Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Teczki i poezja

Nie bądź bezpieczny poeta pamięta. Te słowa Czesława Miłosza w Sosnowcu odbiły się szerokim echem. Z powodu pamięci o niechlubnej przeszłości krytyka literackiego Leszka Żulińskiego, kolejnej edycji słynnych już zderzeń poetyckich nie będzie. Wielbicielom jego twórczości pozostaje więc póki co obejść się smakiem.






Proza teczek SB kontra poezja. Zapisane tu informacje o dawnej współpracy krytyka literackiego Leszka Żulińskiego z SB stały się pretekstem do odwołania VIII edycji Zderzeń Poetyckich. Poezji nie będzie, ale zderzenia są i tak. Pomiędzy organizatorami sosnowieckiej imprezy.



- Bezpośredni lęk przed tym, żeby nie było skandalu na imprezie ponieważ arbitrem ma być jedyny w Polsce poeta-krytyk, który przyznał się oficjalnie, że był TW - skarży się Edyta Antoniak, organizatorka Zderzeń Poetyckich.



- Zupełnie nie! Gdyby te sprawy dotyczyły pana Leszka Żulińskiego, to po prostu zmienilibyśmy prowadzącego i zderzenia by się odbyły - twierdzi Paweł Dusza, Naczelnik Wydziału Kultury i Sztuki.



Jednak Zderzenia Poetyckie się nie odbędą. To przykre - pisze na swoim blogu sam Żuliński: "Zawód agenta jest tak samo stary jak zawód kurwy i jego nagłe demonizowanie to po prostu akt zbiorowej hipokryzji." Hipokryzji, dzięki której zdaniem Żulińskiego arena cyklicznej poetyckiej rywalizacji tym razem zaświeci pustkami. Ale wśród poetów są zdania odmienne.



- Ja nie rozumiem jak może ktoś, kto donosił na poetów nagle ustawiać się w roli oceniającego. To jest niemoralne. Na tę imprezę przychodzi sporo młodzieży i to byłoby demoralizowanie tej młodzieży, jak i przyzwolenie na to, że można być tak dwulicowym. Z jednej strony krzywdzić, a z drugiej strony udawać autorytet - mówi Sławomir Matusz, poeta.



Artystom wolno więcej, przekonuje poeta Arkadiusz Skowron. Jego zdaniem akta z przeszłości nie powinny mieć żadnego znaczenia.



Paweł Matyja, TVS






Autor: Piotr Dudała | 08/04/2010
Komentarze
#1 | anonim dnia 11.04.2010 19:17
Matusz to jeden z najwspanialszych poetów współczesnych a przy tym odważny, bardzo prawy i uczciwy człowiek. Bez sensu że tak się go tak ciągle niszczy i krzywdzi!
#2 | Arkadiusz R. Skowron dnia 11.04.2010 16:45
... Kto wykłada kasę ten rządzi...
To smutna prawda ale takie jest życie...
Przez moment myślałem , że wywołanie burzy o teczkach jest sposobem na nakręcenie publiczności... Wziąłem to jako zabieg PR... Wydawało mi się przez chwilę, że może chodzić o to by pokazać inną twarz "kontrowersyjnej postaci" , i dlatego wywołano protest. ... Śledząc jednak późniejsze zachowania na ten temat... zobaczyłem... że ... w tym "szaleństwie nie ma makiawelicznej metody"...
#3 | miss dnia 10.04.2010 10:18
uważam że decyzja słuszna
#4 | !!!!!!!!! dnia 10.04.2010 05:44
To że artystom wolno więcej słyszałem wielokrotnie w tym m. in.z usta Maleńczuka przy okazji sprawy Piesiewicza i Polańskiego. Podobno jak taki "artysta" prześpi sie z dzieckiem to później dobrze to wpływa na jego twórczość.Poże niech ten kapuś też zgwałci jakieś dziecko (wszak artyście wolno) i zaprezenyije sie jednak w Sosnowcu?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney