Pan proponuje natychmiast interesuje się prokurator, tak więc dobrze dla Pana i pana rodziny, że Pan nie kandyduje na Prezydenta, bo następne święta byłyby już mniej radosne". W związku z tym, że dostrzegam pewne nierozumienie niniejszym tłumaczę powyższe zdanie- Gdyby Pan został Prezydentem i zaczął wcielać prezentowanem na niniejszym forum pomysły to wówczas prokurator zacząłby się nimi interesować. Domniemując, że do ich realizacji przystąpiłby PAn niezwłocznie to akurat 3-5 miesięcy po wyborze zostałoby wszczęte pierwsze postępowanie. Tak więc Wielkanoc 2007 mogłaby nie być równie radosna.

Wracając do dyskusji- sugerowanie, że wyceny dokonywałby Pan ustalając z rzeczoznawcami ich cenę również budzi kolejne wątpliwości. Polecam zapoznanie się ze sprawą pana Czarskiego, którego akt oskarżenia niedawno trafił do Sądu.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney