Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Wizyta Napieralskiego przyspieszyła otwarcie boisk?

Od kilku dni nie milknie wrzawa wokół zamknięcia Stadionu Ludowego oraz wydarzeń jakie miały miejsce w tych dniach - pisze Paweł Leśniak na łamach portalu GazetaSosnowiec.pl. Na konferencji prasowej politycy sosnowieckiej Platformy Obywatelskiej zapewniali i udowadniali, że wina leży po stronie polityków lewicy oraz prezydenta, który podsycał atmosferę.



- Platforma Obywatelska nie ma nic wspólnego z zamknięcie stadionu. To decyzja administracyjna, spowodowana zaniedbaniami prezydenta Kazimierza Górskiego - tymi słowami konferencję rozpoczął Arkadiusz Chęciński. Politycy we wtorek przekonywali, że z zamknięciem stadionu nie mają nic wspólnego, a jeśli można mówić o politycznej walce, to tylko ze strony SLD.



Poruszono również temat felernego spotkania z kibicami, o którym pisaliśmy tutaj. - To nasza nauczka na przyszłość. Słowa, które padły wobec Platformy Obywatelskiej i Jarosława Pięty może i są krzywdzące, ale wykorzystuje je lewica. Z naszych ust też padło zbyt wiele słów. Mam nadzieję, że kolejne spotkania z kibicami będą miały lepszą formę - przyznał Arkadiusz Chęciński i dodał, że cała sytuacja była podsycana przez lewicowych polityków, w tym prezydenta.



W ubiegłym tygodniu pojawiały się informacje, że zamknięcie Stadionu Ludowego to akcja polityczna skierowana przeciwko odwiedzającemu Sosnowiec, Grzegorzowi Napieralskiemu. Jak się okazało, wygląda to nieco inaczej. Otwarcie kompleksu boisk, w którym uczestniczył kandydat na prezydenta, miało dobyć się 26 maja. Wcześniej, 17 maja miał nastąpić odbiór techniczny. - 12 maja, kiedy do Sosnowca przyjechał kandydat na prezydenta, Zbigniew Jaskiernia wraz ze Zbigniewem Drążkiewiczem przekazali dokumenty, które znalazły się w Urzędzie Miejskim dzień później. Według nich wynikało, że prace są dopiero na ukończeniu, a odbiór techniczny miał mieć miejsce dopiero 17 maja - mówi Chęciński.



To nie jedyny problem związany z kompleksem. Zdaniem polityków PO, prezydent miasta za pieniądze podatników organizuje kampanię polityków SLD. - Na zaproszeniach, które były rozsyłane, nie ma znaczka Unii Europejskiej, ani funduszu, z jakiego pochodzi dofinansowanie, a jest to element obowiązkowy. Za to grożą nam kary! - alarmowali.



Jak dodał Chęciński, Stadionu Ludowy od dłuższego czasu nie posiada pozytywnej opinii policji ws. bezpieczeństwa. - Choć dokument ten nie jest już wymagany, to jednak o czymś to świadczy. Gdyby prezydent raz w ciągu ośmiu lat kadencji zamknął stadion wtedy, kiedy drużyna grała na wyjeździe lub w ogóle nie grała i udałoby się usunąć wszystkie sporne elementy, to dziś uniknęlibyśmy tej sytuacji - grzmieli politycy.



Poruszono tez sprawę przejęcia przez miasto akcji klubu piłkarskiego. Zdaniem Karola Winiarskiego od roku nic w tej sprawie się nie dzieje. - W lutym szybko przegłosowano projekt, a teraz ze strony prezydenta cały czas słyszymy, że trwa przeglądanie dokumentów. Obawiamy się, że sytuacja może się skończyć podobnie, jak z Płomieniem - mówił.


Politycy zgodnie przyznali, że mecz z Rakowem może odbyć się już przy pełnych trybunach. Klub musi załatwić tylko pewne formalności. Jak podkreślano w trakcie spotkania, decyzję o zamknięciu obiektu podjął wojewoda, jednak z raportu, który przekazała policja, jednoznacznie wynikało, że doszło do wielu uchybień i Zygmunt Łukaszczyk dużego wyjścia nie miał.



Paweł Leśniak, GazetaSosnowiec.pl



Autor: Redakcja | 19/05/2010
Komentarze
#1 | Mędrzec dnia 20.05.2010 19:10
ZAMKNIJ SIE SYNEK !!!
#2 | ;)))))))))))) dnia 20.05.2010 15:30
To powyżej to oczywiście osiągniecia "naukowe" jadowitego starca nakazującego mówienie do siebie profesorze. Bezczelny typ!
#3 | ;)))))))))))))))) dnia 20.05.2010 15:28
"PROFESOR"
Absolwent Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1937) oraz Liceum Humanistycznego Towarzystwa Wychowawczo-Oświatowego "Przyszłość" w Warszawie. Maturę zdał w 1939. Od października 1941 do początku 1944 studiował polonistykę na tajnym Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W grudniu 1948 został przyjęty na trzeci rok polonistyki na Wydziale Humanistycznym UW. Studia zostały przerwane aresztowaniem w grudniu 1949 i pięcioletnim pobytem w więzieniu. W listopadzie 1958 został przyjęty na studia polonistyczne na Wydziale Filologicznym UW w trybie eksternistycznym. Złożył na ręce profesora Juliana Krzyżanowskiego pracę magisterską, jednak decyzją rektora UW Stanisława Turskiego został w październiku 1962 skreślony z listy studentów.
To ja jestem profesorem, doktorem, docentem i biskupem w jednej osobie. Skończyłem liceum tak jak on!
#4 | !!!!!!!!!1 dnia 20.05.2010 13:47
pIĘTA , cHĘCIŃSKI, zBYCHU, rYCHU, JADOWITY STARZEC, PROFESOR OD MUCH AUT!!!!!!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney