Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Atak na dekadę sukcesu?

Ukazał się drugi numer miesięcznika "Teraz Zagłębie". Otwiera go artykuł Wojciecha Rakota pt. "Atak na dekadę sukcesu". Jeśli autor miał na myśli lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku, to akurat dekada ta zakończyła się totalną klęską rządzących i ich odsunięciem od władzy... Z tego co wiem, to Gierek został internowany przez swoich partyjnych kolegów. Mówiąc po ludzku trafił do więzienia. Nie wiem więc, o jaki sukces może tutaj chodzić, chyba że powstanie Solidarności? Ale czy to na pewno jest wasz sukces? Perełek w artykule jest więcej.



Zacznijmy od początku. W tzw. główce możemy przeczytać, że oto z poczatkiem nowego roku, zanim ludzie się "odzwyczaili" od świąteczno-noworocznej atmosfery, jeden z działaczy sosnnowieckiej Platformy bezpardonowo zaatakował Zagłębiaka, który zaszedł tak daleko, że chyba tylko Jan Kiepura może się z nim równać.



A teraz jak było naprawdę. W sobotę, 2 stycznia, po południu na stronie sosnowiecfakty.pl opublikowałem maila, skierowanego do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Sosnowcu, poniżej przedstawiam jego treść.



Daniel Miklasiński

Przewodniczący
Rady Miejskiej

w Sosnowcu



W związku z otrzymaniem z oddziału IPN - u w Katowicach odpowiedzi na pytanie historyczne dotyczące byłego I sekretarza PZPR Edwarda Gierka, którą załączam poniżej, uprzejmie proszę o wszczęcie procedury odebrania mu tytułu honorowego obywatela miasta Sosnowca oraz zmianę nazwy Ronda Edwarda Gierka na Rondo Arcybiskupa Jana Cieplaka, pochodzącego z Zagłębia pierwszego Metropolity Wileńskiego.



Uważam, że były szef PZPR, komunistycznej partii, która za swój cel miała budowę społeczeństwa komunistycznego i krzewienie tej zbrodniczej ideologii, "wielki przyjaciel KPZR i Związku Radzieckiego", nie powinien dalej posiadać tego tytułu oraz obiektu na terenie miasta. Sądzę, że materiał z IPN-u świetnie uzasadnia dlaczego.



Łączę wyrazy szacunku.



Piotr Dudała,

Redaktor Naczelny

serwisu sosnowiecfakty.pl

Sosnowiec, 31 grudnia 2009r.



Napisałem to, uznając kompetencję Rady Miasta, że nie żądam, a proszę o wszczęcie procedury odebrania Gierkowi tytułu honorowego obywatela miasta Sosnowca oraz zmianę nazwy Ronda. Nie występowałem ani służbowo, ani jako rzecznik PO. Podpisałem się Piotr Dudała, redaktor Naczelny serwisu sosnowiecfakty.pl. Nie napisałem, że jestem członkiem dwóch stowarzyszeń, chóru duszpasterstwa, kościoła katolickiego, itd. Napisałem w swoim własnym imieniu. Tak własnie wyglądał atak na tow. Gierka i całą jego dekadę.



Autor pisze dalej, że rozpętała się lokalna burza medialna z udziałem bardziej lub mniej znaczących polityków z naszego miasta. Oczywiście, że nie rozpętała się, tylko rozpętano kampanię medialną. O tym, że Gierek powinien zniknąć z ulic Sosnowca piszemy w serwisie od marca 2007r.



Pytanie historyczne do IPN-u zostało upublicznione w serwisie 20 października 2009r. Oto jego treść.


dr Adam Dziurok

Naczelnik

Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej w Katowicach

Instytutu Pamięci Narodowej



W imieniu czytelników serwisu internetowego sosnowiecfakty.pl zwracam się z pytaniem historycznym odnośnie postaci, pochodzącego z Sosnowca Edwarda Gierka. Czy był mężem stanu, bohaterem, przywódcą Polski, godnym pamięci i zaszczytów, tak jak uważa wielu, zwłaszcza starszych, mieszkańców Zagłębia, czy komunistycznym aparatczykiem z krwią na rękach, sługą obcego mocarstwa, jak uważa spora część działaczy d. Solidarności? Jak należy ocenić tę postać, czy gloryfikować, stawiać pomniki, nazywać ulice i ronda, czy po prostu traktować, jako fragment bolesnej historii naszego kraju?



Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, kim właściwie był Edward Gierek?



Pozdrawiam



Piotr Dudała

Redaktor Naczelny serwisu

sosnowiecfakty.pl



Nikt jednak, jak widać nie zareagował. Zaregowano, kiedy stwierdzono, że można coś na tym ugrać.



Dalej pan Wojciech Rakot pisze, że nikczemności wniosku działacza PO nie trzeba w Zagłębiu nikomu specjalnie wyjaśniać - powód nazwy zakładów pracy, które powstały w tym czasie, gdy Gierek był I sekretarzem KW, a później KC PZPR, które to można mnożyć przez kilka gazetowych stron, nie wspominając o wyższych uczelniach.



Otóż Panie Wojtku, mój wniosek po to został złożony, ponieważ różnimy się w ocenie tej postaci i jej osiągnięć. Pozwoli Pan, że posłużę się opinią IPN-u, która została dołączona do wniosku.



Po powrocie do kraju w 1948 r. Gierek zostaje członkiem PPR, a następnie PZPR. Od chwili powrotu do kraju zaczął piąć się po szczeblach kariery w aparacie partyjnym. Początkowo pracował jako instruktor w Komitecie Centralnym PPR w Warszawie. W 1949 r. został etatowym pracownikiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach. W okresie największego nasilenia stalinizmu był słuchaczem Dwuletniej Szkoły Partyjnej w Warszawie (1949-1951). W październiku 1952 r. został posłem na Sejm PRL, którą to funkcję pełnił nieprzerwanie do grudnia 1980 r. W latach 1951-1954 był już sekretarzem KW PZPR w Katowicach, a następnie, w latach 1954-1956, kierował Wydziałem Przemysłu Ciężkiego KC PZPR w Warszawie. Dynamicznie rozwijała się jego kariera partyjna.

W 1954 r. wszedł do ścisłej czołówki komunistycznego establishmentu - został członkiem KC PZPR (do 1980 r.), a w 1956 r. sekretarzem KC PZPR i członkiem Biura Politycznego KC – gremium kierowniczego PZPR, którego członkowie podejmowali najważniejsze decyzje dotyczące partii i państwa. Jako członek Biura Politycznego KC był współodpowiedzialny za politykę ekipy Władysława Gomułki, którego klęskę zdyskontował i wykorzystał w grudniu 1970.



W marcu 1956 r. objął stanowisko I sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach i tym samym stanął na czele największej organizacji partyjnej, a de facto również najbardziej uprzemysłowionego i zurbanizowanego regionu w kraju, na terenie którego znajdowały się kluczowe dla gospodarki PRL zakłady przemysłu wydobywczego i ciężkiego. W tym okresie kontynuowano ekstensywną politykę gospodarczą, która w następnych latach zaowocowała cywilizacyjną i ekologiczną zapaścią regionu. W 1968 r., jako I sekretarz KW, potępił bunt studentów i współuczestniczył w organizowaniu na terenie województwa kampanii antysemickiej. Manifestacjom zbuntowanej młodzieży władze przeciwstawiały masowe wiece aktywu partyjnego, na których potępiano „wichrzycieli” i „syjonistów”. Z organizowanych we wszystkich województwach tysięcy tego typu imprez, jedna z największych odbyła się w Katowicach, gdzie I sekretarz KW PZPR Edward Gierek przestrzegł przed „mąceniem śląskiej wody”, która może „pogruchotać kości”. Zdobywał sobie coraz szersze poparcie, a najważniejsze i tak okazało się zaufanie Moskwy.



W grudniu 1970 r. wykorzystał polityczną i moralną porażkę Gomułki i stanął na czele partii. Jego polityka w początkowym okresie przyczyniła się do wzrostu inwestycji, konsumpcji i pozornej modernizacji kraju. Jednak już około 1973 r. pojawiły się pierwsze symptomy zachwiania gospodarczego, które od tej pory pogłębiały się i w rezultacie doprowadziły do totalnego zadłużenia państwa i największego w dziejach PRL kryzysu gospodarczego. Należy pamiętać, że zmiany które przeprowadzono po grudniu 1970 r. w aparacie partyjnym i państwowym były faktycznie zabiegami kosmetycznymi. Pomimo pozornej liberalizacji i „otwarcia” na Zachód utrzymano, a nawet wzmocniono, władzę komunistycznej monopartii (dekadę Gierka nazywa się wręcz czasem „stalinizmem bez terroru”). W dalszym ciągu prowadzono szeroko zakrojone działania wymierzone w Kościół katolicki i inne instytucje wyznaniowe. W latach 70. rozbudowie uległy struktury aparatu bezpieczeństwa (w 1973 r., a więc w czasach „liberalnego Gierka” powstała np. specjalna komórka „D”, której celem było osłabianie Kościoła poprzez dezinformację, kompromitację osób duchownych, a nawet – jak pokazały późniejsze lata i przypadek ks. Jerzego Popiełuszki – fizyczną likwidację niektórych duchownych). Kontynuowano również politykę ideologizacji przestrzeni publicznej i ofensywę propagandową. Wprowadzona w latach 70. nowa polityka propagandowa (tzw. propaganda sukcesu) przedstawiała jedynie pozytywny, lukrowany obraz rzeczywistości. Ostatecznie ujednolicono i podporządkowano dominacji partii komunistycznej organizacje młodzieżowe. Ponownie, podobnie jak przed 1956 r. coraz szerzej korzystano ze wzorców sowieckich. W lutym 1976 r. dokonano nowelizacji Konstytucji PRL, do której wprowadzono zapisy stwierdzające expressis verbis, że Polska jest „państwem socjalistycznym”, a PZPR „przewodnią siłą społeczeństwa w budowie socjalizmu”. Za oficjalna doktrynę polityki zagranicznej uznano „przyjaźń i współpracę” ze Związkiem Sowieckim i innymi państwami socjalistycznymi. Było to faktyczne potwierdzenie braku suwerenności. Ekonomicznym przykładem uzależnienia od „wielkiego sąsiada” były inwestycje, których celem była polsko-sowiecka unifikacja przemysłowa (np. budowa kombinatu metalurgicznego „Huta Katowice”). W drugiej połowie dekady nasiliły się objawy zapaści gospodarki. W czerwcu 1976 r. rząd zdecydował się na podwyżkę cen kluczowych artykułów spożywczych. Wybuch niezadowolenia społecznego spacyfikowano przy użyciu przemocy (stosowano wówczas m.in. słynne „ścieżki zdrowia”). Mimo to, cieszył się niesłabnącym poparciem Moskwy. Z okazji 65. urodzin Gierka Leonid Breżniew pisał do niego w liście: „Nasz kraj zna Was dobrze jako wielkiego przyjaciela KPZR [Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego] i Związku Radzieckiego, niezachwianego marksistę-leninistę, internacjonalistę, który przeszedł proletariacką szkołę walki klasowej”.


Strajki w sierpniu 1980 r. zadały ostateczny cios ekipie Edwarda Gierka, a on sam został zmuszony do ustąpienia ze stanowiska I Sekretarza PZPR. Jego następcy – podobnie jak on sam w grudniu 1970 r. – próbowali obarczyć go wyłączną odpowiedzialnością za zapaść gospodarczą i cywilizacyjną państwa. W rzeczywistości Gierek stał się ofiarą walk partyjnych koterii. W grudniu 1981 r. został internowany. Pozbawiono go również części odznaczeń i apanaży, z których korzystał jako przywódca partii i faktyczny szef państwa. Stąd próby, po 1989 r., uczynienia z niego ofiary stanu wojennego.



Nie wiem, więc czy rzeczywiście, jest tak jak Pan pisze, że postać Edwarda Gierka broni się sama, że tak mobilizował do pracy Polki i Polaków, pobudzał ich do działania, itd. Ja pamiętam, że w tamatych czasach mówiono, czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy.


Podobnie podawana tutaj liczba 15 tysięcy ludzi na jego pogrzebie. Nie od dziś wiadomo, że organizatorzy od 4 do 10 razy zawyżają liczbę uczestników wszelkich zgromadzeń. Także odwoływanie się do tego, co miało miejsce 10 lat temu, niekoniecznie musi mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości.



W związku z falą niewybrednych ataków pod moim adresem ze strony działaczy Federacji Młodych Socjaldemokratów i Sojuszu Lewicy Demokratycznej wraz z jego rzecznikiem prasowym Tomaszem Niedzielą, które miały miejsce na różnych forach interetowych, które były połączone z założeniem specjalnej strony internetowej www.koniecdudalyipo.sosnowiec.pl w celu uspojenia agresywnych zachowań i fali nagonki na moją osobę i środowisko, z którego się wywodzę, 8 stycznia postanawiłem wycofać wniosek o pozbawienie, pochodzącego z Porąbki (obecnie dzielnicy Sosnowca), byłego I sekretarza Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej tow. Edwarda Gierka, honorowego obywatelstwa miasta Sosnowca oraz zmiany nazwy Ronda jego imienia.



Jednocześnie pozwolę sobie w tym miejscu Państwu przypomnieć, że 25 września 2009r. Sejm RP przyjął ustawę, w której m.in. dokonał nowelizacji artykułu 256 kodeksu karnego. Obowiązujący tekst, który stanowi: „Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2", potraktowano jako paragraf 1, dodając do niego trzy nowe. Najważniejszy z nich stanowi, że takiej samej karze podlega osoba, która „w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w paragrafie 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej”. W kolejnym nowym paragrafie wytłumaczono, że przestępstwa określonego w paragrafie poprzednim nie popełnia ten, kto wykorzystuje symbole „w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej”. Zabronione jest zatem używanie symboli komunistycznych do popularyzacji komunizmu, natomiast można ich nadal używać do popularyzacji antykomunizmu w publicystyce, beletrystyce, literaturze naukowej, kinach, kabaretach, teatrach, w szkołach i na uczelniach, na wystawach, ekspozycjach muzealnych, w czasie rekonstrukcji – z właściwych pozycji – wydarzeń historycznych.



W moim głębokim przekonaniu postać I sekretarza PZPR, nie tylko, że jest kontrowersyjna ze względu życiorys, który mówiąc kolokwialnie był skomplikowany, ale jest również żywym symbolem ustroju komunistycznego w Polsce. Jej publiczne gloryfikowanie poprzez nadawane, czy posiadane tytuły i nazwy obiektów jest dla mnie jednocześnie jawnym propagowaniem tegoż ustroju. Choć powinni się wypowiedzieć w tej sprawie prawnicy, trudno jest nad przejść do porządku dziennego. Uważam, że w tym względzie należy uszanować stanowisko syna Edwarda Gierka, eurodeputowanego prof. Adama Gierka.



Dalej czytamy w artykule p. Rakota, że najwięksi zwolennicy, dawni przyjaciele oraz sympatycy Edwarda Gierka, zebrani przez posła Grzegorza Pislskiego, zniesmaczeni całą sytuacją postanowili powołać Społeczny Komitet Obrony Pamięci Edwarda Gierka, aby klimat dla takich pomysłów już nigdy się nie odrodził.



Mamy w Polce na szczęście demokrację i różne komitety można tworzyć. Ja też uważam, że należy oczyścić z zakłamania wokół osoby tow. Gierka. Dlatego zwróciłem się do Dr Macieja Korkucia z krakowskiego IPN-u z pytaniem prawnym, dotyczącym legalności istnienia Ronda im. Edwarda Gierka oraz tytułu honorowego obywatela miasta Sosnowca, jaki mu został wcześniej przyznany. Chodzi o to, czy nie zostało naruszone polskie prawo.



Najzabawniejszy jest konkurs, jaki panowie ogłosili pod hasłem "Sosnowiec - przemysł, którego nie ma". Nie wiem, jak uda się wam pokazać, jak wiele dla miasta i regionu wniosła dekada lat siedemdziesiątych, gdy Polską zarządzał Edward Gierek, skoro, jak sami piszecie, zostały po nich jedynie ruiny i... wspomnienia. To ma swoją wymowę!



Piotr Dudała


Redaktor Naczelny

serwisu sosnowiecfakty.pl




Autor: Piotr Dudała | 21/02/2010
Komentarze
#1 | anonim dnia 21.03.2010 08:12
dekada klęski!!!
#2 | Kropka nad "i" dnia 27.02.2010 11:51
Pan dr hab. Janusz Kurtyka
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej

Na stronie internetowej Instytutu Pamięci Narodowej przeczytałem ważną infomację, że Prezes Instytutu Pamięci Narodowej będzie publicznie występował do odpowiednich jednostek administracji publicznej z informacjami na temat wciąż występujących w Polsce nazw ulic, placów, skwerów i obiektów architektonicznych oraz pomników, tablic i miejsc pamięci a także patronów i imion instytucji publicznych, będących w swej istocie formą okazywania czci i szacunku dla ideologii nazistowskiej i komunistycznej, ich reprezentantów względnie znaków i symboli.

Od kilku tygodni trwa w Sosnowcu spór o postać, pochodzącego z Sosnowca, I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka, po złożeniu przeze mnie wniosku do Rady Miejskiego o pozbawienie go tytułu honorowego obywatela miasta oraz ronda jego imienia. Wniosek ten był uzupełniony o odpowiedź na pytanie historyczne, którą otrzymałem od dr Adama Dziuroka z oddziału IPN w Katowicach. Po fali napaści na moją osobę wniosek wycofałem, ale nie zaprzestałem działań w celu doprowadzenia do porządanych zmian. Między innymi przez akcję edukacyjną, jaką rozpocząłem na mojej stronie www.sosnowiecfakt... Wystąpiłem również po odbycie rozmowy telefonicznej do p. dr Macieja Korkucia z krakowskiego IPN-u z pytaniem prawnym, dotączym legalności "uczczenia" postaci Gierka w Sosnowcu. Czekam aktualnie na odpowiedź.

Wydaje się jednak, że najbardziej skutecznym i celowym rozwiązaniem, byłoby wystąpienie instytycji, którą Pan kieruje do Rady Miejskiej w Sosnowcu z pismem informacyjnym o przywrócenie stanu zgodności z prawem. Dlatego pozwolę sobie prosić Pana Prezesa w roku, w którym będziemy obchodzić 30 - lecie powstania Solidarności i 70 rocznicy Zbrodni Katyńskiej, o podjęcie stosownych działań w tym właśnie celu. Łączę wyrazy szacunku.


Piotr Dudała
Redaktor Naczelny
serwisu sosnowiecfakty.pl
#3 | anonim dnia 24.02.2010 18:33
no i git!
#4 | anonim dnia 23.02.2010 13:11
chyba pół dekady, po 75 roku to już była katastrofa!
#5 | IdeoraDrieddy dnia 23.02.2010 10:19
Panie Dudła.
Czy sosnowiczanie są tylko z kx pogońskiego ? .
A Pan z kieleckiego,może ? >
Tak jak my sosnowiczanie.
Robisz Pan szkodę zarówno klerowi,jak i,partiom politycznym.
JEŚLI TO FORUM JEST WSPŁÓFINANSOWANE PRZEZ URZĄD MIEJSKI W SOSNOWCU TO
JA P..........

Maciej Gumułczyński

Ps.Odwal się od GIERKÓW
#6 | /wiadomosci.wp.pl dnia 23.02.2010 07:56
Lewicowi internauci przeciw Szmajdzińskiemu
Głosujący na portalu Lewica.pl chcieliby zobaczyć wicemarszałka sejmu Jerzego Szmajdzińskiego przed sądem za wysłanie polskich wojsk do Iraku w 2003 r. - pisze "Rzeczpospolita".

Ponad 70% z 1200 głosujących na popularnym w środowisku lewicowym portalu Lewica.pl uznało, że wicemarszałek sejmu powinien stanąć przed sądem. Tylko 19% uznało, że ówczesny minister obrony narodowej "postąpił słusznie".
#7 | Jerzy dnia 23.02.2010 07:56
sukces, że w pale się nie mieści, przecież to była totalna klęska!!!!!!!!!
#8 | Długi Gierka dnia 22.02.2010 21:37
A co z tym długiem Gierka?
Każdy z nas - nie wyłączając starców i niemowląt - jest winien 16 544 złote. Dokładniej - był winien, bowiem to stan na koniec grudnia 2009 i od tego czasu liczby zapewne juz wzrosły. Wtedy Skarb Państwa miał łącznie 631 533 700 000 złotych długu.
Ministerstwo Finansów w swoim komunikacie pochwaliło się, że zadłużenie Skarbu Państwa na koniec grudnia 2009 r. spadło o 252,6 mln zł w porównaniu z poprzednim miesiącem. Po miesiącu budżet 5 mld zł na minusie
Deficyt budżetu po styczniu 2010 r. wyniósł ok. 5 mld zł, czyli 9 proc....
Jednak licząc od początku 2009 roku roku zadłużenie to wzrosło o 10,8 proc., czyli o 61 mld 587,8 mln zł.
Z ogólnej sumy większość to zadłużenie krajowe. W grudniu wyniosło ono 462 mld 760,8 mln zł, co oznacza wzrost od początku 2009 r. roku o 10,1 proc., czyli o 42 mld 558,7 mln zł.
Zadłużenie zagraniczne w grudniu wyniosło 168 mld 772,9 mln zł, co oznacza, że od początku 2009 r. roku wzrosło o 12,7 proc., czyli o 19 mld 29,1 mln zł.
Według wstępnych szacunków GUS na koniec 2009 roku ludność Polski liczyła ponad 38 mln 173 tys. osób.

A gdzieście dobrodzieje podziali taki fajny matriał wspominkowy? Treaz wiem dlaczego wywalili Gargasową z TV - też była niewygodna jak tamto przypomnienie!
#9 | Pytek dnia 22.02.2010 18:58
Kto finansuje tą gazetę? kto się kryje za Stowarzyszeniem "Teraz Sosnowiec"?
#10 | z netu dnia 22.02.2010 18:27
Gość - GerTruda antyklerykalna

IP: 83.5.57.*
wysłano: 2010-02-22 10:22:03



nie ma żadnej bitwy o Gierka - to tylko kler katolicki i politycy samorządowi mają interes w tym aby dzielić społeczeństwo na złych i dobrych gdyż na tymi podziałami odwracają uwagę od swoich czarnych machlojek i własnej ( politycy ) niekompetencji . Na niewiedzy i zacofaniu społeczeństwa kler katolicki się bogaci - to wiedzą już nawet dzieci w kołyskach . Prosimy redakcję aby nie przyczyniała się swymi tendencyjnymi artykułami do " wkładania kija w mrowisko " i swą postawą powodowała wykwity paroksyzmów oszołomów katolickich Gierka zwalczających .


Gość - Łeh

IP: 83.242.73.*
wysłano: 2010-02-22 10:23:30



To samo jest na wikipedii...


szl@g
użytkownik



Postów: 84
Zarejestrowany: 2009-05-09 10:07:32

wysłano: 2010-02-22 10:39:57



Jak długo p.Adam Gierek będzie się woził na plecach swojego ojca ??? Jak długo jeszcze ?? Wstyd!
Mieszkańcy Sosnowca sobie tego nie życzą.
Jeżeli jest taka nieliczna grupa osób ,to niech sobie funkcjonują ,ale proszę nie wmawiać pozostałym mieszkańcom,że pański ojciec to jakiś guru.
Czy on był naszym sponsorem??To my go sponsorowaliśmy i to pod przymusem komunizmu!
Wstyd!


patryk
użytkownik



Postów: 488
Zarejestrowany: 2009-06-25 12:13:40

wysłano: 2010-02-22 10:50:05



"Gierko"mania zapanowała na kolejnym sosnowieckim portalu internetowym! ;-)


Gość - Mike

IP: 157.158.34.*
wysłano: 2010-02-22 11:12:11



Czekamy na kolejnych kandydatów do Rady Miasta, którzy poruszą temat Gierka.


Gość - DGZ

IP: 85.14.102.*
wysłano: 2010-02-22 11:47:19



GIEREK!?!? Życie na kredyt nie za swoje i jedno wielkie socrealistyczne dziadostwo....


Gość - @DGZ

IP: 84.10.51.*
wysłano: 2010-02-22 11:52:49



Ale sprytnie i z wygodą korzystasz z tych dobrodziejstw co za Gierka powstały...
Swoją drogą głupie gadanie o życiu na kredyt, teraz niby ludzie nie żyją na kredyt... gorszy kredyt "prywatny" niżeli całego państwa. Nie ma co się okłamywać, za czasów Gierka rozwój gospodarczy był o wiele wiele większy i szkoda że teraz nie są brane z tamtych czasów przykłady, "nie budowanie nowych dróg tylko ich łatanie"


Gość - xel

IP: 79.175.234.*
wysłano: 2010-02-22 12:13:01



Polityczne trupy wypełzają z dna szuflad.


Gość - Mateusz

IP: 79.175.219.*
wysłano: 2010-02-22 13:46:48



I za co mam cenić Pana Gierka. Za krajobraz bloków z wielkiej płyty? Za zrobienie z Zagłębia przemysłowego molocha, którego ciężar czuje się do dziś?
Rozumiem, że powstały miejsca pracy, nowe mieszkania, ale to wszystko jakoś bez wyobraźni i na przecież kredyt.
Nie rozumiem także tych ludzi, którzy kreują Edwarda Gierka na bohatera Zagłębia. Gdzie tu bohaterstwo, kiedy płynie się z prądem jawnie wspierając system komunistyczny. Gdzie prawdziwe poświęcenia dla dobra Zagłębia?
I gratuluję pomysłu zorganizowania akcji "Ocalmy od zapomnienia sosnowiecki przemysłr1;. Róbcie tak dalej. Utrwalajcie wizerunek Sosnowca jako miasta przemysłowego. Wtedy już na pewno nigdy to miasto nie wyjdzie z zacofania. Miastu są potrzebne usługi, biura. Mamy tulu wykształconych, młodych ludzi. Jak myślicie, czy wybudowanie kolejnej hali produkcyjnej w Sosnowcu ich zatrzyma? Otóż nie. Sam jestem taką osobą i już teraz nie widzę swojej przyszłości w tym mieście. No chyba, że jako operator wózka widłowego.


Gość - TT

IP: 193.238.200.*
wysłano: 2010-02-22 14:43:20



Za Gierka budowało się dużo, dzisiaj długi są o wiele większe a widocznych efektów brak.Dług państwa ponad 600 mld zł,zadłużenie samorządów ponad 40 mld zł,średnio każdy polak ma dług wielkości 2250 zł.Niech budują nowe drogi,szpitale,uczelnie itd.


Gość - do komuchów

IP: 83.30.48.*
wysłano: 2010-02-22 16:08:16



Gierek = Huta Katowice (on kochał Katowice)
Gierek = zniszczony krajobraz i smród kominów
Gierek = blokowiska dla przyjezdnych wsioków
Gierek = Śląsk Śląsk Śląsk ("warchoły, śląska woda pogruchota wam kości")

Ktokolwiek chwali tego faceta jest niespełna rozumu komuchem. A pozostało po nim w Sosnowcu tyle że jak ktoś przyjedzie w odwiedziny z odleglejszych stron to chyba tylko bloki mu pokazać bo poza tym NIE MAMY NIC!!!!


Gość - saszka

IP: 79.185.134.*
wysłano: 2010-02-22 16:23:00



Czy to nie jest przypadkiem tak że tą gazetę finansuje w całości Adam Gierek?


ludek
użytkownik



Postów: 1329
Zarejestrowany: 2009-05-09 11:18:30

wysłano: 2010-02-22 16:35:28



Oj miłośnicy rodziny Gierków robicie z siebie niezłe pośmiewisko.Macie taka wtopę przez Gierków ,że aż hej!
Kiedy Rada Miejska zrobi porządek z tym honorowym obywatelstwem i ta nazwą Ronda ???
Wtedy problem zniknie . Jak długo mieszkańcy maja czekać na bezczynność Rady Miejskiej ???
Mamy Radę Miejska ,czy jej nie mamy ???
Pan A.Gierek niech promocje tatusia poprowadzi
np.w Katowicach.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney