Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


"Ciemna strona Sosnowca" w Fakcie!

Najpoczytniejsza gazeta, dziennik Fakt, opublikowała w czwartek 25 maja artykuł Bartłomieja Łęczka pt. "Ciemna strona Sosnowca". Autor zwraca uwagę czytelników na to, iż w mieście powstaje luksusowe centrum rozrywki Plaza, podczas gdy mieszkańcy sąsiednich kamienic mieszkają w skandalicznych warunkach. Artukuł pozostawiamy bez komentarza. Zapraszamy do lektury!



(aby zobaczyć skan artykułu w lepszej rozdzielczości, kliknij tutaj)




Autor: Piotr Dudała | 26/05/2006
Komentarze
#1 | OSTROWIAK dnia 31.05.2006 09:27
Widac z "pisaniny" Matusza ze jest "zakompleksiona" osobowoscia i wylewa "kubly pomyj" na caly PRL ! Troche wiecej obiektywnosci "piewco kapitalizmu" !!!!
#2 | Kiwi dnia 30.05.2006 21:05
Pan Wojtek zamiast o gównianym temacie, rozwinął dyskusje wokół spraw naukowych. Dla mnie jeden i drugi temat śmiedzi!
#3 | Domono dnia 30.05.2006 21:04
wracając do tematu, a kibli na Szklarnianej jak nie było, tak nie ma! I srać trzeba w podówrku!
#4 | l-ewa dnia 30.05.2006 19:40
Ja bym to inaczej ujęła...
Zarządzać powinni ci, którzy przynajmniej otarli się o nowoczesną ekonomię, a nie zostali na etapie ek. polit. kapitalizmu i socjalizmu...
#5 | RedSnapper dnia 30.05.2006 19:15
A co z tymi wszystkimi ktorzy nauke pobierali przed 89? Czy oni tez sa do niczego?
#6 | Wojciech Nitwinko dnia 30.05.2006 14:48
A co z wspaniałymi pozycjami traktującymi o państwie prof Ryszki ? One też nie mają według Pana wartości dydaktycznej bo drukowano je w PRL - u ??
#7 | Wojciech Nitwinko dnia 30.05.2006 14:43
Mam jeszcze jedno pytanie do Pana Dudały. Czy dla Pana każda książka napisana przez autora, który prowadził swoją działalność naukową przed 1989 r. jest z definicji zła tylko dlatego, że dany naukowiec prowadził swoje badania przed tą datą ?? Jak w takim razie nowe wydanie Współczesnych Teorii Polityki autorsatwa prof. Sylwestra Wróbla ??
#8 | Wojciech Nitwinko (do Sławomira Matusza) dnia 30.05.2006 14:33
Ja szanowny Panie Sławomirze zawsze dokonuje oceny faktów wedle chłodnej, obiektywnej analizy treściowo - merytorycznej. Ma Pan racje, że nigdzie komunizmu zbudować się nie udało. Państwem, które czyniło to najsilniej był jak Pan słusznie zauważył ZSRR. Z faktu, że w pewnych dziedzinach prawie się to udało ZSRR określa się jako państwo komunistyczne bo było ono najbliżej zbudowania owego systemu.
W Polsce nigdy nie próbowano budować komunizmu. Możemy tylko mówić o tzw "Polskiej Drodze do Socjalizmu", która to droga socjalizmu w Polsce nie zbudowała.Powstał natomiast quasi - socjalizm o charakterze autokratycznym.
#9 | Wojciech Nitwinko dnia 30.05.2006 14:24
Podręcznik który podałem jest jednym z wielu tego typu - to tylko przykład pozycji jaką można podać w tej kwestii. Owszem pojęcia stricte humanistyczne mogą być różnorako interpretowane przez rónych badaczy,co nie zmienia jednak faktu, że ich fundament merytoryczny jest nie zmienny. Można uważać system społęczno - polityczny w PRL - u za zły bądź dobry (to zależy od osobistych poglądów) natomiast nie można nazywać go komunizmem bo to delikatnie mówiąc nadużycie tego pojęcia i do prawdy dziwi mnie onoi tym bardziej w ustach kogoś kto skończył studia z zakresu nauk politycznych.
#10 | Sławomir Matusz (do Wojtka Nitwinki) dnia 30.05.2006 02:21
niestety, Drogi Panie Wojtku Nitwinko, posługuje się Pan marksistowsko-leninowskimi definicjami pojęć "klasowość" i "komunizm" i z tej perspektywy ocenia historię i obecną rzeczywistość.
Wedle tych definicji nie było żadnego państwa komunistycznego - ZSRR wkroczyło dopiero na drogę budowania komunizmu - w rozumieniu np. społeczeństwa bezklasowego.
Podobnie Polska w tym czasie - za sprawą naszego "ziomala" Edzia Gierka - który kazał wpisać do konstytucji przyjaźń z ZSRR i przewodnią rolę tej hybrydy w soc-łagrze, a także przewodnią rolę PZPR w Polsce.
Nic to nie miało wspólnego z socjalizmem - rozumianym jako prawo do samorządu robotniczego.
Podobnie obce są iede socjalizmu postkomunistom - w obecnym, nie-marksistowskim ujęciu.
Tamte pojęcia przeszły do historii - są nieaktulane.

Drogi Panie Wojtku - proszę przypomnieć sobie tamtą terminologię, bo myli się ona Panu.

Ma Pan rację, że obecne elity SLD nie mają nic wspólnego z ideami Katskyego, czy Marksa - nie mają zrozumienia dla godności ludzkiej, potrzeb człowieka, nie mają pojęcia o demokracji.
Stąd kult jednostki, siły, pieniądza i pogarda dla innych - kult partyjnego wodza, który dba wyłacznie o interes swój i swoich partyjnych poleczników. Postkomuniści nie sa byłymi komunistami - w pewnym sensie są zdegenorawanymi komunistami - dla których ludzie którzy nie należą do SLD, lub do bliskiej rodziny są janczarami, niegodnymi uwagi. Stąd te dzielnice biedy i enklawy bogactwa, o których pisze FAKT - gazeta, której ja też nie lubię.
Z tej pozycjo Sosnowcem rządził Czarski, tak rządzi Górski z pomocą jego namiestników.

Jeszcze raz powtarzam - wspólczesna lewica swoją edukację powinna zacząć może od lektury encykliki "Laborem Exercens" Jaka Pawła II - który wyciągnął wnioski z komunizmu i starał się wniknąć w potrzeby ludzkie!

Zatem do dzieła, do Biblioteki... Tylko, czy nasza Biblioteka ma encykliki Papieża?

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.