Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Arcybiskup Cieplak musi zaczekać...

Nadanie ulicy nazwy: Abp Jana Cieplaka, na będzińskim osiedlu Syberka, było by pierwszym Jego uwiecznieniem w powojennej Polsce, Ojczyźnie za która walczył z caratem a następnie z bolszewikami - napisał w jednym z komentarzy Zygmunt Motyl. Z powodu swej postawy patriotycznej poniósł cały szereg szykan od władz carskich i komunistów. Niestety, kandydatura ta nie uzyskała pozytywnej rekomendacji Komisji ds. analizy i opiniowania nazw ulic i placów Rady Miejskiej w Będzinie. Widocznie jeszcze ten czas nie nadszedł. Wciąż czekamy na odpowiedż z Ministerstwa Spraw Zagranicznych odnośnie miejsca ostatniego spoczynku Sługi Bożego. Jest i dobra wiadomość, w najbliższym Kurierze Miejskim ukaże się biogram Arcybiskupa Cieplaka, opracowana przez Michała Węcla z sosnowieckiego Muzeum.



Przypomnę treść zgłoszenia z dnia 29 grudnia 2009r. i uzytą argumentację.


Pan Marcin Lazar

Przewodniczący

Komisji ds. analizy i opiniowania nazw ulic i placów

Rady Miejskiej

w Będzinie



W Będzinie trwa dyskusja na temat nazw ulic. Na osiedlu Syberka, w otoczeniu kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, czyli Sanktuarium Golgoty Wschodu, wciąż nie brak nazwisk komunistycznych działaczy, a nawet i bandziorów. Chciałbym, żeby na ich miejscu znalazły się nazwiska księży męczenników, prześladowanych na Wschodzie i Zachodzie. Myślę tu o męczennikach: ks. Konstantym Budkiewiczu, Ks. Arcybiskupie Janie Cieplaku, bł. Ks. Maksymilianie Binkiewiczu, bł. Ks. Ludwiku Rochu Gietyngierze, Ks. Jerzym Popiełuszce, ks. majorze Janie Leonie Ziółkowskim oraz o ks. Prałacie Zdzisławie Peszkowskim. Szczególnie zależy mi na postaci pierwszego Metropolity Wileńskiego Arcybiskupa Jana Cieplaka, wielkiego patrioty, duszpasterza i teologa, męczennika za wiarę, kandydata na ołtarze. Od 1952 roku toczy się w Rzymie jego proces beatyfikacyjny. Moja propozycja jest następująca: uważam, że dotychczasowa ul. Władysława Kniewskiego, powinna nosić nazwę Arcybiskupa Jana Cieplaka.


Co wiemy o tej postaci i jakie są jego związki z Będzinem?
Jan Cieplak urodził się 17 sierpnia 1857r. w Dąbrowie Górniczej. Ochrzczony jednak został w Kościele św. Trójcy w Będzinie. Pochodził z rodziny robotniczej. Był synem Jacentego i Julii z domu Bugajska. W latach 1869-1873 uczył się w gimnazjum w Kielcach, a następnie studiował w tamtejszym seminarium duchownym, które ukończył w 1878r. Dalsze studia kontynuował w Akademii Duchownej w Petersburgu. Ukończył ją w 1882r. Święcenia kapłańskie przyjął 24 lipca 1881r. Został adiunktem na tej uczelni, gdzie wykładał archeologię biblijną, liturgię, teologię moralną, uczył też śpiewu kościelnego. Był też bibliotekarzem i ojcem duchownym Akademii.


W 1897r. z uwagi na sprzeciw władz rosyjskich nie został rektorem seminarium duchownego w Kielcach. Był wielokrotnie szykanowany przez zaborcze państwo ze względu na działalność patriotyczną, za wygłaszanie patriotycznych kazań i udział w manifestacjach narodowych. Wielokrotnie też był karany.
W 1901 roku otrzymał stopień doktora teologii. 7 grudnia 1908r. został konsekrowany na sufragana mohylewskiego. Od 6 sierpnia 1914r. został administratorem archidiecezji mohylewskiej. Po rewolucji lutowej w 1917r. uczestniczył w posiedzeniach Komisji Likwidacyjnej do spraw Królestwa Polskiego. 29 kwietnia 1919r. został tytularnym biskupem Ochrydy. Jako najstarszy rangą przedstawiciel kościoła rzymskokatolickiego w Rosji radzieckiej, był dwukrotnie aresztowany w latach 1920 i 1922.


W dniach 21-25 marca 1923r. sądzono go w Moskwie w pokazowym politycznym procesie wraz z 14 innymi duchownymi. W jego następstwie, został skazany na karę śmierci za „podżeganie do buntu poprzez zabobony”. Pod naciskiem światowej opinii publicznej i po ostrzeżeniu ze strony rządu polskiego wyrok wobec biskupa Cieplaka zamieniono na 10 lat więzienia. W 1924r. został on wymieniony wraz z księdzem Wincentym Balulem na Bolesława Bieruta, ówczesnego członka KGB więzionego w Polsce, późniejszego Prezydenta Polski. 9 kwietnia 1924r. wyprowadzono go z celi i samochodem przewieziono na granicę łotewską, gdzie doręczono mu przepustkę i kazano wracać do domu. Zdziwiony nie wiedział, gdzie się znajduje. Przez Rygę udał się 12 kwietnia 1924r. do Polski. Odwiedził wtedy m.in. Wilno, Jasną Górę i Dąbrowę Górniczą. Był również członkiem komisji przygotowującej kanonizację bł. Andrzeja Boboli. Miał jeszcze na tyle siły i zaparcia, by udać się do Rzymu i złożyć papieżowi Piusowi XI relację z położenia Kościoła w Rosji.


Na prośbę Polonii udał się do USA. W ciągu trzymiesięcznego pobytu w Stanach zwizytował kilkaset kościołów, kaplic, szkół i organizacji polskich rozrzuconych po 25 diecezjach. Pracował ponad siły. W Ameryce otrzymał zawiadomienie, że papież Pius XI mianował go 14 grudnia 1925r. arcybiskupem wileńskim, a rząd polski za zasługi społeczne i narodowe przyznał mu wielką wstęgę orderu Polonia Restituta. Ingres pierwszego po zaborach arcybiskupa wileńskiego miał się odbyć 25 marca 1926 r. Jednak nadmierna praca wyczerpała nadwątlone sowieckimi represjami siły arcybiskupa. Zmarł 17 lutego 1926r. w Passaic w stanie New Jersey. Po sprowadzeniu zwłok do Polski 16 marca 1926r. został pochowany w asyście Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w katedrze wileńskiej. W 1952r. w Rzymie rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.


W 1957 roku w Będzinie został erygowana parafia pw. Jana Chrzciciela. Miała ona przyspieszyć proces beatyfikacyjny Sługi Bożego abp. Jana Cieplaka, którego św. Jan Chrzciciel był patronem. Wielkie trudności napotkała budowa kościoła. Zakończono ją dopiero po ponad 50 latach od powstania parafii. Świątynię konsekrował Biskup Śmigielski 24 czerwca 2008r., na krótko przed udaniem się do szpitala. Od wakacji 2007r. wznowiono w kościele modlitwy w intencji beatyfikacji Arcybiskupa Cieplaka.


Od ponad dwóch lat trwa dziennikarskie śledztwo w sprawie procesu beatyfikacyjnego, ale również życia, śmierci i pośmiertnych losów Sługo Bożego Arcybiskupa Jana Cielaka, prowadzone przez red. Piotra Dudałę z serwisu www.sosnowiecfakty.pl oraz red. Katarzynę Maciejewską z Będzina. Sprawą zainteresowała się również sosnowiecka Kuria Diecezjalna i osobiście nowy Biskup Sosnowiecki ks. dr Grzegorz Kaszak, który spotkał się ostatnio w Rzymie z ks. prof. Hieronimem Fokcińskim z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w sprawie ewentualnego wznowienia procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego.


Opatrzność Boża szczególnie związała Arcybiskupa zarówno za życia, jak i po śmierci z polską Parafią Matki Boskiej Różańcowej w Passaic, w stanie New Jersey. Na jej terenie spędził ostatnie chwile swojego życia, tam odbył się Jego pierwszy pogrzeb. Tam też w 50 rocznicę śmierci Arcybiskupa w dniu 6 sierpnia 1976r. modlił się za pokój Jego duszy Kardynał Karol Wojtyła, Sługa Boży Jan Paweł II, wraz z polskimi biskupami.


Losy Arcybiskupa Cieplaka są niezwykłe. Urodził się w Dąbrowie Górniczej w Zagłębiu Dąbrowskim, liceum i seminarium ukończył w Kielcach, prawie całe życie kapłańskie życie spędził w Rosji, którą przemierzył wzdłuż i wszerz. Dotarł nawet do Chin. Zmarł w Passaic w stanie New Jersey w USA. Po sprowadzeniu zwłok na koszt Państwa Polskiego, został pochowany w Katedrze Wileńskiej. To najwyższy rangą hierarcha kościelny, pochodzący z Zagłębia Dąbrowskiego w całej historii.


W sprawę ustalenia miejsca spoczynku Arcybiskupa zaangażowała się ostatnio grupa zagłębiowskich posłów: Jarosław Pięta, Beata Małecka – Libera, Grzegorz Dolniak oraz Wojciech Saługa. Wystąpili oni do Ministra Spraw Zagranicznych RP z pytaniem, co stało się z trumną i ciałem Arcybiskupa Cieplaka oraz gdzie zostały umieszczone doczesne szczątki Arcybiskupa.


Uważam, że postać Arcybiskupa Cieplaka w pełni zasługuje na uczczenie poprzez nazwanie jego imieniem jednej z ulic w Będzinie.




Piotr Dudała


Redaktor Naczelny

serwisu sosnowiecfakty.pl



Ps. Jak pisze Zygmunt Motyl: W okresie międzywojennym, jedna z ulic nosiła nazwę Arcybiskupa Jana Cieplaka, była ona w polskim Lwowie, pozostała tylko na starych mapach, obecnie nosi nazwę: Żukowśkoho - Жуковського В.. Byłem na tej ulicy podczas pielgrzymki naszego Umiłowanego Ojca Świętego we Lwowie. Przyjął nas ksiądz ukraiński obrządku wschodniego i ugościł. Na starych tablicach można było znaleźć jeszcze nazwę ulicy Jana Cieplaka. W pobliżu jest kościół katolicki zamieniony na jakieś magazyny i pocztę.

Tyle Pan Zygmunt. Wciąż otwartym pozostaje więc pytanie, w którym z polskich miast ten wielki patriota i duchowny doczeka się w końcu swojej ulicy?



Autor: Piotr Dudała | 06/02/2010
Komentarze
#1 | Krewna dnia 11.02.2010 17:35
Jestem krewną Abp Jana Cieplaka i potwierdzam to co napisał Mój kuzyn Zygmunt.Abp.był bratem mojego dziadka.I wypraszam sobie aby mojego stryjka porównywano z Breżniewem itp.W mojej rodzinie czcimy jego pamięć i odczuwamy jego pomoc.
#2 | do tow. pytka dnia 10.02.2010 15:42
tak jest prawda, prawda w oczy kole!
#3 | Maria dnia 10.02.2010 14:46
taki sam łotr!
#4 | @Pytek dnia 10.02.2010 14:44
nie rób z tata wariata, brezniew był taki sam jak stalin, przesladował religię i kościół!
#5 | Pytek dnia 09.02.2010 16:17
...i jeszcze do tego piszą z małej litery - skandal! wiadomo, najwięcej to naprześladował Biskupa ten breżniew.
Antykomunistyczny dewocie a uczyli w szkole czytać ze zrozumieniem?
#6 | @ARGUMENT dnia 08.02.2010 22:43
komunistyczne łotry! prześldowanego księdza porównują z breżniewem i stalinem, ofiarę z oprawcami!
#7 | Argument dnia 07.02.2010 18:53
A czy jakiś innych przodków też bedziemy analizować? Ten cytat z autobigrafi Biskupa to na zasadzie ze starej bajki - Strzyżono, Golono ?
A znany jest przypadek jakiegoś dostojnika, nie tylko kościelnego, gdzie w jego biografii nie były by tylko czyny szlachetne i super patriotyczni przodkowie?
Zajrzyjcie do starych biografi np breżniewa czy stalina, sam miód i patriotyzm.
O Ojcu Biskupa zachowajmy najlepsze wspomnienia ale trzymajmy się tematu.
#8 | Zygmunt dnia 07.02.2010 17:50
Biography of The Servant of God ARCHBISHOP JOHN BAPTIST CIEPLAK by Joseph Ledit, S.J.
Tłumaczenie pierwszej strony:
Dziadek Arcybiskupa Jana Cieplaka nazywał się Ignacy Ciepliński. Urodził się w 1795 roku w Goląszy, w obecnej diecezji Częstochowa, Ignacy przeniósł się do Dąbrowy Górniczej ze swoją żona Marią i jego pięcioma chłopcami : Ignacy, Wojciech, Jacek, Piotr i Franciszek.
Jego majątek został pomniejszony, ale ponieważ on należał do szlachty, przysługiwały mu prawa szlacheckie.
Zakupił dom z kawałkiem ziemi i rozpoczął pracę w kopalniach. Były to lata niepokojów. Początkowo był posłańcem r11; chłopcem na posyłki u Napoleona następnie młodym mężczyzną, gdy Wielka Armia powróciła z Rosji, przynosi ze sobą nadzieję Polski. Ożenił się podczas lat insurekcji 1830 r11; 1831 podczas których przeniósł się na Górny Śląsk, gdzie zmienił swoje nazwisko z Ciepliński na Cieplak. Została ogłoszona amnestia powrócił do domu zatrzymał nazwisko Cieplak do którego przywykł.
Jego syn Jacenty ożenił się z Julią Bugajską i 17 sierpnia 1857 urodził się Jan Feliks, który jest przedmiotem tej biografii.
#9 | @Dąbrowiak dnia 07.02.2010 16:25
Macie w Dabrowie ulice Zygmunta CIEPLAKA. To dwie rózne osoby. Zygmunt Cieplak był masonem, socjalistą. Jan Cieplak był duchownym, jednym z budowniczych....Bazyliki Matki Bożej Anielskiej.
Zymunt Cieplak ukończył szkołę elementarną i gimnazjum nauczycielskie w Ursynowie. Jeden z nauczycieli dąbrowskich. Od 1911 roku w zawodzie a od 1915 kierownik szkoły w Dąbrowie. Aresztowanych po strajku w 1917 roku, który objął swym zasięgiem cały teren austriackich władz okupacyjnych. Podczas I wojny światowej organizował oddziały Milicji Ludowej. Prezydent Dąbrowy Górniczej w okresie od 07.01.1928 r. do 28.01.1929 roku. Wraz z Cezarym Uthke przywieźli z Wiednia plany zabudowy willowej w dzielnicy "Staszic" na osiedlu Legionowo. 1-go września 1939 roku wraz z Teofilem Trzęsimiechem i Janem Cupiałem, zorganizowali oddziały milicji, które miały zapobiegać szerzeniu się paniki wojennej. Aresztowany przez Niemców w lutym 1940 roku. Zginął w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen.
#10 | do Zygmunta dnia 07.02.2010 16:22
Ciekawie prawisz. A skąd takie znastwo szczegółów?
Życie wielokrotnie udowadniało że takie szczegóły rodzą się tylko w głowach "dziejopiosów" aby dodać wielkości opisywanym osobom oraz im samym. Współczesnych przykładów, tysiące! A może to leniwy urzędnik uprościł nazwisko, po co dorabiać do tego patriotyczne legendy? Abp Jan Cieplak to osobowość i osobistość która nie wymaga wspierania przez dziadka patriotę ukrywajacego szlachectwo. Chyba w szlachetnych intencjach niektórzy idą zbyt daleko.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.