Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Kaczyński chory, Brudziński nieprzygotowany

Miał być triumfalny przyjazd do Sosnowca prezesa Prawa i Sprawiedliwości, wyszła pogadanka o półmetku rządu Tuska. Niestety, tłumnie zgromadzeni uczestnicy spotkania nie mieli okazji do obcowania z Jarosławem Kaczyńskim, gdyż prezes partii do Sosnowca nie przyjechał. Na pocieszenie mieszkańcy stolicy Zagłębia dostali Joachima Brudzińskiego, profesora Terleckiego, Ewę Malik i kilka obietnic.



-Miał być ostatni wykład akademii politycznej, ale prezes się nam rozchorował, o czym powie więcej Joachim Brudziński, drugi człowiek w PiS - zaczęła spotkanie posłanka Ewa Malik. Oczywiście, ku rozczarowaniu pełnej sali zebranych gości. -Program miał być zupełnie inny. Miał przyjechać prezes i po wykładzie rozdać państwu dyplomy, bo zasłużyliście! - zapewniała Malik, jednocześnie obiecując, że i dyplomy, i prezes Kaczyński do Sosnowca przyjadą w grudniu.



Brudziński rozpoczął od tłumaczenia „wielkiego nieobecnego": -Nasz prezes poczuł się gorzej, nie doleczył przeziębienia, zatem lekarze poprosili go, by pozostał w domu - wyjaśniał. Następnie „drugi po prezesie" człowiek w PiS podsumował dwulatkę Platformy: - Zamiast merytorycznej debaty o półmetku rządów, usłyszeliśmy od premiera, że należy zmienić konstytucję, zlikwidować senat, zrezygnować z głowy państwa, odebrać uprawnienia prezydentowi. To jest kolejna szopka, hucpa medialna. Zamiast cudów mamy upadek stoczni, kłopoty zakładów Cegielskiego, trudności energetyki, górnictwa.



A co na to PiS? -My konsekwentnie, pomimo absolutnie nieprawdziwego i nierzeczywistego obrazu kreowanego przez część mediów, staramy się być rozsądną alternatywą. Stworzyliśmy program obejmujący wszystkie dziedziny życia. Myślimy o kraju, a nie tylko uprawiamy optymistyczne chwalipięctwo, jak to robi minister Jacek Rostowski, gdy mowa o sytuacji Polski w obliczu kryzysu - mówił Brudziński. Polityk przyznał także, że stawką, o którą gra Prawo i Sprawiedliwość jest zwycięstwo na wszystkich frontach.



-Jesteśmy tuż przed kongresem partii, wiosną zostaną wyłonione władze krajowe, by być przygotowanym do niezwykle trudnego okresu - kampanii wyborczej. Naszym celem są wybory prezydenckie i samorządowe. Bo nie da się zmienić Polski tylko i wyłącznie z pozycji Warszawy. Jeśli nie zdobędziemy przyczółków w samorządzie, nie uzyskamy wpływu na sejmiki wojewódzkie, dysponentów środków unijnych.



Joachim Brudziński ze szczególnym upodobaniem komentował bieżącą sytuację, przede wszystkim krytykując Platformę. Pod górkę zrobiło się dopiero, gdy przyszło odpowiadać na pytania publiczności. Bo pytania były konkretne, a odpowiedzi wymijające. Gości spotkania interesowały m.in. pomysły PiS na przyciągnięcie do partii młodzieży (średnia wieku audytorium spotkania wynosiła 50+). Brudziński stwierdził jedynie, że to ogólnoświatowy problem partii konserwatywnych, bo w przeciwieństwie do lewaków, konserwatyści są bardziej wymagający. Obiecał także, że partia zwraca się w kierunku inteligencji. I chce załatwić nawet trzy kierunki darmowych studiów oraz zagraniczne stypendia dla najmądrzejszych.



Zgromadzeni na sali żywo zainteresowani byli także receptą na kulejący system świadczeń emerytalnych. -System emerytalny trzeszczy. Rząd łata dziury, ale to wszystko może strzelić. Jak państwo zamierzacie temu zaradzić? - pytał Józef Zberek, jeden z dyskutantów. -Cała polityka prorodzinna i społeczna musi być nastawiona na to, by społeczeństwo odmłodzić. Na rynek pracy powinny trafić kolejne pokolenia, które utrzymają starzejących się przodków. Jeśli chodzi o szczegóły, odsyłam do poseł Malik. Przy okazji następnego spotkania na pewno uzyska pan u niej szczegóły - odpowiedział Brudziński i... zakończył wątek.



Na kolejne pytania padały równie niekonkretne odpowiedzi, dlatego po krótkiej dyskusji jedna piąta sali (w tym także niektórzy lokalni działacze PiS) wybrała minibankiet w holu Domu Katolickiego. Wypada tylko mieć nadzieję, że w grudniu prezes Kaczyński utrzyma uwagę słuchaczy na dłużej.



Ilona Pawłowska, www.e-sosnowiec.pl





Autor: Redakcja | 23/11/2009
Komentarze
#1 | ludek dnia 25.11.2009 19:31
I jeszcze jak zaraza !!!!
#2 | @internaut@ dnia 25.11.2009 19:19
Masz racje, bo w Sosnowcu panuje czerwona zaraza!
#3 | internaut@ dnia 25.11.2009 11:53
Wizyta w Sosnowcu zaszkodziła nawet Janowi Pawłowi II w 1999 roku, bo dzień później nie pojechał do Gliwic! ;-)

#4 | jork dnia 25.11.2009 11:02
Gdyby przyjechał Tusk to juz by mu działaczy zabrakło. Taki Miro czy Grzechu juz nie przyjadą a następni czekają w kolejce za kraty
#5 | anonim dnia 25.11.2009 09:26
Poseł Waldemar Andzel, który wczoraj towarzyszył Jarosławowi Kaczyńskiemu, odpowiadając na pytanie sosnowiec.info.pl przyznał, że spotkania trwały 13 godzin. Prezes spotkał się z mieszkańcami Katowic, Chorzowa i Gliwic. Dziś odwiedzi Racibórz i Rybnik.
- Prezes Kaczyński zapewnił, że do końca grudnia na pewno spotka się z mieszkańcami Sosnowca - powiedział poseł Andzel.
#6 | Inka dnia 25.11.2009 05:45
Po co te krokodyle łzy trwa już kampania wyborcza!
#7 | Omar dnia 24.11.2009 23:27
Z tym zapraszaniem to chyba nadinterpretacja :-))
#8 | Cytaty dnia 24.11.2009 22:45
No to ładnie się PIS-owi odpłaca Pan Dudała i jego portal. A Pani Ewa tyle dobrego zawsze mowi o Panu. Sama Redakcja informowała i zapraszała na to spotkanie w materiale podpisanym przez samego Red. Naczelnego.
Studenci na swoim portalu zawsze mieli pstro w głowie, po co te ostentacyjne przedruki na tym poważnym Portalu i tolerowanie zlośliwych komentarzy ?
#9 | sosnowicznin dnia 24.11.2009 17:48
olał Zagłębiaków ale za to Ślązakom ładnie pojechał: "Są dwa wielkie problemy społeczne w Polsce - to jest Śląsk i to jest wieś" Grin
#10 | anonim dnia 24.11.2009 17:27
ozdrowiał, czy olał Sosnowiec????
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney