Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Jedyne sanktuarium w Polsce, jedyne takie osiedle...

Jedyne w Polsce Sanktuarium Golgoty Wschodu znajduje się w diecezji sosnowieckiej, w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, na osiedlu Syberka w Będzinie. Ustanowione zostało w 1997r., a przyczynił się do tego, niedawno zmarły, ks. prał. Zdzisław Peszkowski - kapelan Rodzin Katyńskich. Chciał on, by świątynia stała się pomnikiem polskiej martyrologii na Wschodzie. Pomnikiem męczeństwa Polaków mogłyby być również...ulice tego osiedla.



W Będzinie trwa dyskusja na temat nazw ulic. Wręcz aż się prosi, żeby na osiedlu Syberka, w otoczeniu tego kościoła, zamiast nazwisk komunistycznych działaczy, a nawet i bandziorów (pisaliśmy na ten temat w serwisie), znalazły się kiedyś nazwiska księży męczenników, prześladowanych na Wschodzie i Zachodzie. Myślę tu o męczennikach: ks. Konstantym Budkiewiczu, Ks. Arcybiskupie Janie Cieplaku, bł. Ks. Maksymilianie Binkiewiczu, bł. Ks. Ludwiku Rochu Gietyngierze, Ks. Jerzym Popiełuszce, ks. majorze Janie Leonie Ziółkowskim oraz o samym ks. Prałacie Zdzisławie Peszkowskim. Kandydatów pewnie znalazłoby się o wiele więcej.



Od początku powstania parafii w zamierzeniach kościół ten miał być pamiątką Golgoty Wschodu. Przed wejściem do świątyni znajduje się więc wkomponowany w fundamenty kościoła krzyż z wizerunkiem Matki Bożej Katyńskiej i wypisanymi miejscami kaźni. Przy nim parafianie modlą się w czasie większych świąt kościelnych i państwowych. Do martyrologii Wschodu nawiązuje zreszta cały wystrój świątyni. Droga krzyżowa, freski na ścianach oraz Izba Pamięci, w której zebrano szereg materiałów upamiętniających losy deportowanych.



Ostatecznie pomysł powstania sanktuarium zrodził się w 1995 r. - w 55. rocznicę zbrodni katyńskiej, kiedy ks. prał. Zdzisław Peszkowski zaapelował o upamiętnianie tragicznych losów wywiezionych na Sybir Polaków. Odpowiedzią było stworzenie tego sanktuarium. Kapelan Rodzin Katyńskich gościł często na Syberce. Był m.in. podczas wmurowania krzyża katyńskiego, a w trakcie konsekracji świątyni namaszczał nawet jedną z tzw. zacheuszek.



Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, na osiedlu Syberka w Będzinie, Dekretem z 24 maja 1997 r. ustanowił pierwszy biskup sosnowiecki ks. dr Adam Śmigielski. 28 maja 2000 r. osobiście zaś go konsekrował.



W Sanktuarium tym odbywają się koncerty finałowe Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika.




Piotr Dudała 28 grudnia 2008r.










Obecne ulice osiedla to: 9 Maja, I Armii Wojska Polskiego, Władysława Broniewskiego, Dąbrowszczaków, Wirgiliusza Chmielewskiego, Gwardii Ludowej, Władysława Hibnera, Marcina Kasprzaka, Władysława Kniewskiego, Anastazego Kowalczyka, Leona Kruczkowskiego, Józefa Piłsudskiego, Powstańców Śląskich, Rewolucjonistów, Henryka Rutkowskiego, Józefa Skalskiego, Lucjana Szenwalda, Walki Młodych, Zwycięstwa.






Ps. Propozycje zmian zgłoszone w sierpniu 2009r. przez serwis sosnowiecfakty.pl specjalnej Komisji Rady Miejskiej w Będzinie, kierownej przez radnego Marcina Lazara:




ul. Władysława Kniewskiego - nowa nazwa Abpa. Jana Cieplaka




Henryka Rutkowskiego - nowa nazwa ks. Franciszka Rutkowskiego



Władysława Hibnera - nowa nazwa ks. Konstantego Budkiewicza





Autor: Piotr Dudała | 11/09/2009
Komentarze
#1 | PiB@Zbigniew Sądecki dnia 15.09.2009 15:52
Szanowny Panie! Zastrzegam, ja tak zawsze trochę z boku piszę w zagłębiowskich portalach, bo tak potoczyło się moje życie, że wyjechawszy w młodości - pozostałem już "Zagłębiakiem na zagłębiowskiej emigracji". Dlatego - też nie chcę nigdy występować "rozstrzygająco", tylko podpowiadam, zwłaszcza że z oddalenia można wiele też zobaczyć. Np. przeciw zalążkom zgórnośląszczania, które widziałem jeszcze, gdy reforma administracyjna była tylko propozycją - protest podjąłem od razu, choć nawet "Zagłębiacy na miejscu" reagowali w stylu, że to jakieś bzdury mówię. Tak samo odpowiadałem i w tym wątku - tzn nie znając wszystkich być może szczegółów, tylko z kolei mając jakąś swoją zdolność widzenia. Być może więc - odnosi się Pan do jakiegoś i konkretnego szczegółu, faktu; wie Pan może coś z rozmowy np. prywatnej... W samym jednak artykule, bynajmniej nie znajduję jakiegoś wyraźnego postulatu p. Dudały, że konieczne jest zmienienie nazwy I Armii. Wprost: to P. Dudała pisze, że należy zaprzestać czcić działaczy a nawet bandziorów. Ulica I Armii - pada jedynie w spisie wszystkich ulic z okolic kościoła. Fakt, że "potencjalnie" może być więc ona w liście "do zmiany" - niemniej formalny postulat nie pada. Podane jest, jakie na razie wnioski o zmianę nazwy padły - i tu bynajmniej też nie ma I Armii. Może więc jednak postulaty idą w kierunku usunięcia tych najbardziej jednoznacznych i zastąpienia ich właśnie takimi, które jak najbardziej pasują jako "otoczenie Golgoty Wschodu"? Z tego powodu - nawet widziałbym więcej takich nazw do wprowadzenia w tej okolicy. Nie tylko trzy, jak dotąd zaproponował serwis sosnowiecfakty... Choćby - moim zdaniem jak najbardziej konieczna przynajmniej jedna nazwa "Zagłębiaków wywiezionych z Syberki" czy "Zagłębiaków poległych w oporze wobec totalitaryzmu sowieckiego". Także ulica Ks. Peszkowskiego, może niekoniecznie 3 błogosławionych księży, co polegli w oporze przeciw terrorowi niemieckich faszystów - ale za to inne związane tematycznie właśnie z Golgotą Wschodu...
Przy czym jednak - dodam też i wytłumaczenie, jak to jest możliwe, że bynajmniej nie jest to tak jednoznaczne, że musi tam pozostać nazwa ul. I Armii WP... Jeżeli Pan zestawi sobie te nazwy, które tam są właściwe - męczenników Wschodu, to chyba już łatwo się zobaczy, że jednak jakiś zgrzyt i przy tej nazwie jest.Bo jednak - było to narzędzie sowieckiej przemocy, manipulacji... To też fakt. Tyle, że ma też i wydźwięk - tych właśnie Polaków, którzy tam zostali oszukani, którzy szli, by walczyć, bo to polska armia. Na pewno należy ich uszanować. Stąd - zastanowić na pewno się należy. Jeżeli o moje zdanie chodziłoby, to potrafiłbym więc zrozumieć zachowanie tej nazwy. Jakkolwiek - mnie się wydaje, że ciekawsze byłoby tę nazwę uzupełnić. Np.: "Patriotów I Armii WP". Wtedy, jak sądzę, bohaterstwo, czy nawet bycie oszukanymi takich ludzi, jak Pański Dziadek - zostałoby wręcz uwypuklone. Wiadomo też by było - że bynajmniej nie czci się tych, co jako manipulatorzy sowieccy też część I Armii stanowili.
#2 | Zbigniew Sądecki dnia 15.09.2009 10:18
Wcale nie, ale dlaczego przeszkadza również ulica imienia I Armii Wojska Polskiego? Co to ma wspólnego z Dzierżyńskim, Marchlewskim i innymi tego typu postaciami? To byli ludzie, którzy w drelichowych, dziadowskich mundurach szli do Polski, bo tędy było najbliżej...i dla nich jedyna droga. grób mojego pradziadka znajduje sie na Cmentarzu Wojskowym, a na grobie nia ma gwiazdy, tylko krzyż. I to postawiony przez komunistów...Nie rozumiem, dlaczego p. Dudale przeszkadzają takie nazwy. Pisze o sobie, że jest politologiem, samorządowcem, bankowcem Bóg wie kim jeszcze, ale chyba niczym konkretnie...a na pewno jego znajomość historii, zwłaszcza walk wyzwoleńczych jest nikła. Widocznie na politologii, w komunistycznych czasach, wtedy kiedy uczęszczał na ten kierunek ( nie rozumiem tego, taki wielki katolik, a chodził na zajęcia na chyba najbardziej skomunizowny kierunek), nie uczono historii.W I Armii, jak i w II Armii zginęło mnóstwo żołnierzy, którzy nawet nie rozumieli słowa: socjalizm, komunizm itp. Zapłacili własnym życiem, aby dzisiaj można było wypisywać takie bzdury.
#3 | @Zbigniew Sądecki dnia 14.09.2009 23:11
A czemu Pan uznał, że to akurat do Pana Dziadka odnosi się ten artykuł? Hm. Jeżeli rzeczywiście jest ulica jego imienia wokół tego Sanktuarium, to jeszcze można to zrozumieć. Ale chyba rozumie Pan różnicę między Dziadkiem a Dzierżyńskimi, Bierutami, Marchlewskimi, Luksemburg itp? W artykule jest mowa o odbieraniu nazw ulic działaczom komunistycznym, czyli tym, co zaangażowali się, by reżim, jaki więził Dziadka w łagrach - rozprzestrzenił się i w Polsce. Na pewno nie chce Pan, by zaprzestano czcić popleczników katów dziadka z sowieckich łagrów? Mowa jest o bandziorach krzywdą, nienawiścią utrwalających ten system. Też uważa Pan, że nie wolno zaprzestać oddawania im czci?
#4 | Młody lewicowiec dnia 14.09.2009 20:52
czasami zdarza sie że Piotr nie jest w najlepszej formie, bardzo coś chce napisać, gorzej tylko z myśleniem. tak samo zachowywali sie pewni siebie młodzieżowi działacze ZSMP przy ówczesnym KW PZPR
#5 | Zbigniew Sądecki dnia 14.09.2009 18:46
Mój pradziadek Józef zginął w szeregach I Armii Wojska Polskiego, miał 51 lat, przeszedł żywy sowieckie łagry. Nigdy nie należał do żadnej partii,a tym bardziej komunistycznej, po prostu wracał do Polski, z bronią w ręku.Zginął na przyczółku magnuszewskim...To draństwo wypisywac takie rzeczy. Niczym nie różnicie się od komunistycznych aparatczyków, którzy tez chcieli pochować na wieki polskich żołnierzy na Zachodzie.Nie jest ważne, aby Polska była wreszcie normalna, demokratyczna, a ważne jest aby była wyznaniowa, katolicka...tak jak kiedyś socjalistyczna. Gratuluję autorowi tego artykułu rozsądku i mądrości!
#6 | PiB dnia 14.09.2009 16:34
Rzeczywiście, bardzo trafnie dobrany materiał - jeżeli chodzi o te nazwy ulic, to ważna jest nie tylko zmiana - ale również dobrze dobrani tzw. patronowie, których mieliby dostać te ulice. Aż prosi się - by było w tym duchu, o którym pisze Autor artykułu, jak najbardziej narzuca się to na Syberce, w okolicach Sankturium - Golgoty Wschodu... Myślę jednak, że przydatna też tu by była jakaś dobrze rozumiana akcja propagandowa wśród mieszkańców, zaprezentowanie tych postaci, pozostawienie wyboru jakiegoś mieszkańcom, przy jakiej ulicy by chcieli mieszkać? Nie tylko w Zagłębiu, jak sądzę, to jest bolączka takich akcji zmieniania nazw. Wiadomo, że to trochę niedogodność dla nich. Na razie - to skuteczni zaś w tych akcjach bywają propagandowcy sławcy dawnego reżimu. Łatwo podsycają zniechęcenie. Natomiast nie ma pomysłów, jak zjednać do zmian nazw samych mieszkańców, by mogli się ucieszyć, że nie jakiegoś Marchlewskiego mają w adresie, tylko postać bliską? Może taką akcję zachęty mogłoby samo Sanktuarium też przeprowadzić?
#7 | anonim dnia 13.09.2009 13:49
lecz się!
#8 | sosnowiczanin dnia 13.09.2009 12:11
ja mam lepszy pomysł - wszystkie ulice nazwijmy JP2 plus numerki, będzie prościej...
#9 | mieszkanie osiedla! dnia 13.09.2009 08:55
komunistycznym badziorom mówimy NIE!
muszą zniknąć z naszych ulic!
#10 | teolog dnia 12.09.2009 15:27
Dobrze, że Redakcja tego portalu zwróciła uwagę na ten problem. Jak można tolerować takie nazewnictwo ulic - bandyci patronami ulic...?!!! A co nie ma innych godnych ludzi, którzy zasługiwali by na żeby ich imieniem nazwano ulice w Będzinie.
A propos Syberki - przecież jego nazwa to Osiedle PPR... i stąd tam takie nazwy ulic ...
Proponuję przypomnieć sobie takich szlachetnych ludzi jak np.: doktor Tadeusz Kosibowicz,
doktor Adam Bilik,
Wacław Pilecki - malarz Będziński,
Arcybiskup Jan Cieplak itp...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney