Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


www.13grudnia81.pl



Autor: Piotr Dudała | 12/12/2009
Komentarze
#1 | ZOMO-MOTYWA dnia 14.12.2009 11:04
ZOMO-MOTYWA

Stoi na stacji oddział milicji Silny i zbrojny, pełen ambicji

Bój się milicji ! Stoi i sapie, dyszy i chrzęści Wśród łbów zakutych w pałki i pięści

W łeb anarchistę W łeb ekstremistę W łeb syjonistę

Już ledwo myślę, już ledwo czują Lecz oni nigdy nie zastrajkują

Za nimi działacze się przyczaili Tłuści, przewrotni, obłudnie mili

Chcą na Syberii urządzić biwak Pierwszy z nich Wojtek, a drugi Siwak

Więc Herr Olszewski doczekać chwili Że "Solidarność" w pień będą bili

Czwarty w tej paczce - Miecio Rakowski Piąty brew zmarszczył - to Obodowski

Szósty zaś dupę ma zamiast głowy Dodaj mu uszy - Urban gotowy

Siódmy to pisarz wielki, Żukrowski Ósmy - Krasiński, kretyn beztroski

Dziewiąty - Czyrek, uczeń Edwarda Mas robotniczych to awangarda

Wszyscy są oni zdania jednego ZSRR jest naszym kolegą

I choćby przyszło miliard Chińczyków I każdy zjadłby miliard klopsików

I potem sraliby tysiąc lat To nie zasraliby KRAJU RAD

Nagle świst, nagle gwizd Gazy buch, pały w ruch

Najpierw powoli, jeszcze z umiarem Ruszyła gromada zbójów ospale

Zabili siedmiu, chyba za mało Więc wali, wali pała za pałą

Po głowach, nogach, i gna coraz prędzej Górników, hutników łomocze i pędzi

A skądże, a dokąd, a czemu tak gna Że wali, że bije, że strzela pif-paf

To aktyw partyjny wprowadził to w ruch To aktyw, co z biura teleksem do sztabów

A sztaby rozdają już pały wśród drabów Co biją, co walą i znów kogoś gonią

A aktyw do sztabów wciąż dzwoni i dzwoni A dokąd, a dokąd, a dokąd to tak

Z pałami, tarczami przez miasta i wieś Czołgami, scottami zastraszyć lub zgnieść

Przepustki, bagnety, rewizje i broń Złowieszcze krakanie rozlega się w krąg

Przestraszyć, ogłuszyć, zagonić do bud A potem bagnetem do kopalń i hut

Do pracy, do pracy, do pracy, do pracy I z pracy, i z pracy, i z pracy, i z pracy

Do pracy i z pracy, i z pracy do pracy O, kurwa ! Jak długo tak można, rodacy !

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney