Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Dren to nie cewnik pani Redaktor!

Pani red. Milena Nykiel
Gazeta Wyborcza



Jednak cewnik? Jest to po prostu nieprawda. Miałem założony dren do rany, o czym Panią poinformowałem. No coż, zrobiono z tego tanią sensację, mimo że rzeczywiście na zdjęciach nie było nic nieprzyzwoitego, ani gorszącego. Zapewniam. Przykro mi, że moim kosztem. Usunąłem już tego newsa. Pozdrawiam.



Piotr Dudała





Ps. Założenie drenu jest typową procedurą w przypadku tej operacji, co można sprawdzić w necie i tak było w moim przypadku.


Usunięcie pęcherzyka żółciowego - Cholecystectomia



Opis zabiegu



Cholecystektomię wykonuje się w znieczuleniu ogólnym (narkoza – pacjent śpi w czasie zabiegu)

Usunięcie pęcherzyka żółciowego można wykonać dwiema metodami – tak zwaną klasyczną (tradycyjną, otwartą) i laparoskopową



Cholecystektomia tradycyjna polega na nacięciu brzucha w jego górnej części (cięcie przebiega pionowo w dół lub skośnie, pośrodku jamy brzusznej lub po jej prawej stronie), a następnie po odnalezieniu pęcherzyka, podwiązaniu jego naczyń i przewodu pęcherzykowego, na usunięciu go w całości


Cholecystektomia laparoskopowa różni się od tradycyjnej tym, że chirurg nie wykonuje dużego cięcia na brzuchu, lecz jedynie kilka (zwykle trzy lub cztery) niewielkie otwory, przez które wprowadza do wnętrza jamy otrzewnej specjalną niewielką kamerę oraz długie i cienkie narzędzia chirurgiczne. Tak więc cały przebieg zabiegu, który jest bardzo podobny jak w metodzie tradycyjnej, lekarze obserwują na ekranie monitora. Aby wnętrze jamy otrzewnej stało się lepiej widoczne, do jej wnętrza pompuje się specjalny, całkowicie nieszkodliwy gaz, który unosi powłoki brzucha do góry. Gaz ten usuwany jest z wnętrza jamy brzusznej (wchłaniany do naczyń krwionośnych i wydalany podczas oddychania) w ciągu kilku dni po zabiegu operacyjnym. Obecnie cholecystektomia laparoskopowa stała się podstawową metodą usuwania pęcherzyka żółciowego i w wielu oddziałach liczba pacjentów operowanych w ten sposób przewyższa liczbę chorych operowanych tradycyjnie. Wybór danej metody operacyjnej jest jednak kwestią woli pacjenta, który podejmuje decyzję w porozumieniu z operującym chirurgiem



Należy podkreślić, że w razie jakichkolwiek trudności w trakcie przeprowadzania zabiegu metodą laparoskopową chirurg zadecydować może o zmianie metody operacyjnej, naciąć jamę brzuszną i przeprowadzić zabieg w tradycyjny sposób. Decyzja taka jest zawsze podyktowana dobrem pacjenta i nie można jej traktować jako błędu lekarza


Niezależnie od metody operacyjnej, po zabiegu w jamie brzusznej pacjenta pozostawia się zwykle na kilka dni dren, czyli cienką rurkę, przez którą na zewnątrz wypływać może krew lub inny gromadzący się często po operacji płyn.



źródło: http://www.emedica.pl/szczeg_zabiegi.php3?nr=52&typ=4



Bez komentarza













































Życzę powrotu do zdrowia Panie Piotrze________________ | 08-05-2010 | 23:11
Zdjęcie cewnika jest po prostu the best dawno się tak nie ubawiłem.
Czy to był szpital psychiatryczny
Halina | 09-05-2010 | 01:06
Umarłam ze śmiechu. Po prostu brak słów. Zdjęcie Dudały w łóżku nr 1 no i oczywiście cewnik plus fotka telewizora.

Nie no nie pozostaje nic innego jak prosić o więcej zdjęć. Pierwszy raz w życiu widzę jak ktoś robi sam sobie zdjęcia w szpitalu. Nie wpadłabym, że można coś takiego wrzucić na stronę.

Dudała twoja pomysłowość mnie powala.Kano K | 09-05-2010 | 10:05
Fuj, jak można z takimi poglądami leczyć sie w tym szpitalu. W końcu zbudowany przez komunistów, tylko dla komunistów. Panie Piotrze, dlaczego nie kazał sie Pan zawieźć do jakiegoś katolickiego szpitala? Są takie szpitale, prowadzone przez zakonne siostry. Pobyt dla Pana w tym miejscu, to tak jakby modlitwy dobrego muzułmanina na placu św. Piotra...Okropność!!! Cała ta tematyka tych zdjęć to jakiś idiotyzm!!!@ Halina | 09-05-2010 | 10:24
proszę się niepotrzebnie nie ekscytować, na zdjęciu widać pojemnik, ale nie na mocz, rurka dochodzi do rany, jest to zwyczyjany...dren :-)))!
@Kano K | 09-05-2010 | 10:48
Nie pisz pan bzdur, szpital ten był zbudowany za komunistycznych czasów. KROPKA!!!!!!!!
Czy przez samych komunistów i dla tylko dla nich? Wątpię, to jest już jakaś kompletna i wierutna bzdura. Szpital był od początku zbudowany i finansowany przez Państwo z podatków, płacili je moi rodzice i ja sam, a więc był dla WSZYSTKICH! Tak też jest do dziś! Zapewniam Pana, że wciąż regularnie je płacę! Nie muszę więc szukać katolickiego szpitala, by się w nim leczyć! Nie widzę w tym nic zdroznego, że w nim przebywałem. Przypomnę ponadto, że Szpital ma za swoją patronkę św. Barbarę!
Co do tematyki zdjęć, to wcale nie jest ona znowu tak idiotyczna, jak mogło sie wydawać. Trzeba się tylko dobrze przyjrzeć i.... samemu wyciągnąć wnioski. By to umożliwić zdjęcia są pozbawione komentarza! PD | 09-05-2010 | 12:53
To jest zenujace. Czekam na pojawienie sie ksiegi w ktorej bedzie mozna wpisywac wspolczucie dla autora tych zdjec. Pozniej powstanie z tego news ze statystyka:))))))))Kano K | 09-05-2010 | 14:52
No dobrze...Więc tak może dla mniej wykształconych, obytych i doświadczonych w różnych profesjach. Jakie to przesłanie jest na tych zdjęciach, zwłaszcza Pana osoby leżącej na szpitalnym łózku? A tak na marginesie: inicjatywa budowy tego szpitala, ówcześnie najnowocześniejszego w Polsce, zrodziła sie już w połowie lat 70-tych, a jest związane z osobą ówczesnego wojewody gen. Ziętka i grupa osób z nim związanych. Miało to byc cos w rodzaju centrum ratowiniczego dla ówczesnego przemysłu węglowego. Budowa była finansowana nie tylko, jak Pan raczył napisac z podatków, ale przede wszsykim z zysków kopalń, oraz pieniedzy pochodzących z ówczesnych PRG. Stąd nazwa Szpital Górniczy. Również członkowie PZPR przekazywali na ten cel "dobrowolne składki". No i oczywiście z budżetu centralnego.Kiedyś z zysków kopalń finansowano miedzy innymi takie projekty, dzisiaj zyski trafiają raczej w prywatne ręce.Mimo wszystko życze Panu zdrowia, tego psychicznego również, no i troche więcej wiedzy, jak przystało na człowieka wykształconego. Mam nadzieję, że łózko Pana nie parzyło...anonim | 09-05-2010 | 15:58
kopalnie były chyba państwowe???
a więc ich zyski należały do....Ogi | 09-05-2010 | 16:57
Gratuluję fotek- bardzo cieszą mnie zdjęcia (zwłaszcza na tej stronie) pokazujące nieudolność rządów Platformy Obywatelskiej w sferze służby zdrowia: szpital- katastrofa. Jak tak dalej pójdzie (dalsza władza PO) to cały kraj będzie przedstawiał obraz nędzy i rozpaczy z prywatnymi enklawami luksusu za wysokimi murami albo żywopłotami dla bogaczy. Prawica (PO i PiS) pokazały jak zależy im na sprawiedliwości i równości społecznej. Panie Dudała proszę o więcej fotek.@Ogi | 09-05-2010 | 17:18
szpital to rzeczywiście obraz nędzy i rozpaczy, chyba o to Panu Piotrowi chodziło, żeby to pokazać? To jest późny Gierek, standard rodem z czasów realnego socjalizmu! Tylko procedury jak w USA, operacja i natychmiast wypad, leżeć do domu!anonim | 09-05-2010 | 17:26
To szpital, który tkwi w poprzedniej epoce (komunie) pod względem socjalnym. Pobyt pacjenta w tym szpitalu to traumatyczne przeżycie. Trzeba mieć swoją poduszkę, termometr i najlepiej by było żeby mieć swoje łóżko i pościel. Pomimo tych okropności-Wspaniali lekarze!!!!!!!!!!Karol | 09-05-2010 | 17:32
czy w szpitalu mozna gdzieś skorzystać z internetu lub z dostępu do sieci? anonim | 09-05-2010 | 17:32
Zawsze można iść do prywatnego szpitale...Co za problem, wystarczy zapłacić, i mamy super warunki!Przeciez mamy demokrację.A co za tym idzie, wolność wyboru. Jaka tam komuna!Poza tym budujemy nowe plebanie i kościoły.anonim | 09-05-2010 | 18:22
Nazwa szpital św. Barbary sie nie przyjęła, panie Dudała.W potocznej świadomości i tak funkcjonuje jako Szpital Górniczy.anonim | 09-05-2010 | 19:29
nic mi nie wiadomo o budowie nowych plebani i kosciołów, znowu ściema?anonim | 09-05-2010 | 20:30
Jak to? Osedle Kukułek,tam gdzie są te protesty,takie osiedle nowobogackich. Pod petycją, negującą taka potrzebę, podpisało sie ok. 90% tamtejszych mieszkańców. Sosnowiecka prasa szeroko o tym pisała. Tym bardziej, że niedaleko sa dwa kościoły. W Zagórzu na osiedlach sa 4 kościoły, z ogromnymi plebaniami, oraz kościół św. Joachima. Planuje się zbudować dwa kolejne.anonim | 09-05-2010 | 21:23
tam coś wybudowali? pierwsze słyszę? z tego co napisali to powstała tylko parafia, a Msze odbywają się w Domu weselnym?anonim | 09-05-2010 | 21:54
kościół św. Joachima to chyba już ze 100 lat ma:-)Halina | 09-05-2010 | 22:48
Nie zmienia to faktu, że oglądanie zdjęcia z woreczkiem z moczem, ropą czy innymi płynami ustrojowymi pana Dudały jest niesmaczne i powoduje u większości odruch wymiotny.Też należę do PO. | 09-05-2010 | 23:04
Szanowny Panie, nie wiem jaki cel miało umieszczenie tych fotek, ani ekspozycja Pana oblicza, jako człowieka poddanemu leczeniu szpitalnemu. Jeżeli jest to promocja Pańskiej osoby lub chęć zaistnienia za wszelką cenę, to jest to niesmaczne. Jeżeli chciał Pan pokazać biedę szpitala, to już tego całkowice nie rozumiem. Przecież żyjemy w wolnym kraju, zawsze może Pan się leczyć prywatnie, wnosząc stosowną opłatę. Żyjemy w wolnym i demokratycznym państwie, w którym ma Pan wybór.To co Pan z takim upodobaniem nazywa komunizmem, już sie skończył. Poważnie.Nie wierzę, że należymy do tej samej partii. Też poważnie.alert | 09-05-2010 | 23:20
Panie Dudała -wstyd skorzystać ze szpitala miejskiego?,wszak korzystałby Pan z załatwionego przez byłego dyrektora wyposażenia /chyba i w aktualnym czasie precedensowego na skalę kraju w tym aparatu tomografii,rezonansu itp.i nie za nasze i nie za pieniądze urzędu miejskiego/Leżałby Pan na sali w szpitalu zmodernizowanym/wzorcowy program modernizacji ,czołowe miejsce w kraju/ dzięki byłemu dyrektorowi na którego tak żeś Pan utyskiwał w tym portalu!a tak to przyszło uciekać do czasów PZPR!Czy to współgra z Pana ideologią?... | 09-05-2010 | 23:29
I jescze jedno !czytając ten portal niewiele brakuje i zniechęcę się do PO!A miałam szczere chęci i dużo sympatii.Tu jest taki mariaż bezsensownych ,niezrozumiałych antagonizmów..@... | 09-05-2010 | 23:44
jakże wymowne są zdjęcia pozbawione komentarza!Maria | 10-05-2010 | 00:12
ile potrafią wywołać emocji :-)))Piotruś D | 10-05-2010 | 07:25
Drodzy czytelnicy. Zanudzam was od dawna moimi wynurzeniami na blogu ale teraz zasunę wam hiciora. No wiec postanowiłem pójść do szpitala. Droga do niego była długa i zdążyłem wam ją pokazac na zdjęciu. W poczekalni odstałem swoje ale się nie nudziłem bo miałem ze sobą swój aparat i uwieczniłem co tam się działo. Wreszcie wysłali mnie do mojego pokoju. Początkowo mi sie trochę nudziło więc siedziałęm na ławeczce, ale w końcu postanowiłem sie rozpakować.. Dali mi także coś do jedzenia. Po obiadku zwiedziłem kaplicę. Akurat trafiłem na nabożeństwo więc je także sfotografowałem żebyscie mogli sami je zobaczyć (nie każdemu jest dane mieć aparat w szpitalu). Słowa księdza natchnęły mnie tak bardzo, że spragniony strawy poszukałem sklepiku z żarciem. Na korytarzu szukałem znajomych ale nie udało mi się nikogo znaleźć. Szukałem więc dalej za oknem ale niestety z podobnym skutkiem. Znudzony poszukiwaniami obejrzałem telewizor, ale że nic w nim nie było udałem się na rekonesans po szpitalnych korytarzach. Szczególnie zafascynował mnie kosz na śmieci - tak bardzo, że musiałem go uwiecznić. Czytałem też gazetki ścienne ale jako, że było dużo nie spamiętałem wszystkich i chciałem na spokojnie poczytać w domu więc zrobiłem im zdjęcia. NIestety nie wyszły (no cóż często mi się to zdarza więc powinniście być do tego przyzwyczajeni). Przyszedł wreszcie ten dzień i po operacji lekarze przykuli mnie do łóżka. Moje cierpienia są warte tego by je wam pokazać więc ubłagałem sąsiada żeby zrobił mi zdjęcie. Dalej przedstawiam wam narzędzia tortur: kroplówkę, otwarte okno (to specjalnie żeby mnie wykończyć bo zimno było). Jedyną moją ostoją był krzyż na białej ścianie... No i mój ukochany cewnik bez którego nie mogłem się obejść. Jedyną nadzieją były widoki za oknem ach ta zieleń... Miałem też fajnych sąsiadów (no powiedzmy że fajnych), jeden z nich nie do końca podzielał moją fascynację aparatem fotograficznym i za chiny ludowe nie chciał pozować. Więc robiłem zdjęcia gazetek ściennych i reklam. One się nie sprzeciwiały. Co innego drugi sąsiad. On to klasyk modelingu, nawet się uśmiechnął. Chciałem też uwiecznić budynki za oknem ale one nie chciały się uśmiechać, dlatego postanowiłęm pokazac wam kartę - historię mojej choroby. Jak już pozwolili mi wstać to poszedłem zwiedzić łazienkę żeby się troszkę odświeżyć. Oczywiście zabrałem ze sobą swój cudowny aparat. Fascynujący był prysznic, chciałem zrobić zdjęcie ubikacji ale jak z niej skorzystałem to przestała funkcjonować więc widok był niezbyt ciekawy. Co innego widok z okna z toalety - sam miód i ta cudowna koparka.
Nadszedł jednak dzień pożegnania ze szpitalem. Ostatnie zdjęcie na łózku, ostatnia łza która spadła na wymiętolone prześcieradło i czas do domu. Wiedziałem że będę tęsknił więc zrobiłem jeszcze kilka pamiątkowych zdjęc. Eh coż za wspomnienia... Po drodze trafiłem do kuchnia ale już mi nie dali jedzenia. Bezczelni przecież ja jestem taki słaby że ledwo aparat umiem utrzymać w rękach. To się do gazet nadaje !!!!! Jako dobry katolik pomodliłem się jednak w szpitalnej kaplicy za tych bezbożnych kucharzy ze wzruszenia drżały mi ręce. Ostatnie zdjęcie w korytarzu i wracam do was moi kochani. Znowu w formie zasypie was nowymi newsami z życia przystanków rudnej i kościoła. Aha w tym miesiącu nie dam statystyk z odwiedzin na moim serwisie bo przez ten szpital nie mogłem nabijać sobie wejść ale mi to wybaczycie no nie ?Piotr Dudała | 10-05-2010 | 07:41
Zdjęcia były wykonane komórką. Gratuluję poczucia humoru i... fantazji.
Nie będę ustosunkowywał do tego swoistego komentarza do moich zdjęć, pozostawiając je bez komentarza, żeby każdy mógł "wymyśleć" swój :-))). Stanisław Iż. | 10-05-2010 | 11:11
Nie zmienia to faktu, że taka promocja własnej osoby (chociaz bez komentarza, pewnie chodzi o warunki w szpitalu) jest idiotyczna.Mieszkańcy Sosnowca powinni wiedzieć, że był Pan w szpitalu, jest to dla nich bardzo istotna informacja.Straszne! Desperacja posunięta do granic absurdu, lub go przekraczająca.Marta | 10-05-2010 | 13:10
Jak się Pana czyta, to ma się wrażenie, że wszystko co jest zamieszczone w tym serwisie jest albo niestotne albo idiotyczne. Na czym ma polegać ta desperacja w związku z informacją o pobycie Pana Dudały w szpitalu posunieta do granic absurdu, trudno się naprawdę domyśleć. Nie dziwie się, że właściciel serwisu kasuje Pańskie wpisy! Są rzeczywiście żenujące!Stanisław Iż. | 10-05-2010 | 15:16
Szanowna Pani, czy kiedykolwie widziała Pani w jakimkolwiek środku masowego przekazu, aby dziennikarz pisał o własnym pobycie w szpitalu, zamieszczająć zdjęcia samego siebie w szpitalnym łóżku? Rozumiem, że niektórzy ludzie czują potrzebe istnienia publicznego, ale w taki sposób??? Kasowanie wpisów, Szanowna Pani, to sa metody charakterystyczne dla czasów komunizmu. Chyba że Pani podobał sie tamten ustrój, wtedy to inna sprawa.Marta | 10-05-2010 | 15:44
tu też nie widzę, żeby Pan Dudała coś napisał:-)) anonim | 10-05-2010 | 17:04
Nie musiał. Temat zdjęć jest wystarczająco idiotyczny. Uwielbienie dla samego siebie to chyba jednak choroba.anonim | 10-05-2010 | 18:06
i na to był w szpitalu? mati | 12-05-2010 | 14:58
Zastanawiam się czy polityk i osoba publiczna (rzecznik starostwa) powinien w ten sposób kreować swój wizerunek w sieci. Gdzie są granice autopromocji?Gosia | 13-05-2010 | 00:56
Autopromocja, te zdjęcja nią nie były...Wafel | 13-05-2010 | 14:32
A czym ? Gdyby pan Dudała chciał pokazać bięde szpitala to wybrał się tam z aparatem ale raczej nie w charakterze pacjenta.@wafel | 13-05-2010 | 14:39
zdjęcia chyba są robione komórką?Gosia | 13-05-2010 | 17:26
Więc nie miał aparatu z sobą....I INNI PACJENCJ NIE DALI SIE FOTOGRAFOWAC



Autor: Piotr Dudała | 16/05/2010
Komentarze
#1 | Marek dnia 31.12.2010 07:52
Stanisław Iż vel Kano K. załatwił Dudałę!
#2 | Prawnik dnia 30.09.2010 12:13
Red. Nykiel niewątpliwie naruszyła dobra osobiste p. Dudały
#3 | To nie cewnik! dnia 10.09.2010 10:05
jak facet chodzi, to może iśc do toalety, cewnik nie jest mu potrzebny!!!!!!!!!!!!!!
#4 | anonim dnia 16.08.2010 18:58
błogosławieni miłosierni, oni miłosierdzia dostąpią!
#5 | Mateusz dnia 15.07.2010 11:33
Dudała został bardzo surowo ukarany przez Starostę Lazara i zdegradowany. Przestał być z-cą naczelnika i rzecznikiem!
#6 | Lutek dnia 18.05.2010 17:10
Dudala gdzie fotki z powodzi? jestes uziemiony?
#7 | anonim dnia 18.05.2010 13:05
...i wszystko na ten temat, a właściwie brak tematu, Gazeta zmierza w stronę tabloidu, fe!
#8 | anonim dnia 18.05.2010 09:49
wiemy już dlaczego mówi się gazeta wybiórcza :-(((
#9 | Antoni dnia 18.05.2010 08:07
z niczym się nie pokazał, zwykła ściema! ani z cewnikiem ani z nocnikiem, ani z małym ani z dużym!
...to tylko wasza chora wyobraźnia!
#10 | @lutek dnia 17.05.2010 19:32
no właśnie, co się z nimi stało?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.