Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Karuzela zaufanych w radach nadzorczych

Nie ma już w Sosnowcu urzędnika, który zasiadałby w więcej niż jednej radzie nadzorczej spółek miejskich. Po medialnej burzy, jaką wywołał nasz tekst "Jak zarobić, żeby się nie narobić" urzędnicy złożyli na ręce prezydenta miasta Kazimierza Górskiego swoje rezygnacje.





- To był jedyny sposób, żeby wyjść z tej całej sytuacji z twarzą - powiedział nam jeden z urzędników, który chce zachować anonimowość.



Chodzi o to, że prezydent wielokrotnie twierdził, że nie łamie prawa, desygnując do różnych rad nadzorczych te same osoby. Uzasadniając to, posługiwał się wykładnią prawników urzędu.



Grzegorz Dąbrowski, rzecznik ratusza, zasiadał na przykład w trzech radach nadzorczych. Tymczasem ekspertyza zlecona przez magistrat do zewnętrznej kancelarii prawnej nie pozostawiła złudzeń. Zgodnie z przepisami jedna osoba może być członkiem rady nadzorczej tylko w jednej spośród spółek. Dotyczy to m.in. jednoosobowych spółek samorządu terytorialnego i spółek, w których udział jednostek samorządu terytorialnego przekracza 50 proc. kapitału zakładowego lub 50 proc. liczby akcji.



Do zmian doszło cichaczem w drugiej połowie maja.



- Nie wiem, o co to całe zamieszanie. Troje urzędników ratusza: Rafał Łydek, Agnieszka Czechowska-Kopeć i ja złożyliśmy jeszcze w kwietniu rezygnację ze stanowisk w radach nadzorczych, które zajmowaliśmy w drugiej i następnej kolejności. Pan prezydent uszanował naszą wolę i to wszystko. Dla mnie sprawa jest czysta - wyjaśnia Grzegorz Dąbrowski, rzecznik sosnowieckiego UM.



Wszyscy troje zasiadają od maja tylko w radach nadzorczych, z których mają dodatkowe wynagrodzenie. Zrezygnowali z tych spółek, w których zasiadali społecznie.



Prezydent odwołał Grzegorza Dąbrowskiego i Rafała Łydka z rad nadzorczych Sosnowieckiej Korporacji Wydawniczej "SCW", a Dąbrowskiego także z Rozgłośni Radiowej "Rezonans". Dąbrowski jest jeszcze w radzie Agencji Rozwoju Lokalnego SA, a Łydek w radzie nadzorczej PKM Sosnowiec Sp. z o.o. Mają z tego dodatkowe dochody na poziomie 10 tys. zł rocznie. W radzie nadzorczej Firmy Wydawniczej "SCW" od 19 maja zasiadają sekretarz miasta Michał Kondek i radca prawny UM Ilona Cebo-Kubiczek. W radzie nadzorczej Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych-TBS nie ma już Agnieszki Czechowskiej-Kopeć. Jej miejsce zajęła Krystyna Krzywda. W Rozgłośni Radiowej "Rezonans" od 22 maja reprezentuje gminę Grzegorz Starkowski, który jest też dyrektorem Miejskiego Zakładu Zasobów Lokalowych. Zastąpił w radzie Grzegorza Dąbrowskiego.



Nowi przedstawiciele gminy w spółkach skończyli kursy i zdali egzaminy uprawniające do zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.



- Prezydent wybrał osoby, do których ma zaufanie. Trudno było się spodziewać, że zrobi inaczej. Przecież mają go, jako organ właścicielski, reprezentować w tych podmiotach - uzasadnia wybór rzecznik w imieniu Kazimierza Górskiego, który jest na urlopie.



źródło: Sławomir Cichy - POLSKA Dziennik Zachodni



Autor: Piotr Dudała | 21/06/2009
Komentarze
#1 | dnia 01.01.1970 00:00
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney