Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


A jednak będzie wolny dzień na Trzech Króli

Święto Trzech Króli od 2010 jednak dniem wolnym od pracy? To prawdopodobne. Jak ustaliła asza gazeta, już pod koniec października w Sejmie odbędzie się trzecie podejście pod przeprowadzenie tego postulatu - planują posłowie Platformy, która do tej pory głosowała przeciw ustanowieniu 6 stycznia dniem wolnym. Teraz PO pracuje nad własnym projektem w tej sprawie.





Cel? Tak uhonorować święto Trzech Króli albo Wielki Piątek - jak rozważają alternatywnie posłowie - by nie pociągnęło to za sobą skutków finansowych dla gospodarki. Aby tak się stało, najpewniej zapłacić będą musieli wszyscy. Ceną będzie utrata przynajmniej jednego dnia wolnego w stosunku do przysługujących dziś w Polsce dwunastu w roku.



Pomysł Platformy brzmi bowiem następująco: aby nie narażać budżetu na straty z powodu wprowadzenia dodatkowego dnia wolnego, przeprowadzona zostałaby zmiana kodeksu pracy. W jej myśl pracodawca nie miałby już obowiązku dawania pracownikowi dnia wolnego w zamian za któreś z ustawowych świąt, które wypada akurat w sobotę. - Rzeczywiście będą lata, że w takim rozwiązaniu będziemy tracić dzień wolny - mówi poseł Jacek Krupa, który bierze udział w pracach nad projektem PO.



Tymczasem protest już zapowiada opozycja. - Zależy nam, oczywiście, by przywrócić dzień wolny od pracy w święto Trzech Króli - deklaruje Antoni Macierewicz, który jest autorem odrzuconego przez Sejm projektu PiS w sprawie dnia wolnego 6 stycznia. Zaraz jednak zaznacza, że nie ma mowy, by w efekcie pracownicy stracili jakiś inny dzień wolny. - To kierunek, który już Gierek z Gomułką wyeksploatowali, kiedy pozornie ustępowano, by faktycznie obciążać jeszcze większą pracą. To nigdy nie uzyska naszej aprobaty - zapowiada Macierewicz. Buntuje się też lewica. - Platforma za wszelką cenę konkuruje z PiS, aby przypodobać się Kościołowi. Najpierw odrzuciła projekt obywatelski w tej sprawie, nie zgodziła się na nasz, by każdy człowiek w zależności od swojego wyznania wybierał sobie dzień wolny, a teraz pokrętnie zgłasza te same pomysły. Chodzi o wprowadzenie kruczka prawnego przychylnego pracodawcom, a niekorzystnego dla ludzi pracy - komentuje posłanka SLD Izabela Jaruga-Nowacka. Zanim przyjdzie jednak do zbierania poparcia w Sejmie, przed posłami PO inne dylematy.



Jak nieoficjalnie dowiedziała się nasza gazeta, do przygotowanej wstępnej wersji projektu zastrzeżenia zgłosili konstytucjonaliści. Trwają więc kolejne próby modyfikacji zapisów. Ostatnio rozważany jest wariant, w którym pracownicy sami decydowaliby, czy biorą dzień wolny 6 stycznia, czy w Wielki Piątek. - Nie wszystkie wyznania chrześcijańskie uznają za święto 6 stycznia. Może warto wprowadzić taką alternatywę. Tym bardziej że przecież różne jest też podejście wśród samych katolików co do tego, które z tych świąt jest ważniejsze - tłumaczy poseł Krupa.



Niezależnie od wybranego wariantu PO chce, by jej projekt trafił do Sejmu w drugiej połowie października i został uchwalony do końca roku, tak by nowy kalendarz dni wolnych obowiązywał już w 2010.



Święto Króli dniem wolnym - to inicjatywa podjęta przez prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego. W ubiegłym roku pod projektem w tej sprawie zebrał 800 tys. podpisów. Inicjatywa jednak upadła w Sejmie. Kropiwnicki nie dał za wygarną i wiosną ruszył z kolejną krucjatą. Tym razem zebrał spektakularną, nawet jak na projekt obywatelski, liczbę ponad 1 mln podpisów. W lipcu jednak Sejm głosami koalicji PO-PSL ustawę odrzucił. Podobnie jak napisany w tym samym duchu projekt klubu PiS. Uzasadnienie PO brzmiało: Polski nie stać finansowo na kolejny dzień wolny, szczególnie w obliczu kryzysu. Eksperci szacują , że dodatkowy dzień wolnego oznaczałby stratę dla budżetu rzędu 1,5 mld zł. W sprawie interweniował sam premier Tusk. W odpowiedzi PiS powtórnie zgłosił swój projekt. Czeka on na decyzję marszałka.



red. Anna Wojciechowska, Dziennik Polska



Autor: Redakcja | 27/09/2009
Komentarze
#1 | NIEPOKORNA dnia 26.11.2009 18:48
No cóż wybory niedługo no to trzeba rzucić jakąś kiełbasę wyborczą , a ta kiełbasa rzucona po najprostszej linii oporu
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney