Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Bez komentarza

Czy w wolnej, demokratyczej Polsce I sekretarz KC PZPR powinien być symbolem miasta?

nie, ponieważ jest to postać kontrowersyjna 58%

tak, ponieważ zrobił dużo dla miasta 41%

nie mam zdania 3 1%
Ilość głosów: 251



Autor: Piotr Dudała | 18/03/2010
Komentarze
#1 | @Stefan dnia 22.03.2010 15:39
Znowu piłeś denaturat, a ostrzegałam Cię osobiście
#2 | stefan dnia 22.03.2010 08:45
Ludzie, przestańcie już wspominać Gierka, on iest tam gdzie zawsze było i jest jego miejsce!!!
Wspominając go, przynosimy tylko wstyt narodowi Polskiemu przed całym światem!
Dajcie już spokuj, czas o nim zapomnieć!!!
#3 | anonim dnia 21.03.2010 20:04
co za narcyzm!!!
#4 | Pytajnik dnia 21.03.2010 12:23
Nie dość że za dużo, to jeszcze prawdziwie, ładnie, ciekawie i bezczelnie, a to jest źle widziane
#5 | anonim dnia 21.03.2010 12:16
za dużo piszesz!
#6 | cd dnia 21.03.2010 10:58
Już w 1974 roku zaczęły się ujawniać efekty ryzykownej polityki rynkowej. Wzrost wydajności pracy nie nadążał za wzrostem płac nominalnych, co doprowadziło do zachwiania równowagi rynkowej. Dysharmonijny rozwój poszczególnych gałęzi , zaniedbania w energetyce, transporcie i zła polityka rolna, nieracjonalny dobór skali produkcji, marnotrawstwo wynikające z barier doktrynalnych, opóźnienia w realizacji nadmiernie rozdętych inwestycji, wiążące się ze zniszczeniem czekających na zamontowanie urządzeń, korupcja, brak odpowiedzialności administracji r11; pogarszały ekonomiczne efekty podjętego wysiłku inwestycyjnego. Narastanie kryzysu rynkowego i wynikająca stąd konieczność podwyżki cen artykułów pierwszej potrzeby z całą wyrazistością ujawniły rozdźwięk między rzeczywistością propagandową a realną. Wraz z rosnącym napięciem rynkowym objawiał się kryzys społeczny. Korupcja, złodziejstwo mienia publicznego, którego przykład szedł z najwyższych pięter władzy, lekceważenie obowiązków zawodowych, marnotrawienie czasu przy załatwianiu najprostszych spraw życiowych, rosnące zniechęcenie i pijaństwo r11; wszystko to tworzyło obraz kraju powoli grzęznącego w kryzysie. Choć większa część społeczeństwa pozostawała bierna, w niektórych kręgach nasilał się ruch prostemu. Polakom przyszło zapłacić za pozorny dynamizm epoki gierkowskiej.
#7 | Prawdą po oczach dnia 21.03.2010 10:58
Szybki wzrost gospodarczy w pierwszej połowie dekady był możliwy wyłącznie dzięki pięciokrotnie wyższemu niż w czasach Gomułki strumieniowi kredytów zagranicznych. Zachodnie banki chętnie udzielały pożyczek ponieważ spłatę gwarantowały rządy ich krajów. Do Polski napływały więc kolejne fale pieniędzy, umowy licencyjne, kupowano całe linie technologiczne, choć zacofana gospodarka nie była w stanie ich rskonsumowaćr1;. Wysokość pożyczek została objęta tajemnicą państwową. Spłatę kredytów zamierzano sfinansować ze sprzedaży produktów wytworzonych w ciągu kilku pierwszych lat. Szybko strategia szybkiego rozwoju w gospodarce przerodziła się w rszaleństwo inwestycyjner1;, które doprowadziło państwo na skraj bankructwa. Z upływem lat Gierek coraz silniej ulegał inwestycyjnej gigantomanii r11; wznosił olbrzymie przedsiębiorstwa, coraz częściej nazywane przez obiegowy dowcip rpiramidamir1;. Należały do nich elektrownie rDolna Odrar1; i rKozienicer1;, walcowania stali w Częstochowie czy wielka cukrownia w Łapach. W gospodarce narastał kryzys energetyczny. Kiedy w 1974 roku przerwano budowę elektrowni r16;Opoler1; i rPołaniecr1;, nie powiadomiono o tym nawet innych resortów. Wielu zakładom zagroziło wówczas przerwanie produkcji. Po 1976 roku polityka rwielkiego skokur1; inwestycyjnego załamała się. Mimo to premier Jaroszewicz w 1977 roku zapewniał z trybuny sejmowej: rNiezbite fakty dają świadectwo prawdzie, że w naszym kraju nie było , nie ma i nie będzie kryzysu gospodarkir1;. Gigantyczne inwestycje pochłaniały ogromne środki, które przesuwano ze sfery konsumpcji. Potrzeby klientów rosły, ale rynek już za nimi nie nadążał r11; w przeliczeniu na czas pracy telewizor kosztował 9,a samochód 10 razy więcej niż w RFN. Coraz więcej towarów sprzedawano na zapisy. Przeciętny czas oczekiwania na mieszkanie spółdzielcze, wydłużył się do 12 lat. Krach ujawniła wyjątkowo mroźna i śnieżna zima roku 1979. Wyłączenia prądu stały się plagą dla zakładów przemysłowych, a trudności z transportem r11; przy braku zapasów surowcowych r11; doprowadziły do zastoju w całej gospodarce.
Z końcem dekady zadłużenie Polski wynosiło już 22,3 miliarda dolarów, a jego obsługa pochłaniała 75 % naszego eksportu. Naleźliśmy się na skraju bankructwa, a rząd wciąż zaciągał nowe kredyty : w 1980 roku jako zabezpieczenie pożyczki w jednym z banków RFN zadeklarowano złoża wanadu i tytanu dopiero co wykryte na Suwalszczyźnie i jeszcze nie eksploatowane.

#8 | @pytajnik dnia 21.03.2010 10:50
jak to się nie dyskutuje, przecież napisałeś,
za Gierka oczywiście takich przypadków nie było, nie było zabójstw, samobójstw, wszyscy byli zadowoleni i...oczarowani komuną i Gierkiem!
#9 | Pytajnik dnia 21.03.2010 09:34
Oczarowani dobrobytem i wolnością w postsolidaruchowatej Polsce, ojcowie wyrzucają przez okna 4. letnie dzieci i popełniają samobójstwa. O tym się tutaj nie dyskutuje. Dlaczego?
#10 | Kryzys i Wydarzenia Czerwcowe dnia 21.03.2010 08:24
W drugiej połowie lat siedemdziesiątych XX wieku nadal oddawano do użytku zapoczątkowane wcześniej wielkie inwestycje (jak trasa szybkiego ruchu z Warszawy na Śląsk, Centralną Magistralę Kolejową czy warszawski Dworzec Centralny), jednak coraz dotkliwiej dawał się we znaki dług zaciągnięty na arenie międzynarodowej i narastający kryzys gospodarczy. Niezależnie od propagandy sukcesu strajki i niezadowolenie społeczne były obecne przez całą dekadę Gierka. Jednak apogeum niezadowolenia miało miejsce w 1976 roku, kiedy to rząd zdecydował się na drastyczną podwyżkę cen kluczowych artykułów spożywczych. Wybuchły strajki, tak zwane Wydarzenia Czerwcowe - najważniejsze w Radomiu i podwarszawskim Ursusie, krwawo i okrutnie stłumione przez władze. Zapoczątkowało to niezwykłą mobilizację środowisk opozycyjnych i powstanie Komitetu Obrony Robotników (KOR).
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney