Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


NIK prześwietlił podatki

Najwyższa Izba Kontroli zakwestionowała działania Urzędu Miejskiego w Sosnowcu w zakresie ustalania i poboru podatku od nieruchomości CTL Maczki-Bór. Magistrat tłumaczy jednak, że zastrzeżenia dotyczą kwestii drobnych i nieistotnych, a podobna kontrola NIK w spółce CTL zakończyła się oceną pozytywną. -Zupełnie nie zgadzamy się z uwagami NIK. Po zgłoszeniu przez nas zastrzeżeń do raportu Izby, instytucja wyraźnie złagodziła formę - mówi Janusz Kaczor, skarbnik miasta. I przekonuje, że w tym przypadku racja z pewnością jest po stronie władz miasta.





Postępowanie Najwyższej Izby Kontroli skupiało się na dwóch obszarach: działaniach Urzędu Miejskiego w Sosnowcu dotyczących składowania odpadów w górniczym wyrobisku popiaskowym, należącym do CTL Maczki-Bór oraz działalności magistratu w zakresie ustalania i poboru podatków od nieruchomości tej spółki. O ile w pierwszym przypadku organ kontrolny nie miał żadnych zastrzeżeń, to już w drugim stwierdzono nieprawidłowości.



W wystąpieniu pokontrolnym NIK czytamy, że „prowadzona w Urzędzie ewidencja gruntów i budynków, której dane w myśl postanowień właściwej ustawy stanowią m.in. podstawę wymiaru podatków, nie zawierała pełnych danych ewidencyjnych dotyczących budynków, wymaganych odpowiednim przepisem". W tym samym wystąpieniu prezydent Sosnowca tłumaczy, że „rejestr budynków i lokali założony został w wyniku„modernizacji" ewidencji gruntów i budynków, która zakończyła się w dniu 17 lipca 2009 r., a dane zawarte w tym rejestrze pozyskano w oparciu o dokumentację zgromadzoną w Wydziale Geodezji i Kartografii oraz wywiad terenowy". Według dalszych wyjaśnień, „z uwagi na sposób pozyskania tych danych nie obejmują one pełnej informacji przewidzianej w przepisie rozporządzenia i będą sukcesywnie uzupełniane w trakcie prowadzenia rejestru".



Niestety, same szczegóły kontroli, dotyczące chociażby kwot, na które mógł być narażony miejski budżet, nie zostały ujawnione. -Dwie kontrole przeprowadzone przez naszą instytucję dotyczą podatków, dlatego są objęte tajemnicą skarbową. Nie możemy o nich informować publicznie - mówi w rozmowie z e-sosnowiec.pl Gabriela Tutak, zastępca dyrektora katowickiej delegatury NIK. Jak wygląda zatem dalsza procedura w przypadku sformułowania jakichkolwiek zarzutów w wystąpieniu pokontrolnym? -Prezydent miasta ma siedem dni na ustosunkowanie się do ewentualnych zastrzeżeń. Zwykle w takim przypadku, wnioski i zalecenia z naszych wystąpień są realizowane - odpowiada Tutak. Jednak czy „zwykle" oznacza „zawsze"? -NIK jako tako nie ma instrumentów mogących skłonić do usunięcia nieprawidłowości. Tak jest sformułowana ustawa. W praktyce, dopiero jeśli kwoty będą na tyle duże, żeby zagrozić dyscyplinie finansów publicznych, możemy się z odpowiednim wystąpieniem zwrócić do wojewody - informuje Gabriela Tutak.



Część z sosnowieckich radnych również ubolewa nad brakiem szczegółów w pokontrolnym wystąpieniu. -Dostaliśmy ten materiał dwa tygodnie temu. Wynik kontroli jest dla mnie rozczarowujący. Jako członkowie zespołu kontrolnego Komisji Rewizyjnej przeprowadzającego kontrolę poboru podatku w CTL Maczki-Bór chcieliśmy sprawdzić, czy podmiot ten w pełni wywiązuje się ze wszystkich zobowiązań podatkowych. Ponieważ uniemożliwiono nam uzyskanie dostępu do dokumentacji, zwróciliśmy się poprzez Radę Miejską do NIK-u o przeprowadzenie kontroli w tym zakresie. Z opublikowanego sprawozdania i wykazanych nieprawidłowości nie wynika niestety czy były to jedynie uchybienia formalne, czy też spowodowały rzeczywiste straty finansowe dla budżetu miasta - mówi Karol Winiarski, radny klubu Platformy Obywatelskiej.



-Zupełnie nie zgadzamy się z opinią NIK. Po zgłoszeniu przez nas zastrzeżeń do uwag Izby, instytucja wyraźnie złagodziła formę. Uwagi zresztą mamy w dalszym ciągu ponieważ dziwnym jest, że taka sama kontrola w identycznym zakresie w CTL Maczki-Bór nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Niezrozumiałe jest zatem, że w przypadku spółki opinia NIK jest pozytywna, a w naszym negatywna - mówi Janusz Kaczor, skarbnik Sosnowca.



Jego zdaniem cała sprawa rozbija się o drobne kwestie, które nie uzasadniają negatywnej opinii organu kontrolnego. -Rzecz dotyczy lat 2005-2007 i sposobu naliczania odsetek od zaległości spółki CTL Maczki-Bór. Jest to kwestia od paru złotych do kilku tysięcy. NIK twierdzi, że nasze wcześniejsze porozumienie ze spółką nie było podstawą do zaprzestania naliczania odsetek. My natomiast uważamy, że tak - wyjaśnia skarbnik.



Arkadiusz Kaczor, www.e-sosnowiec.pl




Autor: Redakcja | 25/04/2010
Komentarze
#1 | dnia 01.01.1970 00:00
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney