Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Dzieci lepszego Boga

Krzyś (l. 8) – zespół Down’a, Mateuszek (l. 8) – autyzm, Zuzia (l. 6), przepuklina oponowo – rdzeniowa, wózek inwalidzki, taki malutki. Listę małych podopiecznych Przedszkola Nr 55 w Sosnowcu przy ul. Akacjowej 81, obok Naftowej, można wydłużać. Znaczy to, że są to dzieci Boga gorszego? Nie, bo Bóg jest jeden.




Kacper zrobił swoim rodzicom prawdziwego psikusa, mówi Agnieszka Psikus, mama, która najzwyczajniej do swojego nazwiska odnosi z poczuciem humoru. Kacper (l. 5) ma niezwykle rzadką chorobę, którą zdiagnozowano dopiero w Instytucie Matki i Dziecka w Łodzi, to uszkodzenie 22 chromosomu, cytogenu męskiego. Pani Agnieszka w Przedszkolu 55 jest codziennie, często pracuje tu jako wolontariuszka a gdy może odetchnąć dzięki Przedszkolu od trudnych obowiązków opieki nad Kacperkiem, gdy wraca z miasta wie wszystko na temat syna, nawet ile razy trzeba było zmieniać pampersa, bo opieka jest tu wspaniała. Pani Agnieszka ma w tym przedszkolu jeszcze córeczkę, choć nie wiem jak jej stan określić? Normalna? Zdrowa? Nie ma w języku polskim na to dobrego słowa, które dziecko jest "normale" a które "chore"? Ostatnio rodzina Psikusów powiększyła się jeszcze o Czarną, 4 – miesięczną piesynkę rasy labrador, która nie z dziewczynkami pani Psikusowej (najstarsza jest w szkole podstawowej) a z Kacprem spędza najwięcej czasu. Psy tej nadzwyczaj inteligentnej rasy intuicyjnie już wyczuwają do jakich zadań zostaną przeznaczone, bo Czarna już za 2 miesiące dowie się czym jest profesjonalna dogoterapia, o ile znajdzie się sponsor tresury wartej ok. 2000 zł.





O dogoterapii w swoim przedszkolu marzy dyrektor placówki Beata Święch, ale miesięczny koszt obcowania dzieciaków z przeszkolonymi już do tego psami to ponad 600 zł/miesięcznie na co placówkę nie stać. "Może i dla nas znalazłby się jakiś sponsor, którego logo umieścilibyśmy przy wejściu do przedszkola i na naszych stronach internetowych www.przedszkole55.sosnowiec.edu.pl." - kontynuuje pani dyrektor. Mamy tu w zasadzie wszystko, co niezbędne naszym niepełnosprawnym maluchom: jest tu basen, sala rehabilitacyjna, sala do zajęć ogólnych przystosowana do zajęć muzycznych, którą prowadzi Ewa Sysakiewicz. Właśnie zasiada do pianina a dzieciaki śpiewają i pląsają w rytm muzyki. Już po chwili mamy do czynienia z typową muzykoterapią a przedszkolaki w blasku świec, przy odgłosach natury płynącej z magnetofonu znakomicie się odprężają po zajęciach na basenie.








Jako były wykładowca Studium Nauczycielskiego zajęcia oceniam naprawdę wysoko, wszak prócz muzykoterapeuty z dziećmi pracują: rehabilitantka ruchowa (kinezyterapia), logopeda i psycholog. Po zajęciach kontynuujemy rozmowę na temat dzieci specjalnej troski z sosnowieckiego Przedszkola nr 55 z nauczycielami (nigdy nie zwracajmy się do przedszkolnego pedagoga per „przedszkolanka” a już tym bardziej używanym jeszcze na Śląsku germanizmem „freblanka”) oraz z rodzicami dzieci i ich dziadkami, którzy uwielbiają wprost swoje pociechy, bo kochać je trzeba jeszcze bardziej. "Muszą otrzymać od nas tak wiele miłości, że gdy nas zabraknie, gdy przekażemy je następnemu pokoleniu muszą mieć tę absolutną pewność, że nie są dziećmi gorszego Boga" – mówi dziadek Krzysia.





W trakcie rozmowy poruszany jest jeszcze inny bardzo istotny aspekt. Oto w niezamożnym kraju Unii Europejskiej jakim jest Polska w przedszkolu z basenem i świetnie przygotowaną kadrą, miejsca dla niepełnosprawnych dzieci czekają. Nie ubyło niepełnosprawnych maluchów w Sosnowcu, nie podwyższono stawek za ich pobyt (symboliczne 4,30 dziennie, tyle co wsad do kotła) a wylano dziecko z przysłowiową kąpielą, obniżając wiek szkolny w ramach Ustawy o systemie szkolnym. Decyzje nie w Sosnowcu jednakże podejmowano. W efekcie w dobrze wyposażonej placówce przedszkolnej dzieciaków ubyło, a przecież można ich tu przyprowadzać jako 2,5 - latków a wychowankowie mogą opuszczać przedszkole nawet w wieku lat 8. Nie wiedzą o tym rodzice i dziadkowie, przepłacając nieraz po 40 zł za godzinę zajęć w placówkach prywatnych, tymczasem Oddziały dla Dzieci Specjalnej Troski Przedszkola Nr 55 na os. Naftowa, czekają na swych podopiecznych.







Krzysztof Korn











Autor: Krzysztof Korn | 26/11/2009
Komentarze
#1 | Podziwiam dnia 01.12.2009 15:13
Aż przyjemnie o czymś takim poczytać. Gratuluje wszystkim tam działającym. Jak się tylko chce można zrobić wiele dobrego i bez zadnego ksiedza i zakonnicy w tle.
#2 | maryśka dnia 29.11.2009 17:11
super przedszkole nie wiedziałam że takie w sosnowcu istnieje dobrze że są takie profesjonalnie przygotowane miejsca
#3 | Dudała, nie wstyd Ci? dnia 27.11.2009 23:43
Co dzień alfabet w odcinkach. Dziś A, A jak Adamiec. Jutro szczególy, nie nadążysz z kasowaniem!!!
#4 | ludek dnia 27.11.2009 20:28
Te dzieciaki są SUPER !!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.