Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Kościół się nie wtrąca?

W trwającą od kilku lat kłótnię o koncepcję zagospodarowania Placu Papieskiego włączyli się księża. Przed obchodami 10. rocznicy przyjazdu papieża do Sosnowca z ambon namawiali wiernych do podpisania petycji o stworzeniu w Zagórzu centrum kulturalno-rekreacyjnego. A ci podpisywali. W ten sposób na ręce władz trafiła petycja sygnowana przez ponad 17 tysięcy osób.




Pomysł stworzenia petycji zrodził się podczas przygotowywania obchodów rocznicy wizyty Jana Pawła II w mieście. Jak napisali liderzy ruchów i stowarzyszeń katolickich diecezji, chodzi o to, by plac był „wreszcie należycie zagospodarowany", co oznacza „powrót do pierwotnej koncepcji" wbrew głosom sprzeciwu (którymi autorzy tekstu są zaniepokojeni). Inicjatorzy wprost zabrali głos w dyskusji między władzami miasta i samorządowcami. Dostało się także mediom, które - zdaniem twórców petycji - publikują „przekłamane i nieprawdziwe informacje" na temat projektu.



Dokument rozesłano do parafii. Przed obchodami rocznicowymi (w tym także w święto Bożego Ciała) księża nawoływali z ambony, by wierni, którym zależy na upamiętnieniu Ojca Świętego, składali podpisy pod petycją. Jak informuje rzecznik diecezji, ksiądz Jarosław Kwiecień, w kilkanaście dni udało się zebrać dokładnie 17.486 głosów poparcia, które następnie zostały uroczyście przekazane władzom miejskim.



Co tak naprawdę podpisywali wierni? - Najprościej mówiąc, chodzi o to, by przestać o placu dyskutować, a zacząć działać. Minęło już 10 lat, a Plac Papieski jaki był, taki jest. Trochę betonu, trochę trawy, nic więcej. Przecież to wstyd dla miasta - tłumaczy ksiądz Kwiecień.



Rzecznik zdaje sobie sprawę, że poparcie dla planów zagospodarowania tego miejsca wedle istniejącej koncepcji jest jednocześnie poparciem wizji prezydenta Kazimierza Górskiego, który na placu chce postawić barkę: -Co do wyglądu obiektu, kościół się nie wtrąca, bo to sprawa architektów. Barka ma być miejscem do celów kulturalnych. Czy nazwiemy ją barką, czy muszlą koncertową, to już bez znaczenia. Ważne, by nie trzeba było za każdym razem płacić za wynajem sceny na imprezy masowe. Nie tylko msze, ale i koncerty, które mogłyby odbywać się tam kilka razy w roku.



Taka postawa kościoła cieszy rzecznika urzędu miasta, Grzegorza Dąbrowskiego, który od lat niezmiennie chwali projekt zagospodarowania placu. Choć, jak przyznaje, UM ze zbiórką podpisów nie miał nic wspólnego: -Każdą oddolną inicjatywę mieszkańców, która jest zgodna z prawem, przyjmujemy z zadowoleniem. Zwłaszcza, iż petycja ta to kontra wobec upolityczniania sprawy Placu Papieskiego.



Kościół chce, by na placu budować barkę, boiska sportowe, część parkową i gastronomiczną, a petycja ma być znakiem dla władz, by zabrały się do roboty. Jednak pieniądze na budowę mają pochodzić z kasy miasta oraz datków prywatnych. -Kościół to my wszyscy, zatem skoro miasto wydaje pieniądze na tę inwestycje, to przecież one pochodzą z naszych podatków. Z podatków wiernych - kwituje rzecznik Kwiecień.




źródło: red. Ilona Pawłowska, www.e-sosnowiec.pl





Autor: Piotr Dudała | 17/06/2009
Komentarze
#1 | anonim dnia 27.06.2009 08:27
MK, zamieszczono: 26-06-2009 13:04
Pamiętam tamten artykuł, ale nie chciałem bezpośrednio w Panią a w sam artykuł, więc jeśli osobiście w którymś miejscu ciąłem słowem to przepraszam.


To, że kościół posługuje się manipulacją i knowaniami za plecami wiadomo nie od dziś, to instytucja biegła w tej sztuce. Na zasadność swoich słów wspomnę tylko historię Prezydenta miasta Krakowa który został pozbawiony prawa głosu kiedy instytucja kościoła i władze PIS pozbawiały to miasto dość cennego gruntu lub kolosalne kwoty tłoczone na uczelnie niejakiego Rydzyka z funduszów edukacyjnych na poszukiwanie gorących źródeł pod uczelnią (i wszystko to w ramach rkonkursówr1Wink.


Oczywiście, że rkościółr1;, kiedy dopnie swego i co tam nie powstanie nazwie barką, to okaże się w następnej kolejności, że nie można na takim terenie organizować koncertów. Nie wierzyłbym w takie intencje nawet gdyby biskup podpisał się własnoręcznie pod dokumentem, o możliwości organizacji koncertów hevy metalowych (nie wiem jak się to pisze wybaczcie). Tak, tak panowie w czarnych garniturkach swój wizerunek ukuwacie pieczołowicie i troskliwe. Biskup podpisze swoją drogą a w razie organizacji takiego koncertu podniesiecie larmo że antychryści chcą splugawić łódeczkę papieża. Dlatego też, mnie nie dziwi forma zbierania podpisów pod petycją, która tylko wskazuje na rczyster1; intencję wyżej wspomnianej instytucji.
Poza tym imprezy świeckie jak dni sosnowca odbywają się w Parku Sieleckim i jest to najlepsze miejsce na organizowanie takich imprez


a/ jest w centrum miasta (dobrze skomunikowanym z resztą dzielnic)


b/ budowanie każdorazowe sceny chociaż z gruntu bardziej kosztowne nie ogranicza ich charakteru (więc wtedy można mówić o tym że miejsce takie będzie otwarte na każdą imprezę)


c/ Koszty wynajmu postawienia sceny nie są największymi w czasie organizacji jakiejkolwiek imprezy.


Swoją drogą, ile imprez kulturalnych na terenie miasta za wyjątkiem ośrodka Kany, (który ma swoją siedzibę) wyprodukował kościół w przeciągu ostatnich pięciu lat?


Dlatego rozumiem budowanie boisk i parku, bo mieszkańcy Zagórza są pozbawieni takich miejsc. Co do koncertów wierzcie mi naprawdę lepiej zostawić plac który będzie można zabudować w dowolny sposób, a pieniądze jak nie ma co z nimi zrobić czy to kościół czy miasto niech odłożą na konto oszczędnościowe. W ten sposób środki na wynajem sceny będą generować się same.


Niestety nie ma równorzędnej organizacji, która zbierałaby głosy sprzeciwu - NIE DLA BARKI tak dla parków, boisk, basenów


Niestety są i niestety dotychczas żadna nie skusiła się na taki gest.
#2 | Do Pana Dudały dnia 21.06.2009 21:45
to dlaczego Pan jeszcze raz do Kurii nie napisze?
#3 | Lutek dnia 21.06.2009 20:30
wypadałoby, oj wypadałoby!!!
#4 | sosnowiczanin dnia 21.06.2009 16:30
panie Kwiecień, nie wszyscy podatnicy są członkami Kościoła, tak więc proszę nie nawoływać do wydawania moich pieniędzy na cele Kościelne...
poza tym, skoro plac nosi nazwę Papieskiego i mają się tam odbywać msze to może by tak Kościół się dorzucił...
#5 | @Kris dnia 21.06.2009 15:51
nie wierzę!!!!!!!!
#6 | Kris dnia 21.06.2009 15:18
Biskup powinien chyba odpowiedzieć!
#7 | Marta dnia 21.06.2009 11:28
Ciekawe, czy jest, czy nie jest!
#8 | anonim dnia 21.06.2009 07:29
Czy forsowanie tej inwestycji, pomijąc jej aspekt finasowy, jest zgodne z nauką kościoła katolickiego i prawem kanonicznym?
#9 | trudno zrozumieć dnia 20.06.2009 21:51
na boiska pieniędzy nie ma, na Barę są!!!!!!!!!!!!
#10 | Boromir dnia 20.06.2009 15:58
brawo opozycja, ze nie pozwalacie prezdentowii jego poplecznikom sie szarogesic w miescie i budowac barek dla biskupa, zamiast boiska dla dzieci, czy wymoiany okien w szkolach. Brawo.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney