Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Radni pogubili się w rachunkach...

Sto milionów złotych z emisji obligacji może przejść stolicy Zagłębia koło nosa. Uchwała, którą radni podjęli w piątek, zawiera błąd. Jeśli zakwestionuje ją Regionalna Izba Obrachunkowa, aby wyemitować obligacje, radni będą musieli jeszcze raz przegłosować ten pomysł w poprawnej formie, a czas płynie.



Nadzwyczajna sesja miała trwać kwadrans. Zawierała w porządku jeden punkt. Zgodę na emisję 90 tys. obligacji, po tysiąc złotych każda. Sytuacja skomplikowała się, kiedy z nowym pomysłem w imieniu klubu SLD wyszedł radny Tomasz Bańbuła. Zaproponował, aby Rada Miejska zgodziła się na dodatkową emisję obligacji na kwotę 10 mln zł, które miałyby zostać przeznaczone na dofinansowanie miejskiego szpitala.



Po wystąpieniu radnego Bańbuły, pula wzrosła do 100 mln i po różnej maści przepychankach słownych nazywanych przez niektórych pyskówkami, ostatecznie ta wersja wysokości pożyczki publicznej została przez radnych zaakceptowana.



Kłopot w tym, że głosując nad nową wysokością emisji obligacji na kwotę 100 mln zł, radni pozostawili stare wyliczenia co do ich liczby, czyli 90 tys. sztuk o wartości nominalnej 1000 zł. Nie ma więc w uchwale informacji z czego miałyby zostać sfinansowane dodatkowe 10 mln zł.



Prezydent Kazimierz Górski uważa, że nadzór wojewody może wytknąć radzie, że w Sosnowcu nie potrafią liczyć. Stwierdził jednocześnie, że mimo tego uchwała jest ważna i nie ma problemu.



Zapytaliśmy w Urzędzie Wojewódzkim, czy rzeczywiście problemu nie ma. Z wyjaśnień rzeczniczki Marty Malik wynika, że wojewoda ani jego służby nie będą w ogóle zajmowały się sosnowiecką uchwałą.



- Sprawa dotyczy finansów gminy. Czy radni dobrze policzyli, czy też nie znają się na rachunkach, to nie nasza sprawa. To zadanie dla Regionalnej Izby Obrachunkowej. Z naszej strony zapisom nic nie grozi - powiedziała rzecznik, po konsultacji z Krzysztofem Nowakiem, dyrektorem Wydziału Prawnego (...).



Daniel Kołodziej, rzecznik dyscypliny finansów publicznych RIO nie pozostawia wątpliwości.



- Uchwała zostanie dokładnie sprawdzona przez kolegium. Nie mając jej przed oczami nie mogę powiedzieć, że błędy zostaną potraktowane jako oczywista omyłka pisarska czy jako poważne uchybienie, które rada będzie musiała poprawić głosując uchwałę jeszcze raz - mówi (...).



- Chcemy jak najszybciej mieć wiążącą decyzję Regionalnej Izby Obrachunkowej, dzięki której będzie wiadomo, czy konieczne jest podjęcie uchwały w sprawie obligacji jeszcze raz - powiedział Grzegorz Dąbrowski dodając, że jeśli okaże się, że rzeczywiście radni muszą jeszcze raz podnieść ręce w tej sprawie, prezydent wystąpi o zwołanie nadzwyczajnej sesji w możliwie najkrótszym terminie.



Tymczasem opinia będzie znana najwcześniej za dwa, trzy tygodnie. Przy dobrych wiatrach radni będą mogli ponownie zagłosować w połowie października. Może się jednak zdarzyć, że uchwała wejdzie w życie dopiero w listopadzie.



- Pośpiech z prośbą o opinię RIO nie oznacza, że mamy jakiś problem w finansach publicznych. Żadna z inwestycji nie jest zagrożona, jednak przerzucenie ich finansowania na obligacje dałoby oddech bieżącym wydatkom z budżetu - podsumował Dąbrowski.



red. Sławomir Cichy, Dziennik Zachodni





Autor: Redakcja | 14/09/2009
Komentarze
#1 | dnia 01.01.1970 00:00
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.