Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak


Wojna futbolowa

Miały swoją wojnę Honduras i Salwador, ma i Sosnowiec. I to nie byle jaką wojnę, bo o piłkę nożną chodzi. Wiadomo przecież, że gdy zbliża się kampania wyborcza, każdy pała miłością do sportu. A już szczególnie do piłkarskiej chluby regionu z ulicy Kresowej. Łatwo z tym uczuciem nie jest, bo nie dość, że każdy kocha inaczej, to pamiętać trzeba, że w miłości i na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone - pisze red. Arkadiusz Kaczor w serwisie e-sosnowiec.pl





Zdaje się, że wojujący skrzętnie z tego prawa korzystają. Bo przecież jeśli jedna strona otwarcie mówi o spisku, a druga twierdzi, że to bzdury i sięga pamięcią wstecz by przypomnieć grzechy oponentów, to teza broni się sama. Biedny, zwykły człowiek musi teraz to wszystko ogarnąć i co więcej, przyznać komuś rację. Nie wypada bowiem stać po środku, bo jak to w każdej wojnie bywa, najbardziej cierpią niewinni. A głupio jest cierpieć nie z własnej winy i to jeszcze bezimiennie.



Poszło, jak już wspomniałem, o zamknięcie Stadionu Ludowego przez wojewodę Zygmunta Łukaszczyka. Czort jeden wie, co go podkusiło do takiej decyzji akurat w tym momencie, ale sprawił tym samym, że miasto o niczym innym pod koniec tygodnia nie mówiło. A skoro mieszkańcy żywo się czymś interesują, to nie mogło zabraknąć w tej dyskusji lokalnych polityków, którzy mierzą w najwyższe miejskie urzędy. Dlatego też znów się zastanawialiśmy kto zawinił, kto chciał komu zrobić na złość i kto przed wyborami prowadzi nieczystą grę.



Jedno jest pewne, namiestnik premiera na Śląskiej Ziemi nie mógł zrobić lepszego prezentu Kazimierzowi Górskiemu. Grzechem byłoby z niego nie skorzystać w kontekście zbliżającej się kampanii i dzięki temu odmienić nieco swój wizerunek wśród kibiców piłkarskiego Zagłębia. Rzecz to oczywista i prosta jak drut. Prezydent Sosnowca wziął zaraz w obronę klub i osobiście negocjował z wojewodą zmianę decyzji, zanim ten wyjechał do Chin. Efekt? Nasz prezydent broni nas przed wrogiem. To znaczy, że prezydent dobrze robi. Idźmy jednak dalej w rozważaniach i spróbujmy pomyśleć jak kibic. Kto to jest ten wojewoda? To taka prawa ręka premiera na Śląsku - podpowie na szybko Wikipedia. A skąd jest premier? Skoro premier jest z Platformy Obywatelskiej, to wojewoda również. A skoro obaj są z PO, to znaczy, że Platforma jest zła. Dlatego Platformę trzeba wykrzyczeć i zbojkotować. Tak oto, psim swędem, oberwało się również sosnowieckiej PO.



Co by nie mówić, wypada w tym miejscu sparafrazować klasyczne powiedzenie Grzegorza Dąbrowskiego, który nie raz podkreślał, że łaska wyborców na pstrym koniu jeździ. Kibic to też wyborca i to bardzo specyficzny. Dla niego nie liczy się kto jest u władzy, kto jest na świeczniku i kto pociąga za sznurki. Dla kibica ważne jest żeby jego ukochany klub miał warunki do gry i żeby tę grę mógł spokojnie oglądać. Kibicowi bardzo łatwo jest napisać hasło na transparencie (swoją drogą, gdy się tak przyjrzeć tym hasłom, to niejednokrotnie nie powstydziłby się ich nawet pracownik firmy PR-owskiej), wyjść na ulicę i głośno wykrzyczeć co sądzi o tych, którzy krzywdzą jego klub.



W tym kontekście sosnowiecka PO z Jarosławem Piętą na czele zachowali się nieco niefortunnie. Co prawda w tej niezręcznej sytuacji znaleźli się nie z własnej winy, ale brakło zdecydowanego odcięcia się od decyzji wojewody, dając tym samym pretekst do umieszczenia siebie na transparentach. Ciekawe tylko na jak długo, bo to miejsce jak widać na sosnowieckim przykładzie jest przechodnie. A bardzo wątpliwe, żeby pewnego dnia na Stadionie Ludowym w jednym czasie zabrzmiało gromkie: „i Górski też, i Pięta też, przyjacielem Zagłębia jest".



red. Arkadiusz Kaczor, www.e-sosnowiec.pl




Autor: Piotr Dudała | 23/05/2010
Komentarze
#1 | @Pzypominalski dnia 24.05.2010 17:42
Człowieku, bądź człowiekiem, a nie potworem, demonem! Jest powódź ludzie umierają, a ty swoje. Jakieś tam małe interesiki i żale! Daj już spokój!
#2 | Pzypominalski dnia 24.05.2010 17:21
ZAMKNIJ SIE SYNEK
#3 | do yol yol dnia 24.05.2010 16:57
zapomniałeś o pośle z Kłobucka
#4 | do yol yol dnia 24.05.2010 16:57
zapomniałeś o pośle z Kłobucka
#5 | yoł yoł dnia 24.05.2010 15:34
Myślą, że młodzi
nie wiedzą, o co chodzi,
że nas urobią jak ciemną masę
za michę i kiełbasę.
Myślą, wkrótce już nie pamiętać
będziemy prezydenta
i niezbyt wielu
odwiedzi go na Wawelu.

Myśli salon,
że znów zrobi nas w balon,
lecz mylą się niestety
autorytety, gazety,
salon nad nami rządu dusz
nie będzie miał już.
Tym razem nie ma powodu,
nie schowamy babci dowodu,
lecz razem z babcią do wyborów,
to sprawa honoru
i każdy z nas się postara,
by na próżno nie była ofiara.

Obiecują nam jakiś raj,
Priwislianskij Kraj,
lecz my w informacji powodzi
czujemy, o co chodzi.
Już nie wierzymy w żadne cuda,
to jest obłuda.

Mówią nam: bez obciachu,
są tylko Donek, Bronek i Kwachu.
Nie przyjmujemy już tej ściemy,
my sami wiemy,
co jest obciachem,
to ci którzy chcieli dorżnąć watahę,
posypać piachem.
Lecz niech każdy z nich zapamięta:
wataha to my r11; i nie dorżnięta!

#6 | sosnowiczanin dnia 24.05.2010 15:16
jak już pisałem wcześniej, stadion zburzyć i zaorać, klub rozwiązać. spokój w mieście i spore oszczędności...
#7 | Synek co sie nie zamknął dnia 24.05.2010 15:15
Tak na was zagłosujemy aż wejdzie wam w piety!!!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Przenajświętsze Oblicze

Znajdź nas na Facebooku

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney