Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Papież w dyskotece

Jakże prawdziwe jest stwierdzenie, że naród potrzebuje do szczęścia chleba i igrzysk! A że jesteśmy w okresie wiosenno-letnim, ranga tych ostatnich znacząco wzrasta - uważa red. Ilona Pawłowska z serwisu www.e-sosnowiec.pl.





W ubiegłym tygodniu ostro dyskutowano o igrzyskach sportowych (miejsko-wojewódzkich przepychanek wokół Ludowego i Zagłębia użytych dla rozgrywek politycznych i przeciągania na swoją stronę elektoratu komentować nie będę, bo przecież żadna baba o piłce słowa nie może powiedzieć, a i na polityce nie zna się kompletnie), więc może czas zająć się kulturą i rekreacją. Już niedługo będziemy się bawić na Dniach Dąbrowy, za trzy dni Dzień Matki, potem Dzień Dziecka, Dni Sosnowca, aż w końcu obchody rocznicy przyjazdu Jana Pawła II do Sosnowca.



Gdyby do tego dodać wszelkiej maści mniejsze pikniki i imprezy klubów środowiskowych, dostaniemy poważną sumę imprez kulturalno-rozrywkowych w odległości najwyżej kilkunastu kilometrów od własnego M. Jak oddzielić ziarno od plew? I czy w ogóle znajdzie się jakieś ziarno? Na wstępie wypada pominąć oczywiste pseudoartystyczne bełkotliwe spędy robione dla poklasku - wystarczy rzucić okiem na plakat, a już wiadomo, że będzie przysłowiowa rzeźnia (radni Dominik Penar i Marcin Musiał organizują w Czeladzi Dzień Matki - nie ma to jak występy artystyczne dzieciaków dla swoich mam ozdobić własnymi podobiznami. Aż się chce przyjść do Pałacu Pod Filarami i sprawdzić, czy w programie znajdą się także wykony młodych radnych dla wszystkich czeladzkich mam...).



Być może to mój przesadny optymizm, a może niezrozumiałe fascynacje wszelkimi rodzajami nowatorstwa i prób świeżego potraktowania skostniałych pomników kultury i narodu, ale na tegorocznych imprezach miejskich widzę sporo potencjalnego ziarna.



Będzie koncert jubileuszowy Voo Voo (jakaż to przyjemna świadomość, że zespół tego formatu będzie w Sosnowcu obchodził rocznicę 25-lecia i w Parku Sieleckim, zamiast świecenia tyłkami, cekinów i całej tej scenicznej tandety, zobaczymy rasowych wykonawców), kolejna próba zagospodarowania Placu Stulecia i Ćwierka artystami w ramach Sztuki Ulicy oraz koncert „Wolność kocham i rozumiem" (mamy szansę przypomnieć sobie, że 20 lat temu w muzyce chodziło o coś więcej niż „I know you want me, umta, umta"). Sosnowiecki koncert wpisuje się w tendencję powrotu do rocka zaangażowanego politycznie, roznieconą przez filmy „Wszystko co kocham" i „Beats od Freedom". Sama nie wierzę, że to piszę, ale ewidentnie Sosnowiec podąża za modą!



Najbardziej zaskakuje, że największym wydarzeniem tegorocznych plenerowych igrzysk może stać się koncert poświęcony Janowi Pawłowi II. I to w dodatku na Placu Papieskim. Przeciera człowiek oczy, bo nadziwić się nie może, że na owym placu stanie coś ponad gigantyczną betonową łódź, zbiorowe modlitwy i klaskanie u Rubika.



A jednak. I oby wszelkie dobre przeczucia co do koncertu „Wolnoaleniewolno" potwierdziły się, bo byłoby naprawdę cenne, gdyby na zagórskiej ziemi dało się zrobić coś na kształt widowiska multimedialnego, nowoczesnego w formie i znaczącego w treści. Oby udało się organizatorom pokazać, że nawet osobę i twórczość papieża można potraktować nie z pozycji zgiętych kolan, a muzyka elektroniczna, lasery, animacje i wizualizacje są równie dobre jak smyczki i organy.



I wreszcie, oby widowisko Pawła Bogocza przemówiło do mieszkańców tak, jak twórczość L.U.Ca do jury „Paszportu Polityki" (który dostał właśnie za nowatorskie interpretacje historii, łącznie video i audio oraz mieszanie stylów i gatunków).



red. Ilona Pawłowska, www.e-sosnowiec.pl




Autor: Redakcja | 28/05/2010
Komentarze
#1 | dnia 01.01.1970 00:00
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney