Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Kamienna pustynia przy ul. Małachowskiego i nie tylko!

Z ulic Sosnowca znikają drzewa. Czasami odbywa się to w sposób nagły, niekiedy proces ten rozkłada się na lata. Problem nie jest nowy. Przechodząc w ubiegłym roku ulicą Małachowskiego naliczyłem kilkanaście uschniętych drzew. W większości stoją do dzisiaj. Dowód: zdjęcia załączone do tego newsa. Dlaczego jednak tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta.



Pewnie istnieją naturalne powody, że spora część drzew usycha. Być może przyczynia się do tego też człowiek niewłaściwą gospodarką. Jedno jest pewne, starych drzew poza wyjątkowymi przypadkami (Al. Zwycięstwa) nie zastępuję się nowymi. Ulice Sosnowca wkrótce staną się kamiennymi pustyniami! Coś należałoby z tym zrobić!


Prezentuję fotograficzną dokumentację tego "zjawiska", na przykładzie ul. Małachowskiego, 3 Maja i Teatralnej. Przykładów można podać o wiele więcej. Przy ulicach znikają drzewa. Najpierw w tym miejscu zostaje pniak, później wykłada się miejsce po nim kostką lub wylewa asfalt. Właściwie nie ma ulicy w mieście, której by ten problem nie dotyczył. Zwłaszcza w centrum miasta. Mościckiego jest wręcz tragiczna. Apeluję do władz miasta o podjęcie działań w kierunku przywrócenia drzew przy ulicach. Uważam, że poza walorami zdrowotnymi, co do których nikogo nie trzeba przekonywać, drzewa mogą być prawdziwą ozdobą miasta. Panowie, mniej kostki i asfaltu, więcej zieleni i drzew. Kosztuje to na pewno taniej, a będzie się nam wszystkim lepiej i zdrowiej żyło. Z powodzeniem stosuje się tą zasadę w wielu większych metropoliach niż Sosnowiec. Pozdrawiam.



Piotr Dudała















Autor: Piotr Dudała | 13/05/2006
Komentarze
#1 | życzliwy dnia 18.05.2006 13:34
panie dudałko jak sie panu tak podoba w katowicach to nie ma chyba jakis wiekszych problemów-służę transportem przy przeprowadzce
#2 | Piotr Dudała dnia 16.05.2006 19:48
Nie będę tego komentował. Właściwie to tego rodzaju komentarze powinny być usuwane. Zostawiłem je tylko po to, żeby pokazać głupotę ich autora!
#3 | re dnia 16.05.2006 19:24
O! a taka np kosodrzewina, mała jest, prosze pojechac w Tatry, zobaczyć.Nie usycha za często.A jak gałązka się złamie to i krzywdy nie zrobi...
#4 | Do Piotra Dudały dnia 16.05.2006 19:22
Warto też napisać o bramach, ciemnych zakamarkach ulic, zaułkach, bo tam też można dostać w głowę, suchym konarem też.
#5 | Piotr Dudała dnia 16.05.2006 17:29
Artykuł ten jest między innymi po to napisany, żeby ktoś nie dostał uschniętym konarem w głowę. Suche drzewa łamią się najłatwiej. A tak serio, to jest wiele gatunków drzew, które nigdy nie osiągają dużych rozmiarów. Proszę jechać chociażby do Katowic i o tym się przekonać. Polecam aleję Korfantego, ul. Sokolską, ul.Oblatów. Jest tam całkiem sporo ładnych drzew! Konary drzew można też przycinać.
#6 | kaczor dnia 16.05.2006 10:53
ciekawe czy pan redaktor dostał uschniętym konarem w głowę. Drzewa ok w wydzielonych częściach miasta ale nie na chodnikach i poboczach drogi.
#7 | gajowy dnia 16.05.2006 04:31
no, no ...Panie Piotrze, gratuluję wszechstronności, teraz został Pan DENDROLOGIEM.
Czekam na kolejne Pana wcielenia. Zazdroszczę ludziom, że znaja sie na wszyskim.
#8 | Do Janka dnia 15.05.2006 12:34
Może i tak być, jak Janek pisze. Faktem, jest że drzewa, o których pisze Dudała były suche od końca maja ubiegłego roku, przez cały ubiegły rok. Ale dajmy im jeszcze jedną szansę!
#9 | janek dnia 15.05.2006 06:02
Chciałbym uśwaidomić Panu Redaktorowi, że niektóre drzewa rozpoczynają swą widoczna dla oka wegetację dość późno tj. koniec maja. Radziłbym więc poczekać z ocena czy dane drzewo jest martwe jeszcze kilka tygodni.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.