Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Bunt w Siemoni

Niewielka miejscowość Siemonia (Gmina Bobrowniki) niedaleko Pyrzowic i donośne głosy oburzenia tamtejszych mieszkańców. Niedawno wielu z nich musiało się przesiedlić z powodu budowy autostrady, a teraz okazuje się, że prawdopodobnie trzeba się będzie przesiedlić, z miejsca.... przesiedlenia. Wszystko z powodu planów budowy szybkiej kolei do lotniska w Pyrzowicach.



Poprzedni dom Jarosława Zaręby z Siemoni stanął na trasie budowanej autostrady. Kilka lat temu dowiedział się, że zostanie wysiedlony. Za odszkodowanie kupił działkę w innej części Siemoni i rozpoczął budowę. Kilka dni temu spadła na niego kolejna nowina. - Tu gdzie moja posesja ma przebiegać ta kolej. Ta kolej czyli ekspresowa linia Katowice-Pyrzowice. - Gdy się Pan dowiaduje o takiej sytuacji to jest jakby ktoś kosą Panu podciął nogi, to jest nie do pomyślenia. A jednak do pomyślenia, dlatego mieszkańcy myślą jakby tu uciążliwej inwestycji ze wsi się pozbyć. - To jest tak mała wieś, wszyscy są zżyci, że ja sobie nie wyobrażam, jak to będzie dalej - mówi Artur Zawodniak, mieszkaniec Siemoni.



Ze wstępnych planów wiadomo, że ma być tak: kolej pobiegnie niemal przez środek wioski. Na trasie jest kilka domów, szkoła i kościół. - Ponad 800 lat Siemonia istnieje i dzisiaj do likwidacji to wszystko? - pyta ks. Tadeusz Strzelczyk, proboszcz parafii w Siemoni. Nie wszystko zapewniają przedstawiciele kolei. - Trasa nie jest ostateczna. Dobrze, że są odgłosy mieszkańców, i że można będzie wybrać optymalną trasę, a jeżeli będą musiały być wyburzenia to one będą - zaznacza Karol Trzoński, PKP Polskie Linie Kolejowe.



Nie będą! - odpowiada Antonina Zawodniak, która w Siemoni mieszka od 80 lat. - Żebym ja miała na stare lata szukać jakiegoś miejsca do zamieszkania, czy budowy, to sobie tego nie wyobrażam. Do tego żeby mieszkańcy sobie jednak wyobrazili, mają ich przekonać pieniądze.


- W tego typu inwestycjach jest praktyka, jest to obowiązek, jaki nakłada się na inwestora odnośnie wypłacania odszkodowań - tłumaczy Witold Trólka, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.



Tyle, że mieszkańcy do tych zapewnień podchodzą z dającym się wyczuć powątpiewaniem. - Bujda na resorach, owszem Ci co tu za tę autostradę dostali to sobie kupili auta, a tu dom 80 lat, stare dziadostwo to nie dadzą - uważa Maria Hofman, mieszkanka Siemoni.



Nie dadzą też mieszkańcy - zrujnować wioski. Dlatego już teraz zapowiadają, że swoich domów będą bronić za wszelką cenę.




źródło: red. Maciej Leśnik, TVS



Autor: Piotr Dudała | 20/10/2009
Komentarze
#1 | ol dnia 22.10.2009 07:12
a nasi posłowie?
nawet ten Dolniak co to niby miał być ministrem itd?
taki sam wałach-sralezjanin jak górski
#2 | anonim dnia 21.10.2009 20:02
Tak właśnie jest traktowane Zagłębie przez hanysów i jeszcze rodzimi silesianiści pokroju Górskiego wspierają ich w tych działaniach.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.