Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Uznają Katyń za ludobójstwo? Jest pierwszy dobry sygnał

Delegacja Parlamentu Europejskiego ds. kontaktów z Rosją przyjęła deklarację ku czci 96 ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego z 10 kwietnia, podkreślając, że zginęli oni w drodze do Katynia, by upamiętnić "zbrodnię wojenną o charakterze ludobójstwa" popełnioną na polskich oficerach.





"10 kwietnia 2010 roku doszło do niewyobrażalnej tragedii. Polski samolot rządowy rozbił się na terytorium Rosji w okolicach Smoleńska. Polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała tam upamiętnić zbrodnię wojenną o charakterze ludobójstwa dokonaną na polskich oficerach w Katyniu w 1940 roku przez oddziały NKWD z rozkazu Stalina.



Delegacja do spraw kontaktów z Rosją przyjmuje ten fakt z ogromnym bólem i żalem. Śmierć tylu wybitnych ludzi jest poważną stratą zarówno dla narodu polskiego, jak i dla całej Unii Europejskiej. Delegacja UE-Rosja ma jednak nadzieję, że ta smoleńska katastrofa przyczyni się do pojednania polsko-rosyjskiego oraz bliższej współpracy pomiędzy Unią Europejską a Rosją" - brzmi przyjęte oświadczenie, którego inicjatorem był eurodeputowany PiS Marek Migalski.

Za deklaracją głosowało 14 eurodeputowanych z obecnych członków delegacji PE ds. kontaktów z Rosją, jeden był przeciw, a dwóch się wstrzymało; w sumie delegacja liczy 31 eurodeputowanych, w tym pięciu Polaków.

Po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie

To dzisiejsze zwycięstwo jest dla nas zaczynem, by rozpocząć procedurę zachęcania całego PE do przyjęcia podobnego dokumentu, w którym zbrodnia katyńska zostanie nazwana ludobójstwem
Marek Migalski, deputowany do Parlamentu EuropejskiegoTo dzisiejsze zwycięstwo jest dla nas zaczynem, by rozpocząć procedurę zachęcania całego PE do przyjęcia podobnego dokumentu, w którym zbrodnia katyńska zostanie nazwana ludobójstwem - powiedział Migalski. Jak dodał, jest to ważne: dlatego, że daje możliwość dochodzenia roszczeń i praw rodzinom, których bliscy tam (w Katyniu - red.) zginęli.

Deklarację od początku poparł też eurodeputowany PO Sławomir Nitras. - Należy się cieszyć (z przyjęcia deklaracji), bo jeżeli stosunki między Polską i UE a Rosją mają być rzeczywiście dobre, to powinny być oparte na prawdzie - powiedział Nitras. Podkreślił, że PE po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie, mówiąc o zbrodni katyńskiej, użył określenia "ludobójstwo".

Migalski i Nitras postulowali, by początkowo w deklaracji wprost zostało stwierdzone, że polscy oficerowie w 1940 roku padli ofiarą ludobójstwa. Na taki zwrot nie zgodziło się jednak prezydium delegacji. Jej przewodniczący, niemiecki socjalista Knut Fleckenstein zaproponował, by słowo "ludobójstwo" zastąpić słowem "masakra". Ostatecznie, jak wyjaśnił Migalski, prezydium zgodziło się na umieszczenie w deklaracji określenia użytego przez przewodniczącego PE Jerzego Buzka, a mianowicie, że Katyń był zbrodnią wojenną "o charakterze ludobójstwa".

Nie wszyscy zgodni

Na takie sformułowanie zgodził się też eurodeputowany lewicy Adam Gierek, mimo że jego zdaniem zbrodnia w Katyniu z prawnego punktu widzenia nie była ludobójstwem.

- Ludobójstwo to jest wyniszczenie narodu, czyli np. to, co się stało na Wołyniu i Podolu, kiedy wymordowywano całe polskie wsie i osiedla, począwszy od niemowląt po starców. Moim zdaniem, w sensie semantycznym i moich odczuć jako Polaka, Katyń był ludobójstwem. Natomiast w sensie prawnym był zbrodnią wojenną. Ten dodatek "mający charakter ludobójstwa" należy więc traktować jako własne odczucie - powiedział Gierek.

W ubiegłym roku Sejm przyjął uchwałę w 70. rocznicę agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku, w której zbrodnię na polskich oficerach w Katyniu określił jako "zbrodnię wojenną" mającą "znamiona ludobójstwa". Polscy eurodeputowani nalegali jednak, by w deklaracji PE mówić o "charakterze", a nie "znamionach", bowiem "to określenie jest silniejsze" - tłumaczył Migalski.

(po, ap) www.wp.pl




Autor: Piotr Dudała | 10/05/2010
Komentarze
#1 | anonim dnia 12.05.2010 19:01
Komorowski na prezydenta - "nie znaleziono serwera"
#2 | @Stanisław Iż. dnia 12.05.2010 11:37
ale dlaczego "boi się" tego prof. Adam Gierek?
#3 | Stanisław Iż. dnia 12.05.2010 11:10
Zgodnie z prawem międzynarodowym, uznanie tej zbrodni za ludobójstwo spowoduje możliwość o wystąpienie o odszkodowanie finansowe. Również przed zagranicznymi sądami. Tego się chyba boją Rosjanie, a mam nadzieję, że nam nie o to chodzi.Mam nadzieję...
#4 | kornik dnia 11.05.2010 20:48
Było Peło ale się zbyło.
#5 | anonim dnia 11.05.2010 20:02
a jeszcze niedawno słynny PeOwiec pan Marszałek Osiołowski nadawał ,że to na pewno nie było ludobójstwo . I co teraz , panie marszałku Platformy , I co teraz , panie donaldzie troche głupio , młodzi ldzie PO nie dadzą sie już nabrac olewają starych komuchów z PO, aten Wasz Zyrandolowy Komorowski słabiutki, oj już po was Pa pa
#6 | anonim dnia 11.05.2010 16:41
Adam Gierek jest prawnikiem?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney