Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Cześć ich pamięci!

Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci kradzieżą napisu "Arbeit Macht Frei" z bramy obozu w Auchwitz. Kradzież ta dokonana została pewnie nie przypadkowo, bo powoli zbliża się 65. rocznica wyzwolenia tego obozu. W Oświęcimiu, ale również w wielu innych miastach Polski będzie to okazja do chwil zadumy i uroczystości upamiętniających tych, którzy tam zginęli. Tymczasem w Sosnowcu wciąż nie pamięta się o obozie koncentracyjnym, znajdującym się tu w czasie II wojny światowej, przy obecnej ul. 1 - Maja .



Przypomnijmy fakty. 4 września oddziały niemieckie wkroczyły do Sosnowca. W październiku 1939 roku powstał już pierwszy obóz koncentracyjny w mieście. Funkcjonował do 13 lutego 1941 roku. Znajdował się w samym centrum miasta w dawnej fabryce Schoena, w okolicach Sądu Rejonowego, przy obecnej ulicy 1-go Maja. Było to zarówno miejsce każni, jak i obóz przejściowy, skąd wywożono więźniów do Dachau, Ravensbruck i Oświęcimia. Miejsce to mimo wieloletniej dyskusji na ten temat, wciąż nie jest upamiętnione i wpisane do rejestru miejsc pamięci narodowej. Jest to po prostu skandal!



Przypomnę, że regionalne stowarzyszenie Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego podjęło się uporządkowania ewidencji miejsc pamięci na terenie miasta i całego Zagłębia. Liczymy na to, że władze miasta podejmą z nim współpracę, by zakończyć pewien etap upamiętnienia historii miasta. Od tamtych czasów upłynęło już przecież prawie 70 lat.



Krótka historia tego szczególnego miejsca. Można ją podzielić na dwa etapy - od października 1939 do marca 1940 pełnił on rolę miejsca zatrzymań i kaźni sosnowieckich, czeskich i austriackich Żydów, Cyganów oraz włóczęgów. Wymordowano tam ok. 1500 więźniów, w tym 1000 Żydów. Z relacji świadków wynika, że trupy wywożono i zakopywano nocą na cmentarzu położonym z dala od zabudowań, w dzielnicy Pekin, parafii Nowy Sielec. Od 29 marca 1940 do 13 lutego 1941 roku miejsce to natomiast spełniało funkcję przejściowego obozu dla więźniów politycznych. W tym czasie zaaresztowano ok. tysiąc osób z kręgu inteligencji - nauczycieli, działaczy politycznych. Stamtąd wywożono ich do Dachau, Ravensbruck i Oświęcimia. Badania wykazały, że miejsce to należy traktować jako poprzednika obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu.



Osobą, która zabiega od lat o upamiętnienie tego miejsca jest więźniarka Obozu Koncentracyjnego w Auschwitz - Birkenau p. Maria Rudzka Kantorowicz. Dzisiaj jest w podeszłym wieku. I jak mi wielokrotnie mówiła chciałby doczekać tej chwili, gdy miejsce to zostanie godnie upamiętnione. To właśnie dzięki jej inspiracji i dzięki zachęcie p. Jana Strzeleckiego, udało się kiedyś doprowadzić poprzez liczne publikacje w internecie w serwisie sosnowiec.info i sosnowiecfakty.pl do zmiany tablicy przy ul. Mościckiego na właściwą, która jest obecnie.



W obozach koncentracyjnych zginęło tysiące mieszkańców naszego miasta, nie tylko Żydów, których zginęło ponad 20 tys., prawie wszyscy, ale również tysiące Polaków. Wciąż czekamy by pamięć o ofiarach obozów koncentracyjnych została należycie w naszym mieście uszanowana i zachowana. W Sosnowcu obok pierwszego w miescie obozu koncentracyjnego przy ul. 1 Maja (przez pewien czas była tam m.in dyskoteka Galeria) były dwie filie obozu KL Auschwitz. Pamiętajmy o tym!



Piotr Dudała




Autor: Piotr Dudała | 19/12/2009
Komentarze
#1 | a dalej... dnia 21.12.2009 12:34
W tym czasie zaaresztowano ok. tysiąc osób z kręgu inteligencji - nauczycieli, działaczy politycznych. Stamtąd wywożono ich do Dachau, Ravensbruck i Oświęcimia.
Badania wykazały, że miejsce to należy traktować jako poprzednika obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu.
Pierwsze pytanie to kto i gdzie przeprowadził te badania? A idąc tokiem rozumowania autora to może to była flia Dachau lub Ravensbruck?
#2 | czytaj... dnia 21.12.2009 10:21
Od 29 marca 1940 do 13 lutego 1941 roku miejsce to natomiast spełniało funkcję przejściowego obozu dla więźniów politycznych
#3 | zorientowany dnia 21.12.2009 09:34
W tym, że jest jeden tu jedno niedomówienie. Bo obóz przy ul. 1 Maja nie był obozem koncentracyjnym, jak również filią KL Auschwitz!
#4 | @gosia dnia 21.12.2009 09:19
w dawnej fabryce Schoena! tam gdzie Galeria, Tesco, itd
#5 | MK dnia 21.12.2009 01:07
Policjanci odzyskali tablicę z napisem, ukradzioną w piątek z bramy byłego nazistowskiego obozu Auschwitz. Jak się dowiedzieliśmy, policjanci zatrzymali w niedzielę przed północą pięciu mężczyzn, podejrzewanych o kradzież zabytku. Tablica została pocięta na kawałki.
Policja podała, że historyczny napis znaleziony został w jednym z miasteczek na północy Polski. Został przecięty na trzy części, tak że na każdej z nich widniała kolejna część napisu.
Mężczyzn zatrzymali wspólnie policjanci z Małopolski oraz z woj. kujawsko-pomorskiego. Specjalnym konwojem są przewożeni z północy Polski do komendy wojewódzkiej policji w Krakowie, gdzie rano rozpoczną się przesłuchania.
Napis skradziono w piątek między 3 a 5 rano. Od piątku nad odnalezieniem symbolu Zagłady pracował specjalny zespół złożony z policjantów kryminalnych Komendy Wojewódzkiej Policji i funkcjonariuszy z Oświęcimia. Władze na całym świecie apelowały o jak najszybsze odnalezienie napisu, będącego symbolem Holocaustu.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.