Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Pospolite ruszenie dla sosnowieckich czworaczków

Szczęście przemnożone przez cztery. Wynik tego działania to bezsenne noce, stosy śpiochów i pieluszek, ale i kolejki przyjaciół, którzy oferują pomoc. Sosnowieckim czworaczkom, które na świat przyszły ponad miesiąc temu nie brakuje sprzymierzeńców sprawiających, że ich życie będzie tylko mlekiem
płynęło. Jula, Zuza, Amelka i rodzynek - Borys mają już miesiąc, a do sporej drużyny ich przyjaciół dołączyli kolejni, by czworaczkom życie płynęło jak w bajce.



- Karmienie, przewijanie, kąpanie, karmienie, przewijanie i usypianie - opowiada Daniel Bajer, ojciec sosnowieckich czworaczków. Żeby nie być gołosłownym warto zaznaczyć, że czworaczki w ciągu doby trzeba przynajmniej 32 razy przewinąć, 8 razy przebrać, 4 razy wykąpać i co najmniej 32 razy nakarmić. A jeśli już o karmieniu mowa to można śmiało powiedzieć, że od dziś ich życie będzie mlekiem płynęło, bo przez następne lata regularnie będą dostawać mleczne prezenty za sprawą podłączenia do pępowiny sosnowieckiej spółdzielni mleczarskiej. - Postanowiliśmy pomóc rodzinie w miarę naszych możliwości w wychowaniu dzieci - mówi Krystyna Widera, spółdzielnia mleczarska Jogser w Sosnowcu.



Jednak żmudny proces opiekuńczo-wychowawczy był przecież poprzedzony owocnym procesem twórczym, o który bardzo często ciekawscy pytają rodziców. - Jak się to robi? Ciężką pracą przez całą noc na pewno - zaznacza ojciec czworaczków. A teraz ciężką pracą przez całe życie trzeba będzie go dopełnić, nie tak jak pełne szafy ubranek, z których praniem nie będzie odtąd problemu, bo ten rozwiązał polityczny lobbing. - Decyzja zapadła bardzo szybko, dzięki temu zyskaliśmy pralko-suszarkę. Mam nadzieję, że to nie jest jedyna rzecz - stwierdza Jarosław Pięta, poseł PO.



Na razie jedna rzecz sprezentowana przez wiodący na rynku market elektroniczny sprawi, że w domu Bajerów nigdy nie braknie czystych śpiochów. - Na razie jest to jedno pranie dziennie, ale myślę, czym dzieci będą większe tym więcej - uważa Gabriela Bajer, mama sosnowieckich czworaczków. Tak jak coraz większa kolejka chętnych ustawia się już po czworaczki, choć Ci w dzienniczkach nie rejestrują ocen, a tylko postępy w dorastaniu. - Nowi uczniowie są już wpisani na listę Szkoły Podstawowej numer 10 - informuje Małgorzata Wierzbicka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 w Sosnowcu.



Wszystkie maluchy chętnie się do tego zgłaszają - tak jak do nich kolejni przyjaciele, którzy wręcz taśmowo zgłaszają swoją chęć pomocy.


red. Maciej Wąsowicz, TVS



Autor: Piotr Dudała | 27/02/2010
Komentarze
#1 | dnia 01.01.1970 00:00
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney