Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Czy odnalezione dokumenty to białoruska lista katyńska?

W rosyjskich archiwach znaleziono nowe dokumenty dotyczące zbrodni katyńskiej - ujawnił szef Federalnej Agencji Archiwalnej Andriej Artizow. Rosyjski urzędnik nie zdradził, o jakie dokumenty chodzi. Dodał jednak, że pomogą one "doprecyzować liczby i listy zabitych". Zdaniem polskich historyków odnalezione dokumenty to najprawdopodobniej tzw. białoruska lista katyńska, którą Władimir Putin może wręczyć Donaldowi Tuskowi podczas uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.



Na liście białoruskiej znajduje się najprawdopodobniej sosnowiczanin Konstanty Leon Strzelecki, nadkomisarz policji państwowej, w czasie okupacji hitlerowskiej dowódcą obrony cywilnej Sosnowca. Jak podaje jego syn, dziś 92-letni Jan Strzelecki, Honorowy Patron IV LO im. Stanisława Staszica,
został on aresztowany przez Rosjan i zamordowany w Mińsku na Białorusi (Kuropaty). Proponuję by nowa ulica obok KWK "Sosnowiec" nosiła imię Konstntego Strzeleckiego. Rodzina Strzeleckich przed wojną mieszkała w pobliżu, na ul. św. Barbary na Sielcu. Wniosek w tej sprawie przesłałem dzisiaj mailem na adres Prezydenta Sosnowca Kazimierza Górskiego i Przewodniczącego Rady Miasta Daniela Miklasińskiego.




Przypuszcza się, że na liście białoruskiej znajduje się około 3900 nazwisk Polaków, którzy zaginęli bez wieści po ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Lista pozwoliłaby ustalić nazwiska zamordowanych i miejsce śmierci. Według badaczy i historyków ta grupa została rozstrzelana w okolicach Kijowa i Mińska.



- To cały czas jedna z części okropnej historii roku 1940, o której nie wiemy prawie nic. Gdyby prasowe spekulacje okazały się prawdą, mielibyśmy do czynienia z arcyważnymi dokumentami. Przede wszystkim dla rodzin zamordowanych - zaznacza w rozmowie z naszą gazetą Andrzej Kunert, historyk i członek Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. - Znając sowiecką dokładność i precyzję aparatu terroru, taka lista na pewno została sporządzona - mówi nam prof. Janusz Odziemkowski, historyk UKSW specjalizujący się w dziejach II wojny światowej. I dodaje: - Rosyjskie służby przygotowały bardzo konkretne i wyczerpujące dossier na temat aresztowanych Polaków. Gigantyczny mord wymaga równie wielkiej biurokracji.



Szef rosyjskich archiwów informację o odkryciu nowych dokumentów ujawnił w wywiadzie dla "Rossijskoj Gaziety". Dziennik zapis rozmowy opublikował już w niedzielę na swojej stronie internetowej.



Andrzej Przewoźnik, sekretarz generalny ROPWiM, ocenia, że wypowiedź Artizowa nie jest przypadkowa i wpisuje się w dobry klimat panujący od kilku tygodni na linii Warszawa-Moskwa. - Żywię nadzieję, że nowe dokumenty pozwolą uzupełnić te elementy naszej wiedzy o zbrodni, które nie są jeszcze zbadane - mówi Przewoźnik.



O poszukiwaniu przez Rosjan białoruskiej listy katyńskiej spekulowało się od kilku tygodni. Zdaniem komentatorów po wywiadzie Artizowa coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że rosyjski prezydent przekaże nowe dokumenty premierowi Tuskowi 7 kwietnia w czasie uroczystości w lesie katyńskim.


red. Andrzej Grzegrzółka, Dziennik Polska





Proponuję by nowa ulica obok KWK "Sosnowiec" nosiła imię Konstntego Strzeleckiego. Rodzina Strzeleckich przed wojną mieszkała w pobliżu, na ul. św. Barbary na Sielcu.



Autor: Piotr Dudała | 05/04/2010
Komentarze
#1 | Barborski dnia 06.04.2010 16:49
Wiadomo że żadnej listy białoruskiej nie ujawnią. Telewizja już podała.
Prośba do autora powyższego artykułu: Bardzo proszę o wskazanie jakiegoś źródła gdzie można poczytać o przedwojennym nadkomisarzu policji państwowej K.L.Strzeleckim a szczególnie o tym iż w czasie okupacji hitlerowskiej był dowódcą obrony cywilnej Sosnowca. Jedynym źródłem na ten temat jest 92-letni Jan Strzelecki czy są jeszcze inne materiały biograficzne na ten temat? Pytania zadaję na prośbę jednego z żyjących jeszcze, sosnowieckiego przedwojennego policjanta.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.