Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Interpelacja zagłębiowskich posłów w sprawie ustalenia miejsca ostatniego spoczynku Arcybiskupa Jana Cieplaka już wkrótce

Z Zagłębiem Dąbrowskim związana jest postać pierwszego Metropolity Wileńskiego Arcybiskupa Jana Cieplaka, wielkiego patrioty, duszpasterza i teologa, męczennika za wiarę, kandydata na ołtarze. Urodził się on 17 sierpnia 1857r. w Dąbrowie Górniczej. Został ochrzczony w Kościele św. Trójcy w Będzinie. Zmarł 17 lutego 1926r. w Passaic w stanie New Jersey w USA. Po sprowadzeniu zwłok do Polski, pochowany został w Katedrze św. Stanisława w Wilnie, obecnie Republika Litewska (Lietuvos Respublika).
Miło nam Państwa poinformować, że Poseł na Sejm RP Jarosław Pięta wraz posłami Grzegorzem Dolniakiem, Wojciechem Saługą oraz Beatą Małecką-Liberą wkrótce złożą na ręcę Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego interpelację poselską w sprawie definitywnego ustalenia miejsca ostatniego spoczynku Sługi Bożego Arcybiskupa Jana Cieplaka.



Przypomnijmy po raz kolejny życiorys Sługi Bożego. Jan Cieplak pochodził z rodziny robotniczej. Był synem Jacentego i Julii z domu Bugajska. W latach 1869-1873 uczył się w gimnazjum w Kielcach, a następnie studiował w tamtejszym seminarium duchownym, które ukończył w 1878r. Dalsze studia kontynuował w Akademii Duchownej w Petersburgu. Ukończył ją w 1882r. Święcenia kapłańskie przyjął 24 lipca 1881r. Został adiunktem na tej uczelni, gdzie wykładał archeologię biblijną, liturgię, teologię moralną, uczył też śpiewu kościelnego. Był też bibliotekarzem i ojcem duchownym Akademii.



W 1897r. z uwagi na sprzeciw władz rosyjskich nie został rektorem seminarium duchownego w Kielcach. Był wielokrotnie szykanowany przez zaborcze państwo ze względu na działalność patriotyczną, za wygłaszanie patriotycznych kazań i udział w manifestacjach narodowych. Wielokrotnie też był karany.



W 1901 roku otrzymał stopień doktora teologii. 7 grudnia 1908r. został konsekrowany na sufragana mohylewskiego. Od 6 sierpnia 1914r. został administratorem archidiecezji mohylewskiej. Po rewolucji lutowej w 1917r. uczestniczył w posiedzeniach Komisji Likwidacyjnej do spraw Królestwa Polskiego. 29 kwietnia 1919r. został tytularnym biskupem Ochrydy. Jako najstarszy rangą przedstawiciel kościoła rzymskokatolickiego w Rosji radzieckiej, był dwukrotnie aresztowany w latach 1920 i 1922.



W dniach 21-25 marca 1923r. sądzono go w Moskwie w pokazowym politycznym procesie wraz z 14 innymi duchownymi. W jego następstwie, został skazany na karę śmierci za „podżeganie do buntu poprzez zabobony”. Pod naciskiem światowej opinii publicznej i po ostrzeżeniu ze strony rządu polskiego wyrok wobec biskupa Cieplaka zamieniono na 10 lat więzienia. W 1924r. został on wymieniony wraz z księdzem Wincentym Balulem na Bolesława Bieruta, ówczesnego członka KGB więzionego w Polsce, późniejszego Prezydenta Polski. 9 kwietnia 1924r. wyprowadzono go z celi i samochodem przewieziono na granicę łotewską, gdzie doręczono mu przepustkę i kazano wracać do domu. Zdziwiony nie wiedział, gdzie się znajduje. Przez Rygę udał się 12 kwietnia 1924r. do Polski. Odwiedził wtedy m.in. Wilno, Jasną Górę i Dąbrowę Górniczą. Był również członkiem komisji przygotowującej kanonizację bł. Andrzeja Boboli. Miał jeszcze na tyle siły i zaparcia, by udać się do Rzymu i złożyć papieżowi Piusowi XI relację z położenia Kościoła w Rosji.



Na prośbę Polonii udaje się do USA. W ciągu trzymiesięcznego pobytu w Stanach zwizytował kilkaset kościołów, kaplic, szkół i organizacji polskich rozrzuconych po 25 diecezjach. Pracował ponad siły. W Ameryce otrzymał zawiadomienie, że papież Pius XI mianował go 14 grudnia 1925r. arcybiskupem wileńskim, a rząd polski za zasługi społeczne i narodowe przyznał mu wielką wstęgę orderu Polonia Restituta. Ingres pierwszego po zaborach arcybiskupa wileńskiego miał się odbyć 25 marca 1926 r. Jednak nadmierna praca wyczerpała nadwątlone sowieckimi represjami siły arcybiskupa. Zmarł 17 lutego 1926r. w Passaic w stanie New Jersey. Po sprowadzeniu zwłok do Polski 16 marca 1926r. został pochowany w asyście Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w katedrze wileńskiej. W 1952r. w Rzymie rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.



Od ponad dwóch lat trwa dziennikarskie śledztwo w sprawie procesu beatyfikacyjnego, ale również życia, śmierci i pośmiertnych losów Sługo Bożego Arcybiskupa Jana Cielaka, prowadzone przez red. Piotra Dudałę z serwisu www.sosnowiecfakty.pl oraz red. Katarzynę Maciejewską z Będzina.



Sprawą zainteresowała się również sosnowiecka Kuria Diecezjalna i osobiście nowy Biskup Sosnowiecki ks. dr Grzegorz Kaszak, który spotkał się ostatnio w Rzymie z ks. prof. Hieronimem Fokcińskim z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w sprawie ewentualnego wznowienia procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego.



Opatrzność Boża szczególnie związała Arcybiskupa zarówno za życia, jak i po śmierci z polską Parafią Matki Boskiej Różańcowej w Passaic, w stanie New Jersey. Na jej terenie spędził ostatnie chwile swojego życia, tam odbył się Jego pierwszy pogrzeb. Tam też w 50 rocznicę śmierci Arcybiskupa w dniu 6 sierpnia 1976r. modlił się za pokój Jego duszy Kardynał Karol Wojtyła, Sługa Boży Jan Paweł II, wraz z polskimi biskupami.




Losy Arcybiskupa Cieplaka są niezwykłe. Urodził się w Dąbrowie Górniczej w Zagłębiu Dąbrowskim, liceum i seminarium ukończył w Kielcach, prawie całe życie kapłańskie życie spędził w Rosji, którą przemierzył wzdłuż i wszerz. Dotarł nawet do Chin. Zmarł w Passaic w stanie New Yersey w USA. Po sprowadzeniu zwłok na koszt Państwa Polskiego, został pochowany w Katedrze Wileńskiej. To najwyższy rangą hierarcha kościelny, pochodzący z Zagłębia Dąbrowskiego w całej historii.



Na grobowcu Arcybiskupa Cieplaka w Katedrze Wileńskiej w 1929 roku stanął pomnik dłuta Bolesława Bałzukiewicza. Po II wojnie światowej ta część Polski znalazła się w granicach ZSRR. W Katedrze urządzono początkowo magazyn, potem odbywały się tutaj koncerty organowe. Pomnik Arcybiskupa został usunięty. Po rozpadzie ZSRR i powstaniu niepodległej Litwy, Katedrę oddano wiernym, a w miejscu wiecznego spoczynku Arcybiskupa Cieplaka stanęło popiersie bł. Jerzego Matulewicza (Jurgis Matulaitis). Co jednak stało się z trumną i z ciałem Arcybiskupa Cieplaka, do dzisiaj nie udało się z całą pewnością ustalić.



Prywatne „śledztwo” w tej sprawie prowadził p. Zygmunt Motyl, krewny Arcybiskupa. W sierpniu 2007r. rozmawiał on z proboszczem Katedry Wileńskiej, narodowości litewskiej. Na pytanie, gdzie jest grób i doczesne szczątki Sługi Bożego, proboszcz odpowiedział, że grób nadal jest w podziemiach Katedry Wileńskiej. Jednak Pan Zygmunt nie mógł zobaczyć trumny.



Miejmy nadzieję, że interpelacja zagłębiowskich posłów Platformy Obywatelskiej wyjaśni wszystkie wątpliwości i pomoże ustalić miejsce ostatniego spoczynku Sługi Bożego Arcybiskupa Jana Cieplaka.


Miejsce spoczynku Arcybiskupa Cieplaka w Katedrze Wileńskiej.


Piotr Dudałą



Autor: Piotr Dudała | 23/10/2009
Komentarze
#1 | @john dnia 05.11.2009 18:22
po to właśnie jest ta interpelacja, żeby wszystko wyjaśnić!
#2 | john dnia 05.11.2009 15:50
Obawiam się,że doczesnych zwłok arcybiskupa nie ma w katedrze wileńskiej. i co wtedy?
#3 | anonim dnia 03.11.2009 13:54
i dlatego trzeba go przenieść do Sosnowca!
#4 | ad anonim dnia 02.11.2009 17:15
Brak ingresu Abp Jana Cieplaka w Katedrze Wileńskiej, jest nadużywanym argumentem ze strony niektórych przedstawicieli kościelnych Litwy, do usuwania wszelkich śladów po pierwszym Arcybiskupie Wilna, tylko dlatego że był Polakiem. To samo dzieje się z innymi duchownymi Polakami, którzy mieli miejsce w tej katedrze. Podobno ich doczesne szczątki były przenoszone do innych kościołów, to też mogło dotyczyć Sługi Bożego, dla którego tam miejsca nie ma.
#5 | anonim dnia 02.11.2009 14:58
Uregulowanie organizacji kościelnej łacińskiej wywołało zmiany w Episkopacie. Litwin, biskup Jerzy Matulewicz (Matulajtas), posądzany bezpodstawnie o litwomaństwo, zrzekł się stolicy wileńskiej, bo biskupami według konkordatu mogli być tylko Polacy. Jego odejścia żałowano w Polsce, bo uważano go za jednego z najbardziej wykształconych, postępowych i najgodniejszych biskupów (błogosławiony 1988). Arcybiskupem wileńskim został Jan Cieplak, ongiś biskup sufragan mohylewski, wsławiony cierpieniami
w więzieniu bolszewickim. Nominacja spotkała go w Stanach Zjednoczonych, gdzie zmarł (1926), nie objąwszy stolicy wileńskiej. Faktycznie więc pierwszym metropolitą wileńskim został Romuald
Jałbrzykowski, przeniesiony do Walna (1926) z biskupstwa łomżyńskiego.
#6 | @Krewna dnia 01.11.2009 21:32
proszę o kontakt mail:
#7 | Krewna. dnia 31.10.2009 13:32
Byłabym bardzo wdzięczna gdyby szczatki mojego stryjka byly w Dabrowie Górniczej.Abp.był bratem mojego dziadka,który tez urodził sie w Dąbrowie jak i mój ojciec.
#8 | anonim dnia 27.10.2009 22:43
No właśnie!
#9 | Sznycel dnia 27.10.2009 21:44
A skąd wiesz że sie nie zajmuje, a właściwie zajmował. Najwidoczniej podjeto jakieś działania tylko czy musieli obnosić sie w mediach ? Młyny tej instancji mielą powoli a skutecznie, moze chwila jeszcze nie ta, moze teraz tego załatwić realnie sie nie da, cóż znaczy zwłoka jeszcze kilku kilku lat w tak starej sprawie. Nie wiemy, nie spekulujmy, w tak poważnych sprawach to przede wszystkim trzeba byc poważny i delikatny. Wychodzący przed szereg już nieraz zaszkodzili wielkim dziełom. Tu nie liczą się nawet najszlachetniejsze intencje. A jak komuś coś bardzo tak leży na sercu to najpierw niech skonsultuje to ze swoim kapłanem.
#10 | Kotlet Drugi dnia 27.10.2009 18:10
Mam pytanie, poważne: dlaczego ta sprawą nie zajmie się polski episkopat, tylko politycy?Przeciez jest chyba, akurat dla takiej sprawy, najbardziej odpowiednim organem.Po co do tego potrzebna jest polityka?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.