Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Zdaniem mieszkańców śmieci w centrum to wstyd

Zaniedbane peryferyjne dzielnice, to nie specyfika Sosnowca a ogólnowojewódzki trend, jednak jeśli mieszkańcy centrum miasta zgłaszają problem ze śmieciami i wszechobecnym brudem, to trudno z tym przejść do porządku dziennego.





- Mieszkam na osiedlu Wspólna-Kościelna w Sosnowcu. Administratorem naszych bloków jest Spółdzielnia "Jagiellonka". Proszę przejść się ulicą Wspólną, która była wyremontowana z unijnych pieniędzy. Aż wstyd przechodzić przez deptak, który znajduje się przy drewnianych sklepach koło targowiska. Jeden śmietnik. Nikt nie zarządza tym odcinkiem i nie dba o zieleń oraz czystość. Co na to właściciele tych sklepów? Wydaje mi się, że pieniądze unijne zostały zmarnowane i utopione w ten brud znajdujący się tutaj - uważa jeden z naszych czytelników.



Zenobia Olszak z Biura Informacji i Promocji miasta zapewniła nas w środę, że natychmiast zostanie wysłany patrol straży miejskiej, który sprawdzi stan ulicy i znajdzie winnych zaniedbań. To jednak tylko działania doraźne.



Pamięci prezydenta Ryszarda Łukawskiego polecają się też mieszkańcy Zagórza.



- Jesienią ubiegłego roku podczas spotkania, prosiliśmy o godziwe dojście do kościoła. Kiedy popada toniemy w błocie jak na jakiejś wsi z połowy ubiegłego wieku. Minęło ponad pół roku i mimo obietnic nic się nie zmieniło - mówi nam jednen z mieszkańców i dodaje, że wszyscy w ratuszu chyba zapomnieli o trawnikach w dzielnicy. Trawa nie jest przycinana od tygodni.



- Najgorzej jest na pasie zieleni między jezdniami. Jakby nie było administratora.



- Ostatnio na Zagórzu koszona była trawa i z pewnością prace będą postępować dalej zgodnie z harmonogramem - zapewniono nas w ratuszu.



A że może być inaczej przekonuje się każdy, kto zawędruje na osiedle Kilińskiego, po drugiej stronie dworca kolejowego.



- Dla mnie to modelowe osiedle. Nie tylko nie wstyd mi na nim mieszkać, ale jestem z niego dumny. Wysyłam znajomym za granicą zdjęcia z życzeniami zamiast kartek pocztowych - mówi nam pan Karol Adamczyk.



źródło: Sławomir Cichy - POLSKA Dziennik Zachodni



Autor: Redakcja | 11/06/2009
Komentarze
#1 | mieszkanka dnia 15.06.2009 18:45
Co do Kilińskiego to jest to prawda co do wytwornych czteropiętrowych bloków, świat zmienia się na Kilińskiego już od sławetnego budynku pod zegarem, przy nim jakoś zapomniano wykosić trawniki, w budynku ale i na zewnątrz przy wyjeździe ze zsypu biegają szczury, zsypy śmierdzą niemiłosiernie, a w windach poniewierają się puszki z piwa i butelki po piersiówkach, windy zresztą ledwie zipią, w kwietniu było ogłoszenie, że ciągi komunikacyjne mają być uprzątnięte, ogłoszenie zerwano, a na klatkach lokatorzy dalej sobiepańsko wystawiają różne ozdobniki, a to ściera na kaloryferze, a to stara szafka, a to sterta butów, a to zgrzeweczka wody mineralnej.
Mimo upomnienia ( to ogłoszenie też z tablicy zerwane) dalej z balkonów wyrzucany jest stary chleb dla gołąbków, i inne śmieci, wystarczy wieczorem przejść i zobaczyć jak od strony przedszkola lądują różne śmieci.
Pani sprzątaczka dzielnie usiłuje to wszystko ogarnąć, ale wydaje się, że w tym budynku również lokatorów należy zdyscyplinować, a administracja ze swej strony powinna się postarać o odkażenie zsypów i wytępienie szczurów.
Każdy powinien robić co do niego należy i konsekwentnie powinno się nakładać mandaty za zaśmiecanie.
#2 | ludek dnia 13.06.2009 18:57
A jednak chodzi o kaskę!przywódcy idą złożyć potrzeby finansowe.
,,25.bm.Gospodarka zasobem lokali mieszkalnych i użytkowych - informacja o działalności MZZL, MZBM-TBS, zagospodarowanie pustostanów, realizacja remontów mieszkań,  możliwości i perspektywy, potrzeby finansowe."
Mają fajnie,brakuje kasy ,to po przydział i nikt ich z tego nie rozlicza i nie kontroluje.


#3 | centrum dnia 13.06.2009 11:31
ja mieszklam na osiedlu Wraszawsa w samym centrum Sosnowca.Tu to dopiero jest syf nikt nie sprzata butelki po menelach walaja sie wszedzie dzieci nie maja piaskownicy, bo zamiast piasku pełno odpadów. Żal i wstyd człowiekowi, a jeszcze rok temu sprzataczki codziennie o 5 rano sprzatały osiedle. Teraz nie widac ani jednej czyżby kryzus dotknął MZZL,raczej wątpie.
#4 | mieszakniec dnia 12.06.2009 13:19
dodaj gwoli ścisłości że chodzi o tereny zielone wokół nowych blokow. Pozostala część osiedla na Kilińskiego wygląda tak jak wszędzie: trawa po pas, uschnięte resztki krzewów, poprzerastane drzewa i zero koncepcji jak stworzyć mieszkańcom przyjazną przestrzeń. Ale kto był na zebraniu spółdzielni ten wie że beton spóldzielczy z mega mułem prezesem ma się cudownie. i nic się nie zmieni jak na zebranie będzie przychodzić jakieś 80% pracowników spółdzielni i będą glosować jak stado baranów tak jak prezes sobie zażyczy!
#5 | anonim dnia 12.06.2009 04:55
Ale wstyd, za to Bara będzie super!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney