Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


AŻ SIĘ ŁEZKA W OKU KRĘCI

W spółce Tramwaje Śląskie SA dzieje się źle, jak wszędzie zresztą gdzie mieszają ludzie z SLD. Najstarszy tabor, najgorszy stan torowisk, archaiczne mijanki na których jak przed 100 laty motorniczy wychodzi by zapalić lampkę – wszystko to czyni firmę tę najgorszym przedsiębiorstwem przewozowym tego typu w kraju! Wg rankingu przeprowadzonego przez prasę fachową jesienią 2004 r. („Zajezdnia” i „Transport kolejowy”) w Gorzowie Wkp., Elblągu czy Grudziądzu radzą sobie z transportem tramwajowym lepiej niż największy region w Polsce.



Jedynym wyjściem z sytuacji jest bezpłatne przejęcie akcji spółki Tramwaje Śląskie przez samorządy. Problem polega jednak na tym, że zawsze wśród motorniczych znajdzie się paru hamulcowych a szukać ich należy w Będzinie, Wojkowicach i Dąbrowie Górniczej, bo pozostałe 11 miast godzi się na przejęcie spółki. Największym hamulcowym są jednak „budowniczowie IV R.P.” – Rząd, który proces ten ciągle odkłada. Nie oznacza to automatycznej likwidacji systemów. Ale zacznijmy od początku.





Województwo śląskie to scheda po 3 zaborcach a więc po 3 ekonomiach między którymi w zależności od gałęzi gospodarki różnice w rozwoju sięgały do 50 lat, również (a może zwłaszcza) w komunikacji. W „austriackim” Jaworznie zarówno za czasów samego cysorza jak i za komuny systemu tramwajowego nie wybudowano, choć plany takie były z racji budowy elektrowni. Plany połączenia „miejską koleją elektryczną osiedla Sosnowice powiatu będzińskiego, guberni piotrkowskiej z osiedlem Niwka i osiedlem Piaski” urzędnicy carscy mieli, ale u nich jak to w Rosji nie tylko „martwe dusze” ale i martwe projekty. Tymczasem jeszcze w XIX w. Niemcy wybudowali pierwszą linię tramwajową z Piekar (własnie ostatnio zlikwidowana „ósemka”) do Gliwic (przez Bytom i Zabrze). Ale któżby chciał mieć pod oknem mijankę z buchającym dymem tramwajem, gdyż linia miała nowoczesną wówczas trakcję parową. Wskutek protestów mieszkańców wrócono do koników, ale przed wybuchem I wojny światowej wszystkie linie tramwajowe Górnego Śląska miały już trakcję elektryczną. Po wojnie Niemcom pozostało jedynie przekuć tory z wąsko- na normalnotorowe a w Zagłębiu wskutek zapóźnienia gospodarczego Rosji, system tramwajowy powstać musiał od podstaw dopiero po uzyskaniu przez Polskę niepodległości.





Jako pierwszą uruchomiono linię 21 z Sosnowca do Dąbrowy Górniczej w 1928 r., obsługiwaną przez tramwaje sprowadzone z Anglii .






a linię 22 z Będzina do Czeladzi obsługiwały już nowe polskie wozy typu „Chorzów”.





W tym samym roku uruchomiono linię 23 do Szopienic, dochodzącą jednak tylko do ul. Kilińskiego. Śląskie tramwaje z zagłębiowskimi połączyły się w jeden system na wys. dzisiejszych „plastrów miodu” dopiero po wybudowaniu wiaduktu pod torami kolejowymi wzdłuż ul. Piłsudskiego we wczesnych latach trzydziestych. Wiadukt ten pozwolił na budowę linii 24 z centrum, najpierw do huty w Milowicach a potem do kopalni „Renard” (później kopalnia „Sosnowiec”) i dalej do Środuli. Tak przedstawiał się stan komunikacji tramwajowej przed wojną. Drugi etap rozbudowy sieci trakcyjnej nastąpił z początkiem lat pięćdziesiątych, kiedy to rozpoczęto produkcję popularnego tramwaju z serii „N” wg niemieckiego projektu „Kriegsstraßenbahnwagen” (KST) – tramwaju wojennego. Wozy tego typu posiadały długie pomosty dla szybkiej ewakuacji pasażerów na wypadek lotniczego nalotu a projekt ten Polska otrzymała od Niemców w ramach reparacji wojennych.





Uruchomiono wtedy linie: 25 z Będzina do Grodźca, stopniowo przedłużaną do Wojkowic - Żychcic, niestety zlikwidowaną przed paroma tygodniami. Następnie powstała linia 26 przez Niwkę do Mysłowic oraz linię 27 do kopalni w Klimontowie, wydłużoną potem do Kazimierza.





Od początku lat 60-tych przez kilkanaście lat w Zagłębiu nie robiono nic, zatem zwłaszcza linia do Dąbrowy w latach 70-tych ze swymi prawie półwiecznymi „anglikami” i mijankami była już skansenem tramwajowym, nawet jak na polskie warunki. Pamiętam jak w przerwie zajęć w szkole muzycznej biegliśmy na róg Kołłątaja i Małachowskiego w Będzinie, żeby założyć się z chłopakami za którym podejściem tramwaj linii 21 po godz. 14:00 w kierunku Dąbrowy wyjedzie pod górkę. Jak dobrze motorniczy posypał piaskiem torowisko, to nawet za drugim. Ale bywały gorsze rezultaty. Jest grudzień roku 1976. Na właśnie co oddanym Dworcu Centralnym tow. Breżniew pada w objęcia tow. Gierka. Po czułej wymianie pocałunków w Warszawie udają się do Huty Katowice. „A co będzie jak tow. Leonid zapyta: nu, jak wy tam tawariszczi hutników na tę stalownię dowozicie?” – kombinują na operatywce u tow. Grudnia towarzysze z katowickiego KW. „Przecież nie powiemy, że „stonką” czyli „osinobusem” (młodszemu pokoleniu wyjaśniam: to taka pakamera na podwoziu „stara” bez resorów a po wyjściu z tego „pojazdu” człowiek miał trzęsawkę wprost proporcjonalną do czasu jazdy). Przecież tłumacza ruskiego w tiurmu by zakluczili, że tłumaczyć nie umie. W Dąbrowie trochę torów już jest a że sieci trakcyjnej nie ma, nie zauważy pewnie, bo wicie, rozumicie towarzysze, tow. gensek (skrót od generalnego sekretarza) już nie tej bystrości co dawniej. Oj nie, tawariszczi. Nazwozimy do Dąbrowy tramwajów na samochodowych platformach i będzie, że linia jest oddana na tym ważnym odcinku”. Jak pomyśleli tak też zrobili. Pewnie się nie wydało, bo jeszcze trochę czasu upłynęło zanim tramwaje z Sosnowca zaczęły dojeżdżać do Huty Katowice.





Od ostatnich inwestycji tramwajowych w Zagłębiu (budowa zajezdni w Będzinie oraz przedłużenie linii 15 / 34 do Zagórza) minęło prawie ćwierć wieku.





Komfort podróżowania pogorszył się od tego czasu diametralnie. Miejska komunikacja w każdej aglomeracji niezależnie od tego czy znajduje się pod, na, czy nad ziemią (np. Wuppertal) jest podstawowym środkiem transportu publicznego. Do dziś wspomina się zlikwidowane tramwaje z nostalgią w miastach takich jak: Koszalin, Słupsk, Olsztyn, Tarnów, Cieszyn, Bielsko – Biała, Jelenia Góra, Inowrocław. Tarnów chce budować linię tramwajową na nowo, tak jak polskie Słubice z niemieckim Frankfurtem n./O. A tymczasem władze Dąbrowy Górniczej swą jedyną średnicową linię tramwajową, w sumie nieprzestarzałą, tyle że zaniedbaną chcą likwidować. Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o to samo. Zawsze przecież można jakieś prywatne spółeczki typu: „Szwagier – tour” czy „Ciocia – travel” w „rodzinach trzymających władzę”w Dąbrowie powołać? Nawet wiem jaki slogan reklamowy by wymyśli, np. „Ze Szwagrem przejedziesz się z pewnością” albo „Ciocia przybywa zawsze o czasie”. Przykład budynku Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej pokazuje, że tam można mieć wszystko na własność, nawet urząd. Wiem co mówię, zbyt dobrze znam swoje rodzinne miasto.



A w Będzinie kombinują jeszcze inaczej. Przecież Sosnowiec nie będzie budować dla siebie nowej zajezdni, więc będziński odcinek torów na Małobądzu do Pogoni włącznie Sosnowiec utrzymać musi. Podobnie Czeladź, by dojeżdżać do centrum Będzina i dalej do Dąbrowy, musi zachować trakcję wzdłuż Al. Kołłątaja. Wojkowic nie pojmuję już bo jest post factum. Jedynie Będzin można trochę zrozumieć. Po modernizacji systemu komunikacyjnego w czasach gierkowskich linie tramwajowe zostały praktycznie wyprowadzone z centrum Będzina, stając się liniami tranzytowymi dla mieszkańców ościennych miast. Jaka jest przyszłość tramwajów w Zagłębiu. Likwidacja!? Nie dopuścimy do tego!



Krzysztof Korn



Dziękuję Autorowi zdjęcia, którym jest p. Adam Muth za udostępnienie go do niniejszej publikacji. Specjalne podziękowania dla p. Janusza Jakubowskiego za precyzyjne rysunki taboru tramwajowego w Zagłębiu Dąbrowskim. Miłośników komunikacji miejskiej zapraszam na strony Autora, na których znajdą Państwo setki zdjęć i rysunków autobusów, trolejbusów i tramwajów http://www.transport131.webpark.pl





Autor: Krzysztof Korn | 13/05/2006
Komentarze
#1 | AgustinPoelt dnia 23.10.2017 20:12
cbd oil for oral cancer in dogs - cbdoilsale.org cbd oil for dogs with bone cancer - https://cbdoilsal... oil cbd - https://cbdoilsal... cbd oil for sale online and reviews - https://cbdoilsal...

cbd oil for dogs - https://cbdoilsal... cbd oil for pain for sale - cbdoilsale.org <a href="https://cbdoilsale.org/">cbd oil for cancer treatment of liver disease - https://cbdoilsal...</a> cbd oil for sale vape - cbdoilsale.org
#2 | jeszcze inny historyk :) dnia 06.05.2010 15:02
Księstwa Śląskie w okresie hołdów czeskich nie należały do Królestwa Polskiego - były niezależne, zresztą Kazimierz Wielki zrezygnował z praw do nich wiec teoryja o zaborze na Górnym Śląsku trąci absurdem. pozdrawiam
#3 | Łupaszko dnia 29.11.2007 14:37
W sensie potocznym tego słowa Śląsk nie był zaborem (3 rozbiory itd.)bo znacznie wcześniej odpadł od RP, ale w sensie prawniczym jak najbardziej. Zabór to zagarnięcie terenów siłą (tak jak to zrobił Jan Luksemburski wobec księst sląskich, które należały do Korony Królestwa Polskiego). Powiększenie terytorium panstwa przez zabór jest nieuznawane w prawie międzynarodowym za skuteczne, dlatego mozliwy był powrót Polski na piastowskie granice w 45 roku.Poza tym autor nie mijał się de facto z prawdą bo tereny woj, sląskiego należały przecież do trzech państw zaborczych (choć jak wspomniałem G.Śl. nie został wyrwany Polsce w żadnym z trzech rozbiorów). Pozdrawiam autora. też historyk ;-)
#4 | Przemek dnia 06.05.2007 19:20
Panie Korn. Piszę pracę w której jest wzmianka o gazetach ukazujących się we Wrocławiu podczas wojny. Potrzebowałbym jakieś informacje na temat wydawnictwa schlesische zeitung i Pana przodków.
Proszę bardzo jesli to mozliwe przeslac je na mego maila będe wdzięczny
#5 | grzegorz dnia 12.03.2007 12:33
fajne to opowiadanie ja tez takie pisze
prosze o kontakt
#6 | Iperyt dnia 26.07.2006 20:25
artykul bylby dobry - gdyby autor potrafil pohamowac swoja buzujaca nienawisc do Slaska...
i zachowal swoje poglady polityczne dla siebie- nikogo to nie obchodzi...

PS. co do sporu na temat 3 zaborow... oczywiscie autor ma racje, Slask jako KRAINA GEOGRAFICZNA mial trzech zaborcow, natomiast teren obecnego woj slaskiego to przeciez jedynie niewielka czesc Slaska...
#7 | kaczor dnia 16.05.2006 10:41
Autor jest z moherowej koalicji, świadczy o tym wstęp o SLD, nie ma nic wspólnego SLD z upadkiem spółki Tramwaje Śląskie S.A. spółka ta ma długi w każdym regionie nie zależnie od władzy. Pozdrawiam i życzę otwarcia oczu na sprawe autorowi.
#8 | nick dnia 16.05.2006 07:22
Panie Korn, czy jest pan w stanie pojąć, że Ślask nigdy nie był pod zaborem pruskim?
#9 | Krzysztof Korn dnia 15.05.2006 21:08
Nie sprawdzałem od którego roku Śląsk był w pruskim zaborze, szczerze mówiąc nie za bardzo mnie to obchodzi. Myślę, że ok. 1711 roku, nie wiem doprawdy. Wiem, kiedy rodzina, moja rodzina Korn przybyła z Górnej Frankonii (okolice Bayreuth - nie muzykom i tak to nic nie powie) i założyła we Wrocławiu drukarską firmę nakładczą wydającą głównie na polski rynek księgarski (księgarnia we Lwowie, Warszawie i Poznaniu) oraz (nie antypolski w każdym bądź razie) "Schlesische Zeitung". Duża część wydawnictw Drukarni Kornów to muzykalia. Staram się robić to samo (bez Lwowa) mniej więcej. Jeszcze jakieś pytanka? A źródła? Na początek: www.korn.com.pl/o nas. Jeszcze lepszym źródłem będzie Bibloteka Narodowa U.J. w Krakowie. Służę katalogami. A Zagłębiakiem jest się od urodzenia. Jeszcze jakieś pytanka?
#10 | x dnia 15.05.2006 17:06
Prośba do pana Korna - od którego roku Śląsk był w zabozre pruskim?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney